#it
emu
psy
syn

Po wysłuchaniu awantury...

Po wysłuchaniu awantury młody człowiek zwraca się do szefa:
- Pracuję tylko na pół etatu. Czy mógłby pan być tak uprzejmy i
krzyczeć na mnie o połowę ciszej?

Przychodzi facet do restauracj...

Przychodzi facet do restauracji i m├│wi :
- Poprosz─Ö co┼Ť wykwintnego.
- Mo┼╝e kawior ? - pyta kelner.
- A co to jest ?
- Jaja jesiotra, prosz─Ö pana.
- Poprosz─Ö dwa na twardo.

Każdego roku Paul brał...

Ka┼╝dego roku Paul bra┼é udzia┼é w loterii, chc─ůc za wygran─ů kupi─ç now─ů ci─Ö┼╝ar├│wk─Ö, lecz niestety zawsze przegrywa┼é. Tym razem mia┼éo by─ç inaczej. W tym roku Paul by┼é przekonany, ┼╝e wygra.
- Najwa┼╝niejsza jest wiara - powiedzia┼é przyjacielowi - wi─Öc b─Öd─Ö wierzy┼é, mia┼é oczy szeroko otwarte i jestem przekonany, ┼╝e B├│g mi ze┼Ťle jaki┼Ť znak.

Podczas festynu po┼é─ůczonego z loteri─ů, Paul przechadza┼é si─Ö tam i tu, ale nie zauwa┼╝y┼é niczego szczeg├│lnego. ┼╗adnej inspiracji, ┼╝adnego znaku od Boga. Dopiero, gdy stara pani Kelleher upu┼Ťci┼éa torebk─Ö i schyli┼éa si─Ö by j─ů podnie┼Ť─ç, sta┼éo si─Ö co┼Ť niezwyk┼éego. Kobieta nie nosi┼éa majtek i Paul nagle zaobserwowa┼é, jak z nieba w kierunku ty┼éka staruszki zbli┼╝a si─Ö ognisty palec. Niby na tablicy, wyrysowa┼é na ka┼╝dym po┼Ťladku kobiety cyfr─Ö 7 i znikn─ů┼é.

Dzi─Ökuj─ůc Bogu, Paul pobieg┼é do kabiny loterii i zagra┼é na 77.
Kilka minut p├│┼║niej wylosowano zwyci─Ösk─ů liczb─Ö.
I znowu, jak zawsze, Paul przegrał.

Zwycięskim numerem okazała się liczba 707.

- Hej, stary! Co ty taki...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Noc....

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Inne

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Z forum kobiecego:...

Z forum kobiecego:
- Myj─Ö okna raz do roku. Czy jestem z┼é─ů gospodyni─ů?
- A co, mo┼╝na my─ç okna cz─Ö┼Ťciej?
- To okna trzeba my─ç raz na rok?
- To okna trzeba my─ç?

Sopot. Do wysokiego urz─Ödnika...

Sopot. Do wysokiego urz─Ödnika miejskiego zwraca si─Ö deweloper:
- Mam mercedesa, S-klasa. Chciałbym go panu podarować.
- No co pan?! Nie mo┼╝emy przyjmowa─ç tak drogich prezent├│w!
- Mogę go więc panu sprzedać za 500 złotych.
- OK. To poprosz─Ö dwa.

Siedzi facet na ławce,...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.