Mama wilczyca dzwoni do syna: - Gdzie jesteś? Kiedy wrócisz? Upiekłam twoje ulubione ciasto. - Dziś mamo chyba nie dam rady. Właśnie zjadłem całą babkę.
Dwa koguty chodzą po mieście i strasznie się nudzą. Jeden z nich w końcu mówi: - "Chodź do garmażerii pooglądamy sobie gole kury."