Podobno autentyczna historia....

Podobno autentyczna historia. Nie wiem czemu mam wra偶enie, 偶e dzieci na ca艂ym 艣wiecie s膮 podobne... Mam nadziej臋, 偶e moja c贸rka zachowa艂a by si臋 inaczej...

Podczas wojny w Zatoce Perskiej zosta艂em wys艂any do Arabii Saudyjskiej. 呕egnaj膮c si臋 z rodzin膮 mia艂em 艂zy w oczach gdy m贸j trzyletni syn uczepiony mojej nogi 艂ka艂 wo艂aj膮c:
- Nie jed藕 tatusiu, nie jed藕, prosz臋...
Moja 偶ona widz膮c, 偶e ma艂y powoli wpada w histeri臋, chcia艂 za wszelk膮 cen臋 go uspokoi膰 i powiedzia艂a:
- Pu艣膰 tatusia, to zabior臋 ci臋 na pizz臋...
Synek momentalnie pu艣ci艂 moj膮 nog臋, zrobi艂 kilka krok贸w i ca艂kiem spokojnie powiedzia艂:
- Pa, tatusiu, musisz ju偶 jecha膰...

Tydzie艅 przed 艣wi臋tami...

Tydzie艅 przed 艣wi臋tami m贸j syn sko艅czy艂 18 lat. Wsp贸lnie z m臋偶em pozwolili艣my mu pi膰 przy stole alkohol. Chcieli艣my aby pierwszy raz spr贸bowa艂 przy nas. M贸j syn przepi艂 m臋偶a, wszystkich wujk贸w i dziadka, kt贸ry jest alkoholikiem... YAFUD

Wracaj膮c do domu, zobaczy艂em...

Wracaj膮c do domu, zobaczy艂em kartk臋 na moich drzwiach od mieszkania "Jak walisz, to zas艂aniaj okna :-)" YAFUD

Zosta艂em dzisiaj pobity...

Zosta艂em dzisiaj pobity przez jakiego艣 kolesia, za nabijanie si臋 z jego j膮kania si臋. Wcale si臋 nie nabija艂em... po prostu sam si臋 j膮kam. YAFUD

Je艣li masz przepi臋kn膮...

Je艣li masz przepi臋kn膮 偶on臋, odlotow膮 kochank臋, super bryk臋, nie masz k艂opot贸w z urz臋dem podatkowym i prokuratorem, a gdy wychodzisz na ulic臋 艣wieci s艂o艅ce i wszyscy si臋 do ciebie u艣miechaj膮 - narkotykom powiedz NIE!

GREKA...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

BO呕E DROGI " Chodz臋 codziennie...

BO呕E DROGI " Chodz臋 codziennie do pracy i wytrzymuj臋 tam 8 godzin, podczas gdy 偶ona siedzi sobie w domu.
Chc臋, 偶eby wiedzia艂a, co musz臋 znosi膰, wi臋c prosz臋 Ci臋, pozw贸l, by jej cia艂o sta艂o si臋 moim na jeden dzie艅. Amen. B贸g w swej niesko艅czonej m膮dro艣ci spe艂ni艂 pro艣b臋 m臋偶czyzny. Nast臋pnego ranka m臋偶czyzna obudzi艂 si臋 jako kobieta. Wsta艂, szybko przygotowa艂 艣niadanie dla swej drugiej po艂贸wki, obudzi艂 dzieci, przygotowa艂 im ubrania do szko艂y, da艂 im 艣niadanie, zapakowa艂 drugie 艣niadanie dla nich i odwi贸z艂 je autem do szko艂y. Poszed艂 do domu, zebra艂 rzeczy do prania i nastawi艂 je, poszed艂 do banku, aby wp艂aci膰 pieni膮dze. Poszed艂 na bazarek po zakupy, potem do domu, rozpakowa艂 zakupy, zap艂aci艂 rachunki i wpisa艂 je do ksi膮偶ki rachunkowej. Wyczy艣ci艂 kuwet臋 kota i wyk膮pa艂 psa. By艂a ju偶 1:00 ,wi臋c spieszy艂 si臋, by po艣cieli膰 艂贸偶ka, powiesi膰 pranie, wytrze膰 kurze, zamie艣膰 i wytrze膰 pod艂og臋 w kuchni. Poszed艂 do szko艂y, by odebra膰 dzieci, a w drodze powrotnej rozmawia艂 z nimi. Przygotowa艂 im mleko i herbatniki i dopilnowa艂, aby odrobi艂y lekcje. Potem wyj膮艂 desk臋 do prasowania i prasuj膮c ogl膮da艂 telewizj臋. O 16.30 zacz膮艂 obiera膰 ziemniaki i warzywa na sa艂atk臋 i przygotowa艂 kotlety schabowe. Po kolacji posprz膮ta艂 w kuchni, nastawi艂 zmywark臋, posk艂ada艂 pranie, wyk膮pa艂 dzieci i po艂o偶y艂 je do 艂贸偶ka. O 21.00 by艂 ju偶 zm臋czony a poniewa偶 jego codzienne obowi膮zki jaszcze si臋 nie sko艅czy艂y, poszed艂 do 艂贸偶ka, gdzie odby艂 stosunek zanim zd膮偶y艂 zaprotestowa膰. Nast臋pnego ranka, gdy tylko si臋 obudzi艂 ukl膮k艂 ko艂o 艂贸偶ka i powiedzia艂: Bo偶e nie wiem, co ja sobie wyobra偶a艂em. Jak偶e si臋 myli艂em zazdroszcz膮c mojej 偶onie, 偶e mo偶e ca艂y dzie艅 by膰 w domu. Prosz臋, bardzo Ci臋 prosz臋, czy m贸g艂by艣 to wszystko przywr贸ci膰 tak jak by艂o ?" B贸g w swej niesko艅czonej m膮dro艣ci odpowiedzia艂: ,,M贸j synu, widz臋, 偶e czego艣 si臋 nauczy艂e艣 i bardzo ch臋tnie bym to wszystko zamieni艂, tak jak by艂o, ale musisz poczeka膰 dziewi臋膰 miesi臋cy. Wczoraj w nocy zaszed艂e艣 w ci膮偶臋"

Karp do karpia....

Karp do karpia.
- Co robisz w sylwestra?
- Po偶yjemy zobaczymy.

Pewnego dnia moja 偶ona...

Pewnego dnia moja 偶ona wr贸ci艂a z pracy ca艂a rozz艂oszczona. Spyta艂em si臋 jej wi臋c, co si臋 sta艂o. Okaza艂o si臋, ze kiedy jecha艂a z powrotem do domu, w pewnej ma艂ej miejscowo艣ci po drodze, jaki艣 kole艣 na 艣wiat艂ach krzykn膮艂 do niej: "Ty g艂upia babo, jedziesz na flaku!". Oburzy艂a si臋 strasznie i odparowa艂a: "Nie jestem g艂upi膮 bab膮!" i pojecha艂a dalej. Do domu stamt膮d jest oko艂o 5km. Z opony zosta艂y tylko brzegi. YAFUD

CO URWA艁O?...

CO URWA艁O?

Wraca wczoraj M艂ody, w bluzie z kieszeni膮 z przodu. Od g贸ry zn贸w kiesze艅 naderwana od wpychania 艂apek, bo on taki zwyczaj ma.
Ja(alergia na szycie), z przek膮sem:
- Samo si臋 urwa艂o czy ci臋偶ary tam nosi艂e艣?
A M艂ody jak najpowa偶niej:
- Co艣 ty, hantle to nie w tej bluzie mia艂em...