#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Policjant wraca p贸藕nym...

Policjant wraca p贸藕nym wieczorem do domu i m贸wi 偶onie:
- Napad艂a na mnie banda chuligan贸w. Otoczyli mnie, zabrali portfel, zegarek...
- Nie mia艂e艣 ze sob膮 pistoletu? - dopytuje 偶ona.
- Oczywi艣cie, 偶e mia艂em, ale dobrze go ukry艂em!

Dw贸ch m臋偶czyzn bije si臋...

Dw贸ch m臋偶czyzn bije si臋 na ulicy.
Tej sytuacji przygl膮da si臋 ma艂e dziecko, po chwili przychodzi funkcjonariusz i pyta si臋 dziecka:
- kt贸ry z nich to Tw贸j tata?
- w艂a艣nie o to si臋 bij膮.

- Otwiera膰, policja!...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

M艂ody biznesmen mknie...

M艂ody biznesmen mknie swoim nowiutkim porsche. Nagle we wstecznym lusterku dostrzega migaj膮ce niebieskie 艣wiate艂ko. Niewiele my艣l膮c, wciska peda艂 gazu. Niestety, samoch贸d policyjny nie daje za wygran膮. Wreszcie biznesmen zatrzymuje si臋 na poboczu.
Podchodzi policjant, ogl膮da prawo jazdy kierowcy i m贸wi:
- Mam za sob膮 d艂ugi dzie艅, jestem zm臋czony i g艂odny. Je艣li znajdzie pan jakie艣 dobre wyt艂umaczenie, puszcz臋 pana wolno.
- No bo... - kombinuje biznesmen. - W zesz艂ym tygodniu 偶ona zostawi艂a mnie dla policjanta. Ba艂em si臋, 偶e chcecie mi j膮 odda膰.
- 呕ycz臋 mi艂ego weekendu - salutuje policjant.

- Co by by艂o, gdyby nagle...

- Co by by艂o, gdyby nagle ca艂膮 polsk膮 milicj臋 przeniesiono do Zwi膮zku Sowieckiego?
- W obu krajach natychmiast podni贸s艂by si臋 wsp贸艂czynnik inteligencji.

Telefon na policj臋:...

Telefon na policj臋:
- M膮偶 mnie uderzy艂!
- I co, mamy go aresztowa膰?!
- Nie, reanimowa膰!

ZOMO z艂apa艂o na ulicy...

ZOMO z艂apa艂o na ulicy m艂odego cz艂owieka:
- Student?
- Nie, chuligan.
- A, to przepraszamy bardzo.

Podchodzi policjant do...

Podchodzi policjant do automatu z wod膮 i wrzuca monet臋, wypija wod臋, zn贸w wrzuca i tak bez ko艅ca... Ludzie stoj膮cy za nim nie cierpliw膮 si臋 i m贸wi膮:
-panie po艣piesz si臋 pan
-nie ma takich g艂upich ja ca艂y czas wygrywam...

Do gabinetu komisarza...

Do gabinetu komisarza wchodzi policjant.
- Melduj臋, 偶e podczas patrolu znale藕li艣my plastikowy worek, a w nim po膰wiartowane cia艂o m臋偶czyzny.
- Czy macie jakie艣 wst臋pne wnioski?
- Tak. Wykluczyli艣my ju偶 mo偶liwo艣膰 samob贸jstwa.

Stoi pijak na ulicy i...

Stoi pijak na ulicy i trzyma si臋 kurczowo latarni. Zauwa偶y艂 go policjant i
wo艂a do niego:
- Dokumenciki prosz臋!
- Nie mam -- odpowiada pijak.
- To sk膮d pan jest?
- Jak to sk膮d -- Z Atlantydy!
- Ale Atlantyda jest od dawna zalana!
- A ja to nie!?!