emu
psy
syn

Policjant zatrzymuje...

Policjant zatrzymuje do kontroli samochód w którym jedzie młode małżeństwo z dzieckiem. Daje kierowcy alkomat.
- 0,8 promila - odczytuje wynik
- Panie władzo, macie zepsuty alkomat - odpowiada stanowczo kierowca. - Niech żona dmuchnie.
- Pańska żona też ma 0,8 promila - mówi po chwili policjant.
- Macie zepsute urz─ůdzenie i koniec. Niech dziecko dmuchnie.
- 0,8 promila - m├│wi policjant i zwraca si─Ö do kolegi:
- Janek, alkomat nam się zepsuł.
Samoch├│d odje┼╝d┼╝a, a kierowca m├│wi do ┼╝ony:
- Widzisz, kochanie. M├│wi┼éa┼Ť, ┼╝eby Kubusiowi nie dawa─ç. Zobacz - jemu nie zaszkodzi┼éo, a nam pomog┼éo.

Mała stonoga pyta się...

Mała stonoga pyta się swojgo taty:
- Tato, co to jest człowiek?
- Człowiek to jest takie stworzenie co ma o 98 nóg mniej od nas.

W pewnym domu ojciec...

W pewnym domu ojciec k┼é├│ci si─Ö z synem. Awantura z ka┼╝d─ů minut─ů przybiera na sile. W pewnym momencie syn doprowadzony do masakrycznej z┼éo┼Ťci krzyczy do ojca: chyba Tw├│j ojciec by┼é durniem...
A na to ojciec - chyba Tw├│j debilu...

Jasio pyta ojca:...

Jasio pyta ojca:
- Tato, co to jest bezpieczny seks?
-Bezpieczny seks... hmmmm... No... To jest Twoja siostra Jasiu.
-Tyle, ┼╝e ja nie mam siostry.
-No w┼éa┼Ťnie...

F─ůfara przegl─ůdaj─ůc gazet─Ö...

F─ůfara przegl─ůdaj─ůc gazet─Ö natrafia na artyku┼é: "Pi─Ö─çdziesi─ůt milion├│w euro za kontrakt pi┼ékarski". Po chwili odk┼éada gazet─Ö i m├│wi do syna:
- Co tak ┼Ťl─Öczysz nad tymi idiotycznymi zadaniami z matematyki?!
Wzi─ů┼éby┼Ť lepiej pi┼ék─Ö i poszed┼é na boisko pogra─ç z kolegami.

Do samochodu wsiada dw├│ch...

Do samochodu wsiada dw├│ch podpitych osobnik├│w. Samoch├│d ostro rusza z miejsca. Kawalerska jazda trwa ju┼╝ dobry kwadrans. W├│z zarzuca i piszczy na zakr─Ötach.
- Te, jak jedziesz ? - m├│wi jeden z pijanych.
- Ja ? Przez cały czas byłem przekonany, że to ty prowadzisz...

┼╗ona gotuje obiad i stwierdza,...

Żona gotuje obiad i stwierdza, że brakuje jej oleju. Woła więc do męża:
- Kazik, skocz do sklepu i kup pół litra oleju, no nie mam na czym ryby usmażyć..
Po jakim┼Ť czasie m─ů┼╝ wraca.
- I co, masz? - pyta go małżonka.
- Pewnie, ┼╝e mam - odpowiada m─ů┼╝ z zadowoleniem. Kupi┼éem p├│┼é litra, ale na olej ju┼╝ nie starczy┼éo..

W komendzie zorganizowano...

W komendzie zorganizowano test na inteligencj─Ö. Ka┼╝demu dano stalowy sze┼Ťcian z wyci─Ötymi po bokach otworami w kszta┼écie ko┼éa, kwadratu i tr├│jk─ůta. Zadanie polega┼éo na wrzuceniu klock├│w o odpowiednim kszta┼écie do ┼Ťrodka.
Po przeprowadzeniu testu sporz─ůdzono raport:
"Wszyscy zdali test celuj─ůco - 5% wykaza┼éo si─Ö niepospolit─ů inteligencj─ů ,a 95% - niepospolit─ů si┼é─ů "

Do biura szeryfa wpada...

Do biura szeryfa wpada zdyszany chłopak i woła:
- Niech pan biegnie do saloonu! Bij─ů mojego ojca!
Po chwili szeryf wchodzi do saloonu i widzi dw├│ch ok┼éadaj─ůcych si─Ö pi─Ö┼Ťciami facet├│w.
- Kt├│ry z nich jest twoim ojcem?
- Jeszcze nie wiem, oni w┼éa┼Ťnie pr├│buj─ů to ustali─ç.

Idzie policjant si─Ö odla─ç....

Idzie policjant si─Ö odla─ç. Po jakim┼Ť czasie wychodzi z krzak├│w ca┼éy osikany.
- Co się stało? - pyta kumpel.
- Wyj─ů┼éem nie t─Ö pa┼é─Ö...