POMIARY...

POMIARY

Sytuacja z biura. Kole偶anka biega艂a po firmie i szuka艂a miarki, bo musi si臋 zmierzy膰, bo znalaz艂a fajn膮 bluzk臋 a nie wie ile ma pod biustem. No i tak lata, szuka tej miarki, znalaz艂a 20cm linijk臋 i zaczyna mierzy膰. Zlitowa艂em si臋, da艂em jej kawa艂ek skr臋tki (UTP kat. 5e) 偶eby si臋 owin臋艂a a potem zmierzy艂a skr臋tk臋... Troch臋 pro艣ciej ni偶 mierzy膰 sobie obwody tego i owego 20cm linijk膮... W momencie jak si臋 owin臋艂a ju偶 tym kabelkiem wchodzi kolega, patrzy i pyta:
- No i jak, ile tam masz?
Na co kole偶anka bez zastanowienia:
- Dwa!

Grzeczne kobiety id膮...

Grzeczne kobiety id膮 do nieba. Niegrzeczne maj膮 niebo na ziemi.

PO ZALICZENIU...

PO ZALICZENIU

Wczoraj m贸j znajomy ma艂o do rozwodu nie doprowadzi艂. Wr贸ci艂 jaki艣 zm臋czony wieczorem, zona zmusi艂a go do wype艂nienia obowi膮zk贸w ma艂偶e艅skich, odwali艂 jak, to okre艣li艂 pa艅szczyzn臋, odwr贸ci艂 si臋 dup膮 i lekko przysypia膰 zacz膮艂. Zona kolegi (kolega jakie艣 zaj臋cia z informatyki prowadzi dorywczo na prywatnej uczelni) najwidoczniej lekko zawiedziona rzek艂a:
- Czy to ju偶 wszystko panie profesorze?
- Aaaaa, no tak... Daj indeks - rzek艂 zaspany.

ODPOWIEDNIA TECHNIKA...

ODPOWIEDNIA TECHNIKA WA呕NIEJSZA OD ROZMIARU

Pewnego popo艂udnia poszli艣my z ma艂偶onk膮 (i kilkoma innymi cz艂onkami rodziny) na cmentarz, co by zmar艂ym z rodziny 艣wieczk臋 zapali膰. Ostatnimi czasy jest "trendy" wymiana tylko wk艂ad贸w a nie ca艂ych zniczy i procedur臋 t膮 przeprowadza艂a moja skromna osoba. Generalnie problem polega na tym, aby zapalony wk艂ad wrzuci膰 do oprawki tak, aby nie zgas艂 i 偶eby sobie "pazur贸w" nie oparzy膰. Po kolejnym nieudanym umieszczeniu p艂on膮cego wk艂adu (wia艂o, 偶e ho ho...) moja 偶onka nie wytrzyma艂a nerwowo i krzykn臋艂a do mnie:
- We藕 go chwil臋 potrzymaj zanim w艂o偶ysz!!!
Dodam, 偶e w okolicy by艂o jeszcze kilka innych os贸b i mi艂ymi u艣mieszkami poparli "technik臋" mej ma艂偶onki

Jak politycy i urz臋dnicy...

Jak politycy i urz臋dnicy zabieraj膮 nam wi臋kszo艣膰 naszych pieni臋dzy...

Dla uproszczenia rozwa偶a艅 przyjmijmy, 偶e ka偶dy dostaje pensj臋 raz w miesi膮cu i raz w miesi膮cu jest ona uszczuplana o podatki (dochodowy i o ew. VAT). W styczniu mamy 100z艂.
1. Stycze艅 - boli nas z膮b, idziemy do dentysty i p艂acimy 100z艂 za plomb臋. Dentysta nie jest VAT'owcem wi臋c odprowadza tylko podatek dochodowy - zostaje mu 82 z艂, 18 z艂 zabiera pa艅stwo.
2. Luty - denty艣cie zepsu艂 si臋 komputer i zanosi go do serwisu - przeinstalowanie windows kosztuje 82 z艂 brutto - informatykowi po odprowadzeniu VAT'u zostaje 66.66 z艂, a po odprowadzeniu podatku dochodowego 54.66. Pa艅stwo zabra艂o 27.34 z艂 - to a偶 1/3 tego co dosta艂 informatyk za instalacj臋 windowsa!
3. Marzec - koniec zimy, informatyk jedzie wymieni膰 opony zimowe na letnie - za us艂ug臋 p艂aci 54.66 brutto - wulkanizatorowi po odprowadzeniu VAT'u oraz podatku dochodowego zostaje 36.44 z艂. Pa艅stwo zabra艂o 18.22 z艂.
4. Kwiece艅 - wulkanizator wyci膮ga kurtk臋 letni膮 i okazuje si臋, 偶e zamek nie trzyma, wi臋c zanosi j膮 do krawca - wymiana zamka kosztuje 36.44 z艂. Krawiec jest na karcie podatkowej, wi臋c p艂aci on sta艂膮 stawk臋 podatku w wysoko艣ci 154z艂. W tym miesi膮cu po odliczeniu wszystkich koszt贸w zarobi艂 1540z艂, wi臋c podatek stanowi 10% zysk贸w. Z 36.44 z艂 krawcowi zostaje 32.80 z艂. Ufff, temu to dobrze, pa艅stwo go tak mocno nie okrad艂o...
5. Maj - po maj贸wce krawiec idzie wywo艂a膰 zdj臋cia do fotografa - p艂aci 32.80 z艂 za us艂ug臋. Fotograf musi odprowadzi膰 VAT i podatek dochodowy, zostaje mu 21.87 z艂, pa艅stwo zabra艂o 10.93 z艂 w formie podatk贸w.

Przez 5 miesi臋cy Pa艅stwo zabra艂o 78% naszych pieni臋dzy! To tylko 5 miesi臋cy, i nie bierzemy pod uwag臋 np. paliwa, papieros贸w czy alkoholu, gdzie podatki s膮 du偶o wy偶sze! Przez rok podatki rosn膮 do oko艂o 90%! Kto艣 powie, 偶e Pa艅stwo wprowadza zarobione pieni膮dze spowrotem do obrotu... niech ten kto艣 si臋 zastanowi ile z tych pieni臋dzy trafia spowrotem do nas, szarych podatnik贸w! Dlaczego firmy maj膮 problemy z p艂atno艣ciami? Nie ma pieni膮dza w obrocie, bo ma je Pa艅stwo!

I jak tu k** nie m贸wi膰, 偶e Pa艅stwo to nie z艂odzieje??

Zamarz艂a mi szyba w samochodzi...

Zamarz艂a mi szyba w samochodzie. 呕eby si臋 szybciej rozmrozi艂a postanowi艂em obla膰 j膮 wrz膮tkiem. P臋k艂a. YAFUD

Po niedzielnej bardzo...

Po niedzielnej bardzo mocno zakrapianej imprezie u mojego kumpla, obudzi艂em si臋 z najprawdziwszym tatua偶em. Dowiedzia艂em si臋, 偶e moi koledzy chci臋li mi zrobi膰 prezent i zadzwonili do brata kole偶anki, kt贸ry ma studio tatua偶u. Niby nic w tym nadzwyczajnego, gdyby nie to, 偶e tatua偶 przedstawia podobizn臋 fioletowgo teletubisia z podpiskiem "lubi臋 czasem pochodzi膰 z torebk膮". Dzi臋ki ch艂opaki! YAFUD

ZDANY TEST...

ZDANY TEST

Siedz臋 na nockach wi臋c co robi膰 - 艣migam po Monsterze i "ty艂y czytelnicze" nadrabiam. no i w艂a艣nie dosz艂am w Autentykach do tego o Panu Tadeuszu.
No i nie wiele my艣l膮c rzuci艂am do ch艂opak贸w za plecami:
- Co jest na pocz膮tku "Pana Tadeusza"?
Kurcze, na siedem odpowiedzi sze艣膰 brzmia艂o:
- NAKR臉TKA....

ORSZAK 艢LUBNY...

ORSZAK 艢LUBNY

Sobota, leniwe popo艂udnie - obiad, jaki艣 film itp. Za oknem przeje偶d偶a kawalkada tr膮bi膮cych i ustrojonych w balony pojazd贸w.
Zastanawiam si臋:
- "Ciekawe, kto w艂a艣nie wzi膮艂 艣lub?".
Syn (z powag膮 i kamienn膮 twarz膮):
- "Mo偶e miejscowy proboszcz?"

Posz艂am do kosmetyczki....

Posz艂am do kosmetyczki. Gdy wr贸ci艂am m膮偶 powiedzia艂 "A nie m贸wi艂em, 偶e w poniedzia艂ki nieczynne?" YAFUD