- Tato ja już nie chcę chodzić z Tobą na sanki. - Zamknij się gówniarzu i ciągnij!
Jasio pyta ojca: - Tatusiu co to jest kompromis? - Hmm... Odpowiem ci podając przykład. Twoja mama chciała żebyśmy kupili jej futro. Ja uważałem, że powinniśmy kupić samochód. Kompromis polegał na tym, że kupiliśmy futro i powiesiliśmy je w garażu.
Facetowi urodziło się dziecko i ciągle je fotografuje. Pielęgniarka pyta: - Ale radość, co? Pierwsze dziecko? -Nie, trzecie, ale pierwszy aparat!