Wchodzi gościu do autobusu i mówi: - Przesunąć się ja z bronią. Wszyscy przesuwają się pod szyby. A gość mówi: - Bronia wchodź!
hhahahahaahahah
Więzień opowiada koledze spod celi: - Moje małżeństwo przez całe lata układało się wzorowo... Aż moja żona dowiedziała się o liście gończym z nagrodą...