psy
emu
#it
hit
fut
syn

Przes膮dna blondynka m贸wi...

Przes膮dna blondynka m贸wi do swojej przyjaci贸艂ki:
- Wyobra藕 sobie, 偶e rano spad艂 mi talerz! Boj臋 si臋, 偶e to mo偶e zaszkodzi膰 dziecku, kt贸re w sobie nosz臋.
- Eee, id藕 g艂upia! W zabobony wierzysz? Dwa miesi膮ce przed moim urodzeniem, mama rozbi艂a p艂yt臋 gramofonow膮 i nic mi nie jest... nic mi nie jest... nic mi nie jest...

Lekarz pyta si臋 blondynki:...

Lekarz pyta si臋 blondynki: - Jakie 艣rodki antykoncepcyjne pani stosuje? - Czasami zak艂adam majtki.

Blondynka dzwoni na komisariat...

Blondynka dzwoni na komisariat i m贸wi:
- Panie w艂adzo ukradli mi kierownic臋, peda艂 gazu i hamulec.
Min臋艂o par臋 minut...
Blondynka znowu dzwoni i m贸wi:
- Fa艂szywy alarm usiad艂am z ty艂u.

Trzy blondynki zgin臋艂y...

Trzy blondynki zgin臋艂y w wypadku samochodowym. Po 艣mierci staj膮 przed bram膮 niebios. 艢wi臋ty Piotr wita je s艂owami:
- Mo偶ecie dosta膰 si臋 do nieba, je艣li odpowiecie na jedno proste pytanie religijne. Pytanie brzmi: co to jest Wielkanoc?
Pierwsza blondynka odpowiada:
- Wielkanoc to takie 艣wi臋to, kiedy odwiedzamy groby naszych bliskich.
- 殴le! Odpowiada 艢wi臋ty Piotr. Nie przest膮pisz bram kr贸lestwa niebieskiego, bezbo偶na ignorantko!
Odpowiada druga blondynka:
- Ja wiem! To takie 艣wi臋to, kiedy stroi si臋 choink臋, 艣piewa kol臋dy i rozdaje prezenty!
艢wi臋ty Piotr za艂amany wali g艂ow膮 we wrota do niebios, a nast臋pnie patrzy z nadziej膮 na trzeci膮 blondynk臋.
Ostatnia blodnie u艣miecha si臋 spokojnie i nawija:
- Wielkanoc to 艣wi臋to zmartychwstania Jezusa Chrystusa, kt贸ry zosta艂 ukrzy偶owany przez Rzymian. Po tym, jak odda艂 偶ycie za wszystkich ludzi, zosta艂 pochowany w pobliskiej grocie, do kt贸rej wej艣cie zosta艂o zamkni臋te
g艂azem. Trzeciego dnia Jezus zmartwychwsta艂.
- 艢wietnie! Wykrzykuje 艢wi臋ty Piotr, wystarczy, widz臋, 偶e znasz Pismo 艢wi臋te!
Blondynka nawija 艣mia艂o dalej:
- ... zmartwychwsta艂 i tak historia powtarza si臋 co roku, Jezus w czasie Wielkanocy odsuwa g艂az i wychodzi z groty, patrzy na sw贸j cie艅 i je艣li go zobaczy, to zima b臋dzie sze艣膰 tygodni d艂u偶sza.

Stoj膮 dwie blondynki...

Stoj膮 dwie blondynki na przystanku autobusowym.
Jedna pyta si臋 drugiej:
-Kt贸rym jedziesz autobusem?
-Jedynk膮. A ty?
-Dw贸jk膮.
Jedzie autobus z numerem 12 blondynka m贸wi do drugiej:
-Patrz jedziemy razem!

Wypadek samochodowy....

Wypadek samochodowy. Blondynka rozbi艂a m臋偶owi auto. Biedna zap艂akana boi si臋, 偶e m膮偶 b臋dzie na ni膮 krzycza艂. Przyje偶d偶a dowcipny policjant i m贸wi: niech si臋 pani nie martwi! Niech pani kl臋knie za autem i dmucha w rur臋 wydechowa to si臋 auto wyprostuje. -DZI臉KUJ臉! Krzykn臋艂a blondynka i wzi臋艂a si臋 do dmuchania. Na co podchodzi druga blondynka i pyta:- Co ty robisz? - A mi艂y pan policjant powiedzia艂, 偶e mam dmucha膰 w rur臋 wydechow膮 to si臋 auto naprostuje. Na co ta druga: - ALEEEE TY G艁UUUUPIA JESTE艢!!!!! Najpierw zamknij drzwi!

Dlaczego blondynka nie...

Dlaczego blondynka nie myje z臋b贸w?
Bo chce mie膰 z臋by pod kolor w艂os贸w.

Dlaczego blondynki maj膮...

Dlaczego blondynki maj膮 posiniaczony p臋pek?
- Bo blondyni s膮 jeszcze g艂upsi!

Rozmawia dw贸ch kumpli...

Rozmawia dw贸ch kumpli pracuj膮cych w helpdesku
- Kojarzysz t臋 now膮 sekretark臋?
- Ta blondyna?
- Tak, skserowa艂a dzisiaj pust膮 kartk臋 w stu egzemplarzach. Zgadnij dlaczego?
- Karmi艂a drukark臋?
- Nie.
- Powiedzia艂e艣 jej, 偶e ksero jest ok, tylko mamy toner sympatyczny?
- Nie.
- Poddaj臋 si臋.
- Szef poprosi艂 j膮 o sto czystych kartek i nie chcia艂o jej si臋 r臋cznie liczy膰.
- Musz臋 przyzna膰, dobrze rozegrane...