Przychodzi mucha do sklepu: -Poproszę kilo kupy Sprzedawca -Co Mucha -GÓWNO!
Rozmawiają dwa ślepe konie: - Będziesz startować jutro w Wielkiej Pardubickiej? - Nie widzę żadnych przeszkód...
Nie pytajcie się kto to wrzucił, pytajcie się czy wy potraficie zejść z fotelika przed komputerem i tak się dziko cieszyć.