Przychodzi baba do lekarza...

Przychodzi baba do lekarza z czarnym j臋zykiem.
- Co si臋 pani sta艂o? - pyta lekarz
Baba:
- A rozbi艂am p贸艂 litra na asfalcie...

Przychodzi kobieta do...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Wizyta ministra na oddziale...

Wizyta ministra na oddziale dzieci autystycznych i lekko
niedorozwini臋tych. Piel臋gniarka pyta:
- Heniu, kto nas dzisiaj odwiedzi艂?.
Henio patrzy w pod艂og臋, zaciska r膮czki i milczy.
- A mo偶e ty Stasiu nam powiesz? - pr贸buje dalej piel臋gniarka.
Stasiu zachowuje si臋 podobnie, tylko 偶e troch臋 si臋 艣lini.
- Jasiu - pr贸buje ostatni raz piel臋gniarka - ty lubisz ogl膮da膰 telewizj臋, powiedz nam kto to jest - wskazuje na ministra.
Jasiu nie podnosz膮c wzroku z pod艂ogi:
- Nowy?

Przychodzi baba do lekarza....

Przychodzi baba do lekarza.
- Prosz臋 si臋 rozebra膰
- A gdzie mam po艂o偶y膰 ubranie?
- Obok mojego...

Go艣膰 przyszed艂 do lekarza...

Go艣膰 przyszed艂 do lekarza na okresowe badania, po jakim艣 czasie wychodzi lekarz i m贸wi:
- Mam dobr膮 i z艂膮 wiadomo艣膰, OK m贸wi pacjent, to jaka jest ta z艂a wiadomo艣膰?
- No, wi臋c ma pan AIDS, ale szybko pan zapomni o nim, bo ma pan te偶 Alzheimera.

Wchodzi babcia do autobusu...

Wchodzi babcia do autobusu i pyta kierowc臋:
- Synku chcesz orzeszka?
- Poprosz臋.
Na drugi dzie艅 to samo, kierowca dosta艂 orzeszka, ale m贸wi do babci:
- To niech pani te偶 zje.
- Ch艂opcze, ja ju偶 nie mam z臋b贸w.
Trzeci dzie艅 znowu:
- Synku chcesz orzeszka?
Kierowca zaciekawiony pyta:
- Babciu, a sk膮d masz takie dobre orzeszki?
- Z Toffifee...

Wiecie dlaczego zamkn臋li...

Wiecie dlaczego zamkn臋li szpital w W膮chocku?
- Bo nikt si臋 w nim leczy膰 nie chcia艂.
- A czemu?
- Bo dostali nowoczesne skalpele sterowane z Win 95.

Wychodzi smutny dentysta...

Wychodzi smutny dentysta z gabinetu, piel臋gniarka pyta go wsp贸艂czuj膮co:
- Ci臋偶ki przypadek?
- Tak, pacjent ma kasy jak lodu, a wszystkie z臋by, cholera, zdrowe...

"Poszed艂em do lekarza...

"Poszed艂em do lekarza i zapyta艂em czy ma co艣 dobrego na wiatry. Dosta艂em latawiec."

- Przepraszam, czy m贸g艂by...

- Przepraszam, czy m贸g艂by mnie pan przeprowadzi膰 przez ulic臋 ? -pyta
staruszka policjanta.
- Oczywi艣cie, ale nie na czerwonym. Musimy poczeka膰 na zielone.
- Eeee. Na zielonym to ja sobie sama przejd臋.