Przychodzi baba do lekarza,...

Przychodzi baba do lekarza, z ksi膮偶k膮 w ustach a lekarz na to:
- Co to jest?
A baba mu na to:
- Facebook

Dwie baby odsiedzia艂y...

Dwie baby odsiedzia艂y 10 lat w wiezieniu. W jednej celi.
Zwolnili je jednego dnia.
I jeszcze 40 minut rozmawia艂y pod brama wiezienia...

Przychodzi baba do lekarza....

Przychodzi baba do lekarza.
Ten j膮 zbada艂, a 偶e by艂 to lekarz prywatny, to przysz艂o w ko艅cu
do p艂acenia.
Baba zaczyna si臋 rozbiera膰 i powiada:
- Nie mam przy sobie pieni臋dzy, wi臋c zap艂ac臋 panu w naturze.
Lekarz podrapa艂 si臋 po g艂owie i pomy艣la艂:
- "No c贸偶, skoro nie mog臋 dosta膰 pieni臋dzy, dobre i to".
Przed przyst膮pieniem do pobrania op艂aty, jednak偶e spojrza艂 na bab臋 i zapyta艂:
- Zaraz, zaraz. Czemu ma pani taki czarny brzuch?
- Aaa, przed chwil膮 p艂aci艂am za w臋giel.

Wybory w latach 50-tych. ...

Wybory w latach 50-tych.
Na 艣cianie wisi portret Stalina.
Przyci膮ga uwag臋 starszej, niedowidz膮cej babci:
- O! Pi艂sudski.
- Nie Pi艂sudski, towarzyszko, tylko Josif Wisarionowicz Stalin.
- A co on takiego zrobi艂 ten Stalin?
- On wygna艂 Niemc贸w z Polski.
- Da艂by B贸g, pogoni艂by i Ruskich.

Przychodzi baba do lekarza: ...

Przychodzi baba do lekarza:
- Mam wypieki!!! - krzyczy baba
- Smacznego!

Przychodzi baba do lekarza...

Przychodzi baba do lekarza z p艂ugiem na plecach, a lekarz na to:
-Orzesz ty!

Przychodzi baba do lekarza...

Przychodzi baba do lekarza i m贸wi
- Panie doktorze mam mysz w cipce
- Co ?! mysz w cipce ?
- No tak... mysz. Czy m贸g艂by an j膮 wyci膮gn膮膰 ?
- Ale mysz ?... no dobra niech Pani siada na "helikopter"
baba siada, k艂adzie jedn膮 nog臋 na lew膮 stron臋, drug膮 na praw膮 i lekarz m贸wi
- Ale prosz臋 Pani, tam ma Pani ceg艂臋
- No... a za ceg艂膮 mysz

Przychodzi baba do lekarza....

Przychodzi baba do lekarza.
- Panie doktorze, nikt nie traktuje mnie powa偶nie.
- 呕artuje pani!!!?

Rozmawiaj膮 dwie znajome:...

Rozmawiaj膮 dwie znajome:
- Co to, zmieni艂a艣 miejsce pracy?
- Tak, ze wzgl臋d贸w zdrowotnych...
- A co ci dolega?
- Mnie nic,tylko szefowi robi艂o si臋 s艂abo na m贸j widok.

Przychodzi kobieta z...

Przychodzi kobieta z 3 w艂osami na g艂owie do fryzjera.
Kobieta: Prosz臋 mi zrobi膰 jak膮艣 艂adn膮 fryzurk臋 na bankiet.
Fryzjer: Hmm.. Co ja mog臋 Pani zrobi膰 z 3 w艂os贸w..
Kobieta: Mo偶e warkocz!
Fryzjer: No dobrze zrobimy warkocz.
Fryzjer plecie warkocz i w pewnym momencie jeden w艂os wypad艂.
Fryzjer: Ojjj... Jeden w艂os wypad艂, z dw贸ch nie zrobi臋 warkocza.. To mo偶e Kok Pani zrobi臋.
Kobieta: Ok, niech Pan robi kok!
Fryzjer robi kok i nagle drugi w艂os wypad艂!
Fryzjer przera偶ony: Kurcz臋 z jednego w艂osa ju偶 koka nie zrobi臋! Nie ma ju偶 pomys艂贸w!
Kobieta: A w du... , p贸jd臋 w rozpuszczonych!