psy
emu
#it
hit
fut
syn

Przychodzi blondynka...

Przychodzi blondynka z synem do lekarza i m贸wi:
- M贸j syn po艂kn膮艂 d艂ugopis.
- Niech pisze o艂贸wkiem - odpowiada lekarz.

Kurs j臋zykowy, oczekujemy...

Kurs j臋zykowy, oczekujemy na rozpocz臋cie zaj臋膰. Do sali wchodzi kumpel. Z pewn膮 min膮 k艂adzie teczk臋 na stole, i z cwaniackim u艣mieszkiem, zwracaj膮c si臋 do dziewczyn:
- Laski, wiem o was wszystko ;]
-...??
- Mia艂em egz z ginekologii!!

Seksuolog pyta pacjenta: ...

Seksuolog pyta pacjenta:
- Ilu mia艂 pan partner贸w seksualnych w ci膮gu ostatnich pi臋ciu lat?
- Wy艂膮czaj膮c siebie?
- Tak.
- To 偶adnego.

Po przyj艣ciu z pracy...

Po przyj艣ciu z pracy Franek poczu艂, 偶e boli go gard艂o. W gazecie znalaz艂 adres prywatnego gabinetu. Wsiad艂 w autobus i nied艂ugo potem sta艂 przed drzwiami gabinetu. Drzwi otwiera 偶ona lekarza. Poniewa偶 Franka boli gard艂o, cicho pyta:
- Prosz臋 pani, czy jest m膮偶 w domu?
- M臋偶a nie ma, chod藕 pan szybko!!

- Jak si臋 czuje Pani m膮偶?...

- Jak si臋 czuje Pani m膮偶?
- Dzi臋kuj臋, du偶o lepiej, ale nie s膮dz臋 by szybko wyszed艂 ze szpitala.
- Widzia艂a si臋 Pani z lekarzem?
- Nie... widzia艂am piel臋gniark臋, kt贸ra si臋 nim opiekuje.

Dziewczyna u ginekologa....

Dziewczyna u ginekologa. M艂ody, przystojny lekarz zaczyna badanie, zak艂ada jednorazow膮 r臋kawiczk臋, wk艂ada palce. Nagle dzwoni telefon. Lekarz jedn膮 r臋ka odbiera, a jako 偶e czas to pieni膮dz drug膮 kontynuuje badanie:
- Halo! Tu Heniek... ze studi贸w... jestem w twoim mie艣cie.
- Nie mo偶e by膰. Przyje偶d偶aj, trzeba to obla膰.
- A jak do ciebie dojecha膰? Dzwoni臋 z dworca.
- Z dworca to pojedziesz prosto, p贸藕niej w lewo, b臋dzie rondo, na rondzie w prawo, nast臋pne rondo i dalej to prosto, prosto i jeste艣 u mnie...
Na to pacjentka:
- Panie doktorze czy jeszcze jedno rondo mog臋 prosi膰?

Do m艂odego lekarza dzwoni...

Do m艂odego lekarza dzwoni telefon.
Dzwoni jego kolega i zaprasza go na partyjk臋 bryd偶a.
Lekarz odk艂ada telefon i m贸wi do ma艂偶onki:
- Kochanie, mam nag艂e wezwanie. Musze jecha膰 do szpitala.
- Co艣 powa偶nego?
- Tak, ju偶 tam jest trzech innych lekarzy.

Przychodzi baba do ginekologa....

Przychodzi baba do ginekologa.
- Prosz臋 si臋 rozebra膰!
- Kiedy ja si臋 wstydz臋, panie doktorze.
- To mo偶e ja od razu zgasz臋 艣wiat艂o?

- Jestem zaniepokojona...

- Jestem zaniepokojona Panie doktorze. M贸j m膮偶 krzyczy przez sen.
- A co takiego?
- Powtarza w k贸艂ko - "Nie Basiu, nie!".
- To nic gro藕nego.
- Nic gro藕nego? Przecie偶 ja mam na imi臋 Gra偶yna!
- W艂a艣nie. A On Basi odpowiada zdecydowanie - "nie".

Przychodzi grabarz do...

Przychodzi grabarz do lekarza, a lekarz si臋 go pyta:
- S艂ucham co panu dolega?
- Nic, chcia艂em powiedzie膰, 偶e baba ju偶 nie przyjdzie.