psy
hit
fut
emu
syn
#it

Przychodzi dziadek do...

Przychodzi dziadek do lekarza. Lekarz m贸wi:
- Mam dla pana z艂膮 i bardzo z艂膮 wiadomo艣膰.
- Najpierw poprosz臋 bardzo z艂膮 - m贸wi dziadek.
- Ma pan raka i zosta艂o panu p贸艂 roku 偶ycia.
- A ta z艂a?
- Ma pan r贸wnie偶 chorob臋 Alzheimera.
- Dzi臋ki Bogu - m贸wi dziadek. - Bo my艣la艂em, 偶e mam rak

- Jak si臋 czuje Pani m膮偶?...

- Jak si臋 czuje Pani m膮偶?
- Dzi臋kuj臋, du偶o lepiej, ale nie s膮dz臋 by szybko wyszed艂 ze szpitala.
- Widzia艂a si臋 Pani z lekarzem?
- Nie... widzia艂am piel臋gniark臋, kt贸ra si臋 nim opiekuje.

Do lekarza przychodzi...

Do lekarza przychodzi facet z 偶on膮:
- Panie doktorze, ja chyba jestem chory. Moja 偶ona mnie w og贸le nie podnieca.
- Prosz臋, niech pan wyjdzie do poczekalni... A pani niech teraz zdejmie stanik, majtki i po艂o偶y si臋 na le偶ance... no dobrze, mo偶e si臋 pani ubra膰.
Wo艂a m臋偶a.
- Niech si臋 pan nie martwi, jest pan zupe艂nie zdrowy. Ona mnie te偶 nie podnieca.

- M膮偶 mnie ostatnio zaniedbuje...

- M膮偶 mnie ostatnio zaniedbuje, co robi膰?!
- Powinna pani podziela膰 jego zainteresowania. Co m臋偶a najbardziej
interesuje?
- Szczup艂e blondynki!

Do wiejskiego dentysty...

Do wiejskiego dentysty przychodzi bardzo wysoki pacjent, z b贸lem z臋ba. Z膮b trzeba usun膮膰, ale dentysta, dysponuj膮c tylko zwyk艂ym taboretem, nie mo偶e wykona膰 zabiegu. W ko艅cu wpada na pomys艂 i ka偶e pacjentowi po艂o偶y膰 si臋 na pod艂odze.
Po sko艅czonym zabiegu pacjent j臋czy z b贸lu.
- Oj jak boli, jak strasznie boli...
- Dlaczego? Przecie偶 ju偶 po wszystkim.
- Pan doktor stoi mi na j膮drach.

- Podejrzewam, 偶e w naszej...

- Podejrzewam, 偶e w naszej lod贸wce ktos mieszka - m贸wi pacjent u psychiatry.
- A dlaczego tak pan s膮dzi?
- Bo 偶ona ci膮gle nosi tam jedzenie.

Przychodzi facet do dentysty...

Przychodzi facet do dentysty i m贸wi:
- Wydaje mi si臋, 偶e jestem 膰m膮.
Dentysta na to:
- Ale ja jestem dentyst膮, a nie psychologiem.
- No tak, ale tylko u pana si臋 艣wieci艂o!

Starszy pan stwierdzi艂...

Starszy pan stwierdzi艂 ze jego 偶ona s艂abo s艂yszy i postanowi艂 p贸j艣膰 skonsultowa膰 si臋 z lekarzem, co mo偶e na to poradzi膰. Lekarz stwierdzi艂:
- Aby m贸c co艣 poradzi膰 musz臋 wiedzie膰 jak bardzo jest to zaawansowane. Niech pan to zbada w nast臋puj膮cy spos贸b, najpierw zada pytanie z odleg艂o艣ci 10 metr贸w, jak nie us艂yszy to z 8 itd. i wtedy mi pan powie przy jakiej odleg艂o艣ci pana us艂ysza艂a.
Tak wi臋c wieczorem 偶ona robi w kuchni kolacje, a facet w pokoju czyta gazet臋 i stwierdza:
- W sumie tutaj jestem akurat 10 metr贸w od niej, zobaczymy czy mnie us艂yszy.
Kochanie! - wo艂a - Co jest dzi艣 na kolacje?
Bez odpowiedzi.
Zmniejszy艂 dystans do 8 metr贸w, wci±偶 偶adnej odpowiedzi. Zmniejsza do 6, 4, 2, a偶 w ko艅cu podchodzi staje tuz obok niej i pyta:
- Kochanie, co dzi艣 na kolacje?
- KURCZAK, k***A, KURCZAK, G艁UCHY FIUCIE !!

Pewno ma艂偶e艅stwo przychodzi...

Pewno ma艂偶e艅stwo przychodzi do lekarza. Kobieta pyta:
- Prosz臋 pana, jak si臋 kocha膰 i nie mie膰 dzieci?
Lekarz na to:
- Mam trzy wypr贸bowane sposoby. Pierwszy za偶y膰 tabletki antykoncepcyjne. Drugi za艂o偶y膰 kondoma i trzeci w艂o偶y膰 cz艂onka i szybko go wyci膮gn膮膰.
Po kilku latach to samo ma艂偶e艅stwo przychodzi do tego samego lekarza. Lekarz pyta:
- I co moje sposoby zadzia艂a艂y?
M臋偶czyzna na to:
- Tak prosz臋 pozna膰 nasze dzieci: Mietek z przeterminowanych tabletek, Aldona z p臋kni臋tego kondoma i Wincenty zbyt p贸藕no wyci膮gni臋ty.

Przychodzi baba do lekarza...

Przychodzi baba do lekarza z telewizorem na g艂owie i ekspresem do kawy w r臋kach. Lekarz si臋 pyta:
- Co pani jest?
Baba odpowiada:

- Teleexpress.