Przychodzi facet do sklepu...

Przychodzi facet do sklepu i m贸wi:
- Czy s膮 fafkulce?
Sprzedawczyni dziwnie patrzy na faceta i m贸wi:
- Nie. Dzisiaj nie mamy fafkulc贸w.
Nast臋pnego dnia facet zn贸w przychodzi:
- Dzie艅 dobry. S膮 ju偶 mo偶e fafkulce?
Sprzedawczyni na to:
- Nie, nie ma.
Facet codziennie przychodzi do tego sklepu i wci膮偶 pyta o fafkulce. Pewnego dnia zn贸w przychodzi.
- Dzie艅 dobry. S膮 fafkulce?
Sprzedawczyni rozz艂oszczona:
- Witam. Nie, nie ma fafkulc贸w i nie b臋dzie, bo nawet nie wiem co to jest!
A facet na to:
- Trudno. To poprosze fa w dezodorancie....

- Siema, Lechu!...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Dwaj emeryci siedz膮 na...

Dwaj emeryci siedz膮 na 艂awce w parku. Jeden skar偶y si臋:
- Kiedy艣 wystarczy艂o, 偶e pomy艣la艂em o kobiecie, i ju偶 by艂em podniecony!
- A teraz?
- Teraz my艣l臋, my艣l臋 i my艣l臋 ,ale ..... g艂owa jednak nie ta.

Rozmawia dw贸ch architekt贸w,...

Rozmawia dw贸ch architekt贸w, jeden z dzieckiem, drugi bez. Ten bez dziecka m贸wi do tego drugiego:
- To twoje?
- Moje.
Przygl膮da si臋 chwil臋 z uwag膮 po czym dodaje:
- No fajne, ale ja bym zrobi艂 inaczej...

NO! TO MUSI BY膯 GOL!

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Kawa艂 w臋dkarski:...

Kawa艂 w臋dkarski:
> - Bior膮?
> - Nie bardzo...
> - Z艂apa艂 pan co艣?
> - Jednego.
> - I co pan z nim zrobi艂?
> - Wrzuci艂em do wody.
> - Du偶y by艂?
> - Taki jak pan i te偶 mnie wkurza艂.

Toaleta, pisuary. Sika...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Do pewnej dobrze prosperuj膮cej...

Do pewnej dobrze prosperuj膮cej i wszystkim znanej firmy przyje偶d偶a delegacja z Niemiec i pyta szefa o Kowalskiego.
- Kowalski? - pyta zdziwiony szef - jest, ale on tu sprz膮ta. Patrzy a Niemcy rozmawiaj膮 z Kowalskim jak ze starym znajomym.
Za tydzie艅 sytuacja si臋 powtarza gdy przyje偶d偶a delegacja z Francji, za 2 tygodnie z W艂och i za ka偶dym razem chc膮 rozmawia膰 z Kowalskim. W ko艅cu szef nie wytrzyma艂 i m贸wi do Kowalskiego:
- Kowalski ty chyba znasz wszystkich i wszyscy Ciebie znaj膮?
- No tak - odpowiada skromnie Kowalski.
- Za艂o偶臋 si臋 jednak 偶e nie znasz si臋 z papie偶em.
Na drugi dzie艅 znajduj膮 si臋 w Watykanie i Kowalski m贸wi do szefa.
- Prosz臋 poczeka膰 na Placu 艢w. Piotra , ja p贸jd臋 do papie偶a, wyjdziemy na balkon i pomacham panu.
Szef cierpliwie czeka, patrzy a Kowalski wychodzi na balkon z papie偶em. W tym momencie podchodzi do szefa przechodzie艅 i pyta:
- Ty nie wiesz pan co to za facet w tym bia艂ym stoi obok Kowalskiego?