Przychodzi g贸ral do szko艂y,...

Przychodzi g贸ral do szko艂y, a pani m贸wi do g贸rala:
- G贸ralu opowiedz jak膮艣 bajk臋 dzieciom.
- Dobrze.
- Raz nam sie owieczka zgubi艂a szukali艣my jeden tydzie艅, drugi, miesi膮c, znale藕li my ze szcz臋艣cia wydupczyli艣my.
Pani m贸wi:
- G贸ralu opowiedz inna bajk臋 dla dzieci.
- Ok.
- Raz nam sie kotek zgubi艂 szukali艣my jeden tydzie艅, drugi, miesi膮c, znale藕li my i wydupczyli艣my.
- G贸ralu opowiedz jak膮艣 inna bajk臋 mo偶e smutn膮.
G贸ral m贸wi.
- Pewnego razu... Jam si臋 zgubi艂.

Przestraszony turysta...

Przestraszony turysta pyta si臋 Bacy .
- Co b臋dzie jak urwie si臋 lina od kolejki ?
A Baca na to :
- To ju偶 b臋dzie 7 raz w tym tygodniu .

Zaradny g贸ral w Ameryce....

Zaradny g贸ral w Ameryce.

Dw贸ch g贸rali pojecha艂o do Chicago.Po p贸艂 roku jeden wraca.
- A gdzie Jontek? - pytaj膮 znajomi na lotnisku.
- On tam zosta艂.
- Jak to zosta艂?.
- No, bo sklep otwar艂,to musia艂.
- Po p贸艂 roku?. Jak on to zrobi艂?.
- Zwyczajnie,艂omem...

NA CO TAKA KOBIETA?...

NA CO TAKA KOBIETA?

Wlok臋 si臋 wczoraj zm臋czona z pracy, a 偶eby by膰 szybciej w domku, to my艣l臋 - "p贸jd臋 Dunajcem na skr贸ty". Rzuci艂am okiem, czy w krzakach co艣 dziwnego si臋 nie czai i do dzie艂a! Jak tylko przesz艂am par臋 metr贸w, zza winkla wy艂ania si臋 dw贸ch pan贸w. Czerwone nosy, zdarte kubraczki, na nogach si臋 ledwie trzymaj膮. Ja nie trac臋 rezonu, poginam dalej jakby nigdy nic. Nagle ci dwaj zatrzymuj膮 si臋. W膮satszy reguluje na mnie ostro艣膰 oka i m贸wi do mniej w膮satego:
- Ty Waldu艣, jakby艣 mia艂 tak膮 pi臋kn膮 kobit臋 w domu, to co by艣 z ni膮 robi艂?
A Waldu艣 otworzy艂 oczy, popatrzy艂 i rzecze:
- Nie wstydzi艂bym si臋 jej posy艂a膰 po flasecke.

Reporter telewizji polskiej...

Reporter telewizji polskiej przeprowadza wywiad z 80-letnim g贸ralem - Baco powiedzcie co wy robicie, 偶e do偶yli艣cie tego wieku?
- Nie mog臋 powiedzie膰!
- Dlaczego??
- Bo ojciec mi nie pozwala.
- To wy macie ojca?
- No pewnie! Poszed艂 z dziadkiem na ryby!

Jasiu do Bacy:...

Jasiu do Bacy:
- Baco powt贸rzcie: "Chrz膮szcz brzmi w trzcinie".
- Jasiu nie godoj mi tu gupot. "Robok bucy w trowie".

Baca dobiera si臋 do ga藕dziny....

Baca dobiera si臋 do ga藕dziny. W pewnym momencie ga藕dzina m贸wi:
- Baco, gniewom si臋
- A o co si臋 gniewocie ga藕dzino?
- Ja nie m贸wi臋 偶e si臋 gniewom ino ze si臋 wom ch** gnie!

Przyjerzdza Anglik do...

Przyjerzdza Anglik do Zakopanego spotyka bace i pyta:
- Do you speak Englisch?
Baca mu na to:
- What...
- Do you spea...
- What...
- Do you...
- Whatp***dolcie si臋 ode mnie!

Telewizja pojecha艂a do...

Telewizja pojecha艂a do Bacy kt贸ry b臋dzie mie膰 za miesi膮c 105 lat:
Dziennikarka przeprowadza wywiad..i pyta si臋:
-Baco czego tak d艂ugo prze偶yli艣cie..?..pewnie nie palili艣cie tytoniu?..
Na to Baca:
-Widzi pani ta stodo艂臋..tyle w zyciu tytoniu wyapli艂em.
-No to mo偶e alkoholu rze艣ta nie pili?
-Widzi tam staw za domem?..tyle to ja w贸dki wypil przez cale 偶ycie
-no to pewnie baca sexu nie uprawia艂?
-widzi pani t膮 kose w sieni? wczoraj tu by艂a 艣mier膰 tak jej da艂em popali膰 ze a偶 kose zostawi艂a.

Baca wymy艣li艂 maszynk臋...

Baca wymy艣li艂 maszynk臋 do golenia,dziennikarz pyta:

-baco,ale jak to,przecie偶 ka偶dy ma inny kszta艂t twarzy?

Baca:
-jo,ale ino roz