Przychodzi Ja艣 do taty...

Przychodzi Ja艣 do taty i m贸wi :
- Tato, musz臋 i艣膰 do okulisty, bo od pewnego czasu nie widz臋 kieszonkowego !

Pani kaza艂a dzieciom...

Pani kaza艂a dzieciom przynie艣膰 przedmioty medyczne: Ania przynios艂a strzykawk臋, Artur przyni贸s艂 banda偶. Pani pyta si臋 Jasia: Jasiu, a ty co przynios艂e艣? Jasiu odpowiada - Aparat tlenowy, pani pyta si臋 sk膮d go wzi膮艂, Jasiu odpowiada : od dziadka.
Pani m贸wi na to : A co na to dziadek? - yYyY <duszeniesi臋>

Jasio sp贸藕nia si臋 na...

Jasio sp贸藕nia si臋 na lekcj臋. Nauczycielka pyta o przyczyn臋.Ja艣 odpowiada:
- Prosz臋 pani, my艂em z臋by. To ju偶 wi臋cej si臋 nie powt贸rzy.

Jasiu 艂owi ryby nad stawem....

Jasiu 艂owi ryby nad stawem. Podje偶d偶a do niego rowerzysta i m贸wi:
- Co, rybki 艂owimy?
Jasiu si臋 nic nie odzywa, wi臋c ten zn贸w pyta:
- Co, rybki si臋 艂owi?
Jasiu nic si臋 nie odzywa, wi臋c rowerzysta odje偶d偶a. Odjecha艂 kawa艂ek i s艂yszy:
- Panie, panie szybko!
Rowerzysta wraca, a Jasiu:
- Co, rowerkiem je藕dzimy?

Jasiu widzi jak mama...

Jasiu widzi jak mama sprz膮ta w domu. W ko艅cu podchodzi do niej i m贸wi:
- Mamo, nie mog臋 patrze膰 jak si臋 m臋czysz - wychodz臋.

Przychodzi Jasio ca艂y...

Przychodzi Jasio ca艂y mokry i mama si臋 pyta:
- dlaczego jeste艣 mokry?
- bo bawili艣my si臋 w pieski
- a kim by艂e艣?
- drzewkiem

W szkole pani kaza艂a...

W szkole pani kaza艂a narysowa膰 dzieciom swoich rodzic贸w. Po chwili podchodzi do ma艂ego Jasia i pyta:
-Dlaczego tw贸j tata ma niebieskie w艂osy?
-Bo nie by艂o 艂ysej kredki.

F膮fara chwali si臋 znajomemu:...

F膮fara chwali si臋 znajomemu:
- M贸j synek jest nadzwyczajny! 呕eby艣 ty wiedzia艂, jak on umie przeklina膰!
- A ile ma lat?
- Cztery.
- To i modli膰 si臋 pewnie umie?
- Co艣 ty! Takie ma艂e dziecko?

Dzieci mia艂y napisa膰...

Dzieci mia艂y napisa膰 wypracowanie z u偶yciem zwrotu: Matka jest tylko jedna. Ma艂gosia czyta: Polska to nasza ojczyzna, a ojczyzna jest jak matka, a matka jest tylko jedna wi臋c trzeba j膮 bardzo kocha膰. Pani zachwycona dzi臋kuje i prosi Jasia o jego wypracowanie. Jasiu czyta: Wczoraj w chacie by艂a impreza. Ojciec i matka pili. Matka kaza艂a mi i艣膰 do lod贸wki i przynie艣膰 dwie butelki w贸dki. Poszed艂em, otworzy艂em lod贸wk臋 i krzycz臋: Matka, jest tylko jedna!

Nauczyciel biologii pyta...

Nauczyciel biologii pyta Jasia:
-Po czym poznasz drzewo kasztanowca?
-Po rosn膮cych na nim kasztanach.
-A je艣li kasztan贸w na nim nie ma?
-To ja poczekam...