Przychodzi Jasiu do szko艂y...

Przychodzi Jasiu do szko艂y z nowym discmanem na uszach. Pani si臋 pyta
Jasia:
- Ile jest 2+2? A Jasiu na to:
- Mniej ni偶 zero...
Pani m贸wi:
- Jasiu idziemy do dyrektora!
A Jasiu:
- Jeste艣 szalona....
Dyrektor si臋 pyta Jasia:
- Jasiu jak ty si臋 zachowujesz? A Jasiu: - Jak statki na niebie....
Pani dyrektor goni Jasia po ca艂ym pokoju. Na to Jasiu:
- Nas nie dogoniat...
Pani bije Jasia. A Jasiu:
- Uuuu.... ch艂opaki, uuu.... nie p艂acz膮....
Pani dyrektor bije Jasia coraz mocniej.
A Jasiu: Mocniej, Mocniej...
Pani dyrektor wyrzuca Jasia przez okno.
Jasio upada i m贸wi:
- Widzia艂em or艂a cie艅...
Przychodzi do niego kolega i si臋 pyta:
- Jasiu jak by艂o.
A Jasiu: Prze偶yj to sam... Jasiu przychodzi do domu.
Mama si臋 go pyta:
- Jak by艂o w szkole? A Jasiu: - Samo偶ycie, samo偶ycie....

Zdenerwowany nauczyciel...

Zdenerwowany nauczyciel kaza艂 Jasiowi za kar臋 napisa膰 w domu 100 razy: Nie b臋d臋 wi臋cej m贸wi艂 do nauczyciela po imieniu..
Jasio na drugi dzie艅 przynosi wykonane zadanie, nauczyciel sprawdza i zdziwiony pyta:
- Dlaczego napisa艂e艣 to zdanie nie 100 a 200 razy?
- Bo cie lubi臋, Kaziu!

Mama powtarza Jasiowi:...

Mama powtarza Jasiowi:
M贸wi臋 ci to ja ci臋 urodzi艂am.
A nie 艣ci膮gn臋艂am z internetu.

Jasiu ubiera na karnawa艂...

Jasiu ubiera na karnawa艂 mask臋, aby nikt go nie pozna艂.
Wyszed艂 z domu i idzie na karnawa艂 do szko艂y.
Przechodzi przez ulic臋 i nie zauwa偶y艂 jad膮cej ci臋偶ar贸wki.
Ci臋偶ar贸wka Jasia przejecha艂a, Jasiu trafia do szpitala.
Pyta si臋 Boga:
- Czemu mnie nie uratowa艂e艣?
- Nie uratowa艂em ci臋 Jasiu, poniewa偶 nie pozna艂em ci臋.

Pani na lekcji do Jasia:...

Pani na lekcji do Jasia:
- Jak si臋 nazywa 偶ona popa?
- Poparzona.

W szkolnych zeszytach...

W szkolnych zeszytach czasami zawarte s膮 wielkie odkrycia

Zwyczaj opalania sie na pla偶y pochodzi z epoki br膮zu.
Przez kilkadziesi膮t lat Polska nie pokazywa艂a si臋 na mapie, bo by艂a rozebrana.
Gramatycznie rzecz bior膮c, dziewczyna ma inn膮 ko艅c贸wk臋 ni偶 ch艂opiec.
Dosy膰 szybko mo偶na si臋 zorientowa膰,偶e Izabela nie nadaje si臋 do interesu, kt贸ry ma Wokulski.
Andrzej nie mia艂 taty,wi臋c zajmowa艂 si臋 nim ojciec.
Aleksander Wielki by艂 s艂awny dlatego,bo za艂o偶y艂 wielkie reformy.
Lekarz przed operacja myje r臋ce i piel臋gniarki.

Marku, jutro przyjdziesz...

Marku, jutro przyjdziesz do szko艂y z dziadkiem 鈥 m贸wi nauczycielka j臋zyka polskiego.
- Dlaczego, prosz臋 pani ?
- Poniewa偶 jego syn robi b艂臋dy ortograficzne w twoim zeszycie do polskiego.

Jasio przychodzi do domu...

Jasio przychodzi do domu i m贸wi:
tato dosta艂em dzi艣 3 jedynki z polskiego religii i matematyki
Z polskiego?z czego?
Bo napisa艂em k***a na tablicy
jasiu przez jakie "u"?
No przez otwarte
no to gdzie ona k***a b艂膮d widzi ?
Z matematyki z czego?
Bo pani mnie zapyta艂a ile to 2*2 a ja jej powiedzia艂em 偶e to 4
A 1?
no bo potem zapyta艂a mnie ile to 2 + 2
No przecie偶 to 1 ch** jest
te偶 jej tak powiedzia艂em
a z religii?
Bo ksi膮dz powiedzia艂 偶e Jezus jest wsz臋dzie a ja zapyta艂em czy u kowalskiego w piwnicy to ksi膮dz powiedzia艂 偶e tak a ja mu na to:
Ale z ksi臋dza debil jest.przecie偶 kowalski nie ma piwnicy.

Pani pyta Jasia:...

Pani pyta Jasia:
- Kt贸ra rzeka jest d艂u偶sza: Ren czy Missisipi?
- Missisipi.
- Dobrze, Jasiu. A o ile jest d艂u偶sza?
- O sze艣膰 liter.

Koniec roku szkolnego....

Koniec roku szkolnego. Synek przychodzi ze szko艂y.
- Tato, Ty to masz szcz臋艣cie do pieni臋dzy.
- Dlaczego?
- Nie musisz kupowa膰 ksi膮偶ek na przysz艂y rok - zostaj臋 w tej samej klasie.

Jasio pyta si臋 mamy co...

Jasio pyta si臋 mamy co maj膮 dziewczynki pod majteczkami.
- k艂udeczk臋. odpowiada mama.
Jasio idzie do taty i pyta si臋 co maj膮 ch艂opcy pod majteczkami
- kluczyk. odpowiada tata.
Nast臋pnego dni rodzice Jasia przychodz膮 wcze艣niej z pracy do domu i widz膮 Jasia z siostr膮 le偶膮 na 艂贸偶ku bez majteczek, tata pyta zdziwiony Jasia co robi膮 a Jasiu na to sprawdzamy czy kluczyk pasuje do k艂udeczki.

Nauczycielka pyta dzieci...

Nauczycielka pyta dzieci o wygrane w grach hazardowych. Tania opowiada:
- Raz moi rodzice zebrali dziesi臋膰 etykietek od kawy i wygrali ekspres.
Masza opowiada:
- Raz moi rodzice zebrali dwadzie艣cia kapsli od fanty i wygrali koszulk臋.
Wowaczka opowiada:
- Raz m贸j ojciec odgad艂 trafnie sze艣膰 liczb!
- I co, i co? - pytaj膮 ch贸rem dzieci i nauczycielka.
- I dosta艂 siedem lat.
- Jak to?
- Sejf mia艂 dodatkowo cichy alarm.

Na lekcji religii:...

Na lekcji religii:
- Kto z was, chcia艂by i艣膰 o nieba?
Wszystkie dzieci podnosz膮 r臋ce do g贸ry. Tylko Ja艣 siedzi bez ruchu.
- A ty, m贸j ch艂opcze - pyta ksi膮dz - nie chcesz i艣膰 do nieba?
- Chc臋 i to bardzo, ale obieca艂em tacie, 偶e po lekcjach szybko wr贸c臋 do domu!

- Mamo, Jasiu mnie uderzy艂...

- Mamo, Jasiu mnie uderzy艂 w g艂ow臋- skar偶y si臋 Ma艂gosia.
- Czy to prawda Jasiu?
- Nie, a jak b臋dzie tak dalej k艂ama艂a, to dostanie jeszcze raz.

Na przyrodzie pani si臋 pyta:...

Na przyrodzie pani si臋 pyta:
- Jaki jest najwi臋kszy las?
Zg艂asza si臋 Ja艣:
- Las Vegas.

Pani w szkole:...

Pani w szkole:
- Z czego robi si臋 kie艂bas臋?
Dzieci milcz膮.
- Jasiu ty powiniene艣 wiedzie膰 - tw贸j tata jest masarzem?
- Ja wiem, ale Tatu艣 powiedzia艂, 偶e jak komu艣 powiem to mnie zabije.

Przychodzi Jasiu po pierwszym...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Jasiu wraca ze szko艂y...

Jasiu wraca ze szko艂y a tata do niego m贸wi:
- Znowu zgubi艂e艣 klucze od domu?
- Nie martw si臋 tato, tym razem przyczepi艂em kartk臋 z naszym adresem.

Pani w szkole podstawowej...

Pani w szkole podstawowej pyta dzieci kim chcia艂yby by膰 w przysz艂o艣ci.
Dziewczynka- Chcia艂abym by膰 piel臋gniark膮.
Pani- Bardzo dobrze, ale powiedz dlaczego.
Dziewczynka- Bo chc臋 pomaga膰 chorym ludziom, opiekowa膰 si臋 nimi, pomaga膰 wr贸ci膰 do zdrowia.
Pani- Dobrze, a ty Mariuszku kim chcia艂by艣 by膰 w przysz艂o艣ci?
Mariusz- Policjantem.
Pani- Bardzo dobrze, ale powiedz dlaczego.
Mariusz- Bo chc臋 broni膰 ludzi przed przest臋pcami, kradzie偶ami, t臋pi膰 chuligan贸w itd
Pani-Bardzo dobrze, no a ty Jasiu kim chcia艂by艣 by膰 w przysz艂o艣ci?
Jasiu- Seksuologiem.
Pani z zastanowieniem- Noooo... dobrze, ale powiedz dlaczego.
Jasiu- Bo mnie interesuj膮 dewiacje seksualne prosz臋 Pani!
Pani z zastanowieniem- Noooo... dobrze, tylko nikt w klasie nie wie co to s膮 dewiacje seksualne - mo偶esz to wyja艣ni膰?
Jasiu- Tak prosz臋 Pani, wyja艣ni臋 na przyk艂adzie. Niech Pani spojrzy przez okno. Tam na 艂awce siedz膮 trzy kobiety i jedz膮 lody.
Pani- No widz臋.
Jasiu- Niech Pani dobrze si臋 przyjrzy. Jedna li偶e loda, druga gryzie a trzecia ssie. Jak Pani my艣li, kt贸ra z nich jest m臋偶atk膮?
Pani nieco zak艂opotana- Noooo... chyba ta, kt贸ra li偶e.
Jasiu- Nie! prosz臋 Pani膮, ta kt贸ra ma obr膮czk臋 na palcu! A to o czym Pani my艣li to s膮 w艂a艣nie dewiacje seksualne!

Dzieci mia艂y napisa膰...

Dzieci mia艂y napisa膰 wypracowanie na temat zimy. Nast臋pnego dnia Ma艂gosia czyta: Zima to pi臋kna pora roku. Jest du偶o 艣niegu mo偶emy lepi膰 ba艂wana i je藕dzi膰 na sankach. Pani chwali j膮 i prosi Jasia by przeczyta艂 swoje wypracowanie. Jasiu czyta: By艂 wielki mr贸z. Wod臋 w jeziorze sku艂 l贸d, a na tym lodzie wilki si臋 pie****膮... Jasiu 藕le!!! Krzyczy pani, a Jasiu na to: Pewnie, 偶e 藕le bo im si臋 艂apy 艣lizgaj膮.

Wraca Jasio ze szko艂y...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.