psy
emu
#it
hit
syn
fut
lek

Przychodzi krowa do lekarza...

Przychodzi krowa do lekarza strasznie radosna, lekarz pyta:
-co ci jest?
Krowa na to:
-nie wiem, mam tak po trawie.

EJ! STARY! TO MOJE LEGOWISKO!

Jak m贸wi przys艂owie... "Z nie swojego konia z艂az na 艣rodku drogi"...

Przychodzi mr贸wka do...

Przychodzi mr贸wka do warzywniaka i m贸wi:
- Poprosz臋 jedn膮 brukselk臋.
- Po co ci jedna brukselka?
- No wie pani dokupi臋 mi臋ska i zrobi臋 go艂膮bk贸w na ca艂y tydzie艅.

Mi艣 zarz膮dzi艂, 偶e od...

Mi艣 zarz膮dzi艂, 偶e od dzisiaj wszystkie zwierz臋ta b臋d膮 mu przynosi膰 co tydzie艅 troch臋 miodu albo mi臋sa. Je艣li kto艣 przyniesie co艣 innego albo nic nie przyniesie zostanie ukarany - mi艣 na nim usi膮dzie i zgniecie go na marmolad臋. Nast臋pnego dnia wilk przyni贸s艂 mi臋so, pszczo艂y - mi贸d, a zaj膮czek - marchewk臋.
- Zaj膮c nie pos艂ucha艂e艣 mnie - czeka Ci臋 kara.
Nied藕wied藕 gniecie zaj膮czka, a ten p艂acze i si臋 艣mieje.
- Dlaczego p艂aczesz?
- Bo mnie strasznie boli.
- A dlaczego si臋 艣miejesz?
- Bo je偶 ze 艣liwkami idzie.

Urolog do pacjenta:...

Urolog do pacjenta:
- I to 偶ona pana tak urz膮dzi艂a widelcem? A jak pan oddaje mocz?
- A wie pan panie doktorze znam pare chwyt贸w na flet.

PRAWDZIWY PRZYJACIEL...

Opr贸cz spania, szczekania i wzywania pomocy w czasie po偶aru psy, w swoim wolnym czasie, zajmuj膮 si臋 te偶 wyzwalaniem innych ps贸w z niewoli. Ten cwany to Ferris, ta w klatce to Dot.

ROZRABIACZ

W艂a艣ciwie to rozdrabniacz - bo rozdrobni tw贸j ulubiony papier.

Biegnie zaj膮czek przez...

Biegnie zaj膮czek przez las i krzyczy:
- Wyrucha艂em lwice, wyrucha艂em lwice! Spotyka 偶yraf臋, oj zaj膮czku nie krzycz tak g艂o艣no bo jak lew to us艂yszy to zobaczysz...
- Eeee tam, ja go pier.... i dalej biegnie i krzyczy: wyrucha艂em lwice, wyrucha艂em lwice! Spotyka zebre:
- Oj zaj膮czku nie krzycz tak g艂o艣no bo jak lew to us艂yszy to ci wpier.... Eeeeee tam , a ja go pier..... i dalej biegnie i krzyczy: wyrucha艂em lwice... Nagle z krzak贸w wybiega wielki lew i us艂yszawszy to zaczyna goni膰 ma艂ego zaj膮ca. Biegn膮 przez g臋sty las, nagle lew wpada pomi臋dzy dwa drzewa i i nie mo偶e si臋 wydosta膰. Zaj膮czek podchodzi od ty艂u, rozpina rozporek i m贸wi:
- No k***a! W to, to mi chyba nikt nie uwierzy!