#it
emu
fut
hit
psy
syn

NARAZIE JEST S艁ODKI... ALE KIEDY艢... GDY DORO艢NIE...

W brazylijskim zoo na 艣wiat przysz艂o bia艂e lwi膮tko o imieniu Clara. To pierwszy taki przypadek w Ameryce Po艂udniowej. Niestety, maluch zosta艂 odrzucony przez matk臋 i troszcz膮 si臋 o niego opiekunowie zoo.

KA呕DY MA SZANS臉 NA SWOJE 5 MINUT... JEMU WYSTARCZY PAR臉 SEKUND...

Sprytny kruk (Corvus corax) postanowi艂 wyst膮pi膰 w TV i pokaza膰 jaki jest fajny. Wida膰, 偶e jest bardzo fajny i ma wi臋kszy rozstaw dzioba ni偶 polscy pos艂owie.
Miejsce akcji: Levi's Stadium w Santa Clara, Kalifornia, USA.

Lec膮 dwie jask贸艂ki. Jedna...

Lec膮 dwie jask贸艂ki. Jedna do drugiej:
- Ty, b臋dzie chyba pada膰.
Na to druga:
- Sk膮d wiesz?
- Bo si臋 ludzie na nas gapi膮.

I SOBIE POSZED艁...

Kr贸tkie, ale jakie zabawne.

Kot sobie le偶y i wnikliwie przygl膮da si臋 kamerze. W pewnym momencie co艣 m膮ci jego spok贸j, wi臋c postanawia si臋 ewakuowa膰. Ale w jakim stylu!

Jak zrobi膰 szefowi prezent-nie...

Jak zrobi膰 szefowi prezent-niespodziank臋?
Kupi膰 test ci膮偶owy, dok艂adnie narysowa膰 dwa paski, podrzuci膰 na biurko z karteczk膮: ''Zgadnij, kto?''

Na polanie siedzi zaj膮c...

Na polanie siedzi zaj膮c i ostrzy n贸偶.
Przechodzi borsuk i pyta:
- Na kogo ostrzysz n贸偶, zaj膮czku?
- Na nied藕wiedzia.
Przechodzi lis:
- Na kogo ten n贸偶?
- Na nied藕wiedzia.
Przechodzi nied藕wied藕.
- Co robisz zaj膮czku?
- a Nic...nic...tak sobie siedz臋, no偶yk ostrz臋 i takie tam pierdo艂y opowiadam....

Przychodzi facet z jamnikiem...

Przychodzi facet z jamnikiem do weterynarza i m贸wi:
- Panie doktorze, prosz臋 mu obci膮膰 ogon, najkr贸cej jak si臋 da.
Na co weterynarz:
- Ale panie, to jamnik, jak on b臋dzie bez ogona wygl膮da艂, to nie ta rasa, 偶eby ogon przycina膰.
- Ja p艂ac臋 - ja wymagam, tak jak ju偶 powiedzia艂em, ci膮膰 i to przy samym ty艂ku - 偶膮da zbulwersowany w艂a艣ciciel.
- No dobrze - odpowiada weterynarz. - Ale niech mi pan chocia偶 powie, dlaczego?
- Przyje偶d偶a te艣ciowa! Nie ma by膰 偶adnych oznak rado艣ci!!!

Trzy myszy przechwala艂y...

Trzy myszy przechwala艂y si臋 w barze, kt贸ra jest wi臋kszym chojrakiem.
Pierwsza m贸wi:
- Ja to bior臋 sobie trutk臋 na szczury, dziel臋 na porcje i wci膮gam nosem.
Druga rzecze:
- Ja podchodz臋 do pu艂apki, chwytam ja i 膰wicz臋 sobie na niej bicepsy.
Trzecia mysz nie m贸wi nic i szykuje si臋 do wyj艣cia.
- A Ty gdzie idziesz?
- Do domu, pobzyka膰 kota.

Siedza w g贸wnie dwa robaczki,...

Siedza w g贸wnie dwa robaczki, tatus i synek.
Synek pyta:
- Tato, tyle lat mieszkamy juz tutaj, w tym g贸wnie..
a powiedz tato, mogliby艣my mieszkac w jab艂uszku?
- Tak synku, mogliby艣my.
- A moglibysmy mieszka膰 w gruszeczce?
- Tak synku, w gruszeczce te偶.
- A w brzoskwince?
- W brzoskwince te偶.
- A na przyk艂ad... w winogronku?
- W winogronku tez by艣my mogli.
- To czemu ci膮gle mieszkamy w tym g贸wnie?
- Bo, synu, jest takie poj臋cie: OJCZYZNA...