psy
#it
fut
emu
syn
hit

Przychodzi policjant...

Przychodzi policjant do sklepu papierniczego.
- Poprosz臋 d艂ugopis.
- Jaki?
- Nooo... Taki do wypisywania mandat贸w!

Policjant z innego miasta...

Policjant z innego miasta przyjecha艂 do krakowskiej Filharmonii, ale d艂ugo nie m贸g艂 jej znale藕膰 i kluczy艂 po ca艂ym mie艣cie. Na skrzy偶owaniu otworzy艂 okno i zapyta艂 lekko wstawionego przechodnia:
- Przepraszam bardzo, jak dosta膰 si臋 do Filharmonii?
- 膯wiczy膰, 膰wiczy膰, 膰wiczy膰...

- Otwiera膰, policja!...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Przychodzi milicjant...

Przychodzi milicjant do sklepu i pyta:
- Czy s膮 karty do gry?
- S膮.
- To poprosz臋 贸semk臋.

Na pogrzebie przyjaciela...

Na pogrzebie przyjaciela milicjat podchodzi do trumny i wsuwa co艣 podpoduszke
- Co pan tam robi艂? - pyta wdowa
Policjant na to:
- Spieszy艂em si臋 a kwiaciarnia by艂a zamknieta wiec kupi艂em czekolade.

Policjant z drog贸wki...

Policjant z drog贸wki le偶y w szpitalu po operacji wyrostka. Kiedy obudzi艂 si臋 z narkozy, powiedzieli mu, 偶e operacja si臋 uda艂a i 偶e wszystko OK, jednak z ka偶d膮 chwil膮 coraz bardziej niepokoi艂 go b贸l klatki piersiowej. Ci膮gn膮co-piek膮cy b贸l, kt贸ry nasila艂 si臋 przy ka偶dym, drobnym nawet ruchu. Przera偶ony biedak nabra艂 wreszcie przekonania, 偶e to rana po drugiej operacji, o kt贸rej lekarze mu nie powiedzieli... W ko艅cu zebra艂 si臋 na odwag臋 i podci膮gn膮艂 przydzia艂owe gieze艂ko na tyle wysoko, 偶eby m贸c si臋 dok艂adnie przyjrze膰 spustoszeniu, jakie chirurdzy poczynili w jego ciele.
Jakie偶 by艂o jego zdumienie, kiedy na swojej ow艂osionej klacie zobaczy艂 spory kawa艂 ta艣my do oklejania paczek, takiej z fest klejem. Za艣 na ta艣mie flamastrem napisano:
"Z 偶yczeniami szybkiego powrotu do zdrowia - od piel臋gniarki, kt贸rej w zesz艂ym tygodniu wlepi艂e艣 mandat."

WPADKA POLICJANTA...

WPADKA POLICJANTA

Tak mi si臋 przypomnia艂a historia znajomego policjanta.

Sta艂 sobie policjant od rana na skrzy偶owaniu, z艂y, bo zimno, nudno i nogi bol膮. Gwizdn膮艂, obr贸ci艂 si臋 i macha babie za kierownic膮, 偶eby jecha艂a. Baba stoi. Macha dalej, baba nic. W ko艅cu z艂y powiedzia艂 cicho w przestrze艅:
- No jed藕, ty g艂upia k***o!
Baba jak na zawo艂anie pojecha艂a. Za chwil臋 przychodzi do niego na piechot臋 i wr臋cza mu karteczk臋. A na karteczce napisane:
- Jestem osob膮 g艂uchoniem膮, czytam z ruchu warg. Dlaczego nazwa艂 mnie pan g艂upi膮 k***膮?

Trzech policjant贸w (w...

Trzech policjant贸w (w tym jeden pjany)poszli do domu publicznego. Dwaj policjanci zam贸wili sobie normalne a pjany gumow膮. Po nocy wszyscy trzej rozmawjaj膮 o przebytej nocy.
Pierwszy m贸wi:
- Ja mia艂em tak膮 z wielkimi cyckami!
- A ja mia艂em z d艂ugimi nogami - chwali si臋 drugi.
- A ja, gdy j膮 ugryz艂em w pipke to zacze艂a lata膰 po pokoju! - m贸wi pjany.

Listonosz przyni贸s艂 do...

Listonosz przyni贸s艂 do komisariatu kart臋 pocztow膮 nades艂an膮 przez sier偶anta F膮far臋 z wczas贸w zagranicznych. Jeden z policjant贸w czyta j膮 na g艂os:
- "Jest wspaniale! Ale te upa艂y... Wyobra藕cie sobie, wczoraj by艂o ponad 40 stopni w cieniu".
Jeden z policjant贸w dziwi si臋:
- Po co on pojecha艂 na wczasy zagraniczne? Zap艂aci艂 kup臋 forsy, a teraz siedzi w cieniu.

By艂 wypadek w g贸rach,...

By艂 wypadek w g贸rach, rozbi艂 si臋 maluch o drzewo.
Zebra艂o si臋 du偶o widowni, wreszcie przyjecha艂a policja.
Wypytuj膮 ka偶dego z widz贸w czy widzia艂 jak to si臋 sta艂o.
Nikt nic nie widzia艂, a偶 jeden z nich zaproponowa艂 偶e zapewne Baca co艣 widzia艂.
Podchodz膮 wi臋c policjanci do Bacy i pytaj膮 si臋:
- Baco, widzieli艣cie ten wypadek?
- Ano widzio艂em.
- Powiecie nam jak si臋 ten wypadek sta艂.
- Ano widzicie panowie to drzewo.
- Widzimy
- A oni nie widzieli.