#it
emu
hit
psy
syn

Przychodzi prawnik do...

Przychodzi prawnik do lekarza z okropnie spuchni臋tym penisem.
- Co si臋 panu sta艂o?
- To oczywi艣cie by艂a kobieta, nie odkurzacz - i tej wersji b臋dziemy si臋 trzyma膰...

Przychodzi facet do studia...

Przychodzi facet do studia tatua偶u:
- Chcia艂bym wytatuowa膰 sobie Ferrari na penisie.
Tatua偶ysta u艣miecha si臋 pod nosem:
- Dla dziewczyny?
- Nie, dla ch艂opaka - odpowiada klient.
- Hmm... to w takim wypadku dorzuc臋 panu gratis dwa traktory na j膮drach...
- A po choler臋 mi tatua偶 z traktorami na jajach? - pyta zdziwiony klient.
- Na wypadek, gdyby Ferrari utkn臋艂o w b艂ocie...

By艂em odci臋ty od netu...

By艂em odci臋ty od netu przez kilka ostatnich godzin. Nareszcie sko艅czy艂em studia, o偶eni艂em si臋, straci艂em troch臋 na wadze, przeczyta艂em 15 ksi膮偶ek i wzi膮艂em prysznic.

Filmowy:...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

W Hamburgu, na Reeperbahn...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Herbata po 艢l膮sku. 艢l艒nski Tej. Czajnikowy.pl

Rafa艂 z czajnikowy.pl prezentuje, jak zrobi膰 herbat臋 po 艣l膮sku. Jak si臋 spodziewacie, b臋dzie to herbata z alkoholem.

Spotyka si臋 Putin z Miedwiedie...

Spotyka si臋 Putin z Miedwiediewem.
- S艂uchaj Dmitrij, trzeba co艣 zrobi膰 z tymi r贸偶nicami w czasie, bo same gafy strzelam. Na przyk艂ad - dzwoni臋 do Prezydenta Chin, 偶eby mu z艂o偶y膰 偶yczenia urodzinowe, a on mi m贸wi, 偶e to dopiero jutro.
Przerywa mu Miedwiediew:
- W艂adimir, ja dzwoni臋 do Tuska, 偶eby z艂o偶y膰 kondolencje, a on mi m贸wi, 偶e jeszcze nie wystartowali!

Ka偶dego roku Paul bra艂...

Ka偶dego roku Paul bra艂 udzia艂 w loterii, chc膮c za wygran膮 kupi膰 now膮 ci臋偶ar贸wk臋, lecz niestety zawsze przegrywa艂. Tym razem mia艂o by膰 inaczej. W tym roku Paul by艂 przekonany, 偶e wygra.
- Najwa偶niejsza jest wiara - powiedzia艂 przyjacielowi - wi臋c b臋d臋 wierzy艂, mia艂 oczy szeroko otwarte i jestem przekonany, 偶e B贸g mi ze艣le jaki艣 znak.

Podczas festynu po艂膮czonego z loteri膮, Paul przechadza艂 si臋 tam i tu, ale nie zauwa偶y艂 niczego szczeg贸lnego. 呕adnej inspiracji, 偶adnego znaku od Boga. Dopiero, gdy stara pani Kelleher upu艣ci艂a torebk臋 i schyli艂a si臋 by j膮 podnie艣膰, sta艂o si臋 co艣 niezwyk艂ego. Kobieta nie nosi艂a majtek i Paul nagle zaobserwowa艂, jak z nieba w kierunku ty艂ka staruszki zbli偶a si臋 ognisty palec. Niby na tablicy, wyrysowa艂 na ka偶dym po艣ladku kobiety cyfr臋 7 i znikn膮艂.

Dzi臋kuj膮c Bogu, Paul pobieg艂 do kabiny loterii i zagra艂 na 77.
Kilka minut p贸藕niej wylosowano zwyci臋sk膮 liczb臋.
I znowu, jak zawsze, Paul przegra艂.

Zwyci臋skim numerem okaza艂a si臋 liczba 707.

Amerykanka dzwoni do...

Amerykanka dzwoni do swojego lekarza:
- Panie doktorze, prosz臋, niech mi pan przepisze co艣 na szybkie zrzucenie wagi. M膮偶 da艂 mi wspania艂y prezent urodzinowy ale nie mog臋 si臋 w nim zmie艣ci膰

- Niech panie przyjdzie jutro po recept臋 - za jakie艣 trzy tygodnie na pewno zmie艣ci si臋 pani w sukienk臋.

- A kto m贸wi艂 o sukience?! Mia艂am na my艣li samoch贸d...