Blondynka mówi do męża: - Wiesz, co? Ty nigdzie nie zabierasz mnie na żadne wycieczki, do kina, na basen. Mówiła jeszcze różne inne głupoty po czym mąż: - O ho ho! A kto cię zabrał do szpitala ze złamaną ręką 3 lata temu?
Są dwie blondynki. Jedna ogląda telewizję w pokoju a druga siedzi w kuchni. TA z pokoju krzyczy: O Benedykt szesnasty! A druga na to : a Kubica który?
Blondynka jedzie windą obok niej stoi facet. Facet pyta się: - Na drugie? Blondynka odpowiada: - Halinka.