emu
psy
syn

Blondynka jedzie wind膮...

Blondynka jedzie wind膮 obok niej stoi facet. Facet pyta si臋:
- Na drugie?
Blondynka odpowiada:
- Halinka.

Dyrektor do sekretarki...

Dyrektor do sekretarki z zapytaniem - wys艂a艂a pani faks do Malinowskiego?
- tak, panie dyrektorze...
-doskonale, wy艣mienicie - mruczy zadowolony dyrektor i dodaje - to prosz臋 wys艂a膰 jeszcze do Kowalskiego i Nowaka...
- to niemo偶liwe panie dyrektorze - szepcze zak艂opotana sekretarka
- o! a to dlaczego? - pyta si臋 zdziwiony dyrektor
- nie mam wi臋cej faks贸w...

Blondynka na ulicy m贸wi: ...

Blondynka na ulicy m贸wi:
- Przepraszam pana, kt贸ra godzina?
- Jest pi臋tna艣cie po trzeciej.
- To dziwne! Zadaj臋 ka偶demu to samo pytanie przez ca艂y dzie艅 i za ka偶dym razem dostaj臋 inn膮 odpowied藕.

Blondi numer jeden ubiega...

Blondi numer jeden ubiega si臋 o prac臋 w charakterze zast臋pcy szeryfa. Ten zadaje jej kolejno pytania:
- Ile jest jeden doda膰 jeden?
- Jedena艣cie.
- Ahaa... A jaki dzie艅 tygodnia zaczyna si臋 na liter臋 "W"?
- Wczoraj.
- Taaak... No a mo偶e powie mi pani, kto dokona艂 morderstwa Abrahama Lincolna?
- Nie wiem.
- No to niech pani p贸jdzie do domu i si臋 nad tym zastanowi, dobrze, a my damy pani zna膰. Blondie wychodzi, na korytarzu czekaj膮 jej znajome i natychmiast pytaj膮 si臋, jak jej posz艂o: - 艢wietnie! Pierwszy dzie艅 w pracy i ju偶 przydzielili mi spraw臋! I to od razu morderstwo!!!

Blondynka wsiada do autobusu....

Blondynka wsiada do autobusu.
Wyj臋艂a bilet i podesz艂a do kasownika.
Nagle autobus ruszy艂.
Blondynka straci艂a r贸wnowag臋 i upad艂a siedz膮cemu obok facetowi na kolana m贸wi膮c:
- Przepraszam, ale my艣la艂am, 偶e zd膮偶臋, kiedy jeszcze sta艂.

Rozmawiaj膮 dwie blondynki,...

Rozmawiaj膮 dwie blondynki, nagle jedna m贸wi:
- Kurcze, dzwoni mi w g艂owie
- To odbierz, ja poczekam.

Dwie blondynki ogl膮daj膮...

Dwie blondynki ogl膮daj膮 skoki narciarskie. Skacze Ma艂ysz, ale niestety kiepsko. Daj膮 powt贸rk臋. Nagle jedna m贸wi:
- Ty, jeszcze raz skacze! Mo偶e teraz skoczy dalej...
A druga:
- G艂upia jeste艣! Przecie偶 widzisz, 偶e wolniej leci...

Dlaczego blondynka bierze...

Dlaczego blondynka bierze drzwi od samochodu na pustyni臋?
Bo jak jej b臋dzie duszno to otworzy okno.

艢wi臋ta. Dwie blondynki...

艢wi臋ta. Dwie blondynki jada po choink臋. Wje偶d偶aj膮 do lasu, wychodz膮 z samochodu. Po kilku godzinach brni臋cia w 艣niegu jedna z nich m贸wi:
- Wiesz co? Zimno mi... Mo偶e we藕my pierwsza lepsza choink臋, nawet je艣li b臋dzie bez bombek.

Dlaczego blondynka wsadza...

Dlaczego blondynka wsadza gazet臋 do lod贸wki?
Bo chce mie膰 艣wie偶e wiadomo艣ci.