Przyszed艂 nowy pracownik...

Przyszed艂 nowy pracownik do firmy i szef si臋 pyta: - Jak si臋 nazywasz? Nigdy nie m贸wi臋 do pracownik贸w po imieniu! - Nazywam si臋 Jerzy Kochany. - Dobra Jurek, mamy co艣 do zrobienia!"

Wariat dzwoni do wariata...

Wariat dzwoni do wariata o ponocy.
Czy to numer 5555-5555.
Nie to numer 55-55-55-55.
Przeprasszam, ze Pana obudzi艂em.
Nie szkodzi, i tak dzwoni艂 telefon.

-Siema....

-Siema.
-S艂ysza艂e艣 偶e chi艅scy hakerzy w艂amali si臋 do komputera pentagonu?
-Heh, spoko.
-Ale s艂uchaj...byli bardzo zaskoczeni:D
-Dlaczego?
-Bo zobaczyli, 偶e Polscy studenci zrobili sobie na g艂贸wnym serwerze czata:)
-O lol...

Spotykaj膮 si臋 dwaj koledzy....

Spotykaj膮 si臋 dwaj koledzy.
- S艂ysza艂em, 偶e wczoraj by艂 u ciebie w domu po偶ar?
- Eee, nie ma o czym m贸wi膰. Przyjechali stra偶acy, przestraszyli si臋 ognia i odjechali...

Pos艂ucha艂am w ko艅cu dobrej...

Pos艂ucha艂am w ko艅cu dobrej rady, jak膮 znalaz艂am w pewnym czasopi艣mie i nareszcie odnalaz艂am spok贸j duszy...
By艂o tam napisane:
"Spos贸b, jak osi膮gn膮膰 spok贸j wewn臋trzny polega na tym, 偶e trzeba sko艅czyc wszystko to, co si臋 rozpocz臋艂o."
W domu rozejrza艂am si臋 dooko艂a i zastanowi艂am si臋, co rozpocz臋艂am i w po艂owie przerwa艂am...
Zanim wysz艂am do pracy, dopi艂am butelke czerwonego wina, potem skonczy艂am rum, Martini, w贸dke brzoskwiniow膮 i pude艂ko czekoladek.
Nawet sobie nie wyobra偶asz, jak si臋 teraz fajnie czuj臋!
Przeka偶 to wszystkim tym, kt贸rzy chc膮 odnale藕膰 spok贸j duszy!

Kobiety do 20 roku 偶ycia...

Kobiety do 20 roku 偶ycia s膮 jak pche艂ki - z 艂贸偶ka na 艂贸偶ko,
mi臋dzy 20-40 jak flanele - nie do zdarcia,
a po 40 jak cebulki - jak si臋 rozbior膮, to tylko p艂aka膰.
A faceci - do 20-stki jak flecik - raz dmuchniesz i ju偶 gra,
mi臋dzy 20-40 jak fortepian - 3 godz. strojenia, 2 min. grania,
po 40 jak konferansjer - on zapowiada, a gra ju偶 kto inny...

Na kostiumie Supermana...

Na kostiumie Supermana dla dzieci: "W艂o偶enie tego kombinezonu nie umo偶liwi ci latania."

Siedzi sobie Kubu艣 Puchatek...

Siedzi sobie Kubu艣 Puchatek w Chatce. Nagle kto艣 wali mu w drzwi tak mocno, 偶e drzwi prawie wypad艂y z futryny. Kubu艣 zdziwiony otwiera, patrzy w tak wielki w艂ochaty dzik stoj膮cy na dw贸ch 艂apach. Kubu艣 prawie zawa艂u dosta艂, czym pr臋dzej wzi膮艂 nogi za pas. Po jakiej艣 godzinie ucieczki przed potworem opad艂 z si艂 i upad艂 na ziemie. Dzik podchodzi do niego, podnosi i mocno przytula do siebie m贸wi膮c :
- dawno ci臋 nie widzia艂em Kubusiu
W tym momencie Kubu艣 zdziwiony na ca艂ego m贸wi:
- Prosiaczek, to ty ju偶 z wojska wr贸ci艂e艣 ??

Kole艣 um贸wi艂 si臋 na randk臋...

Kole艣 um贸wi艂 si臋 na randk臋 w ciemno. Ale troch臋 si臋 wystraszy艂 i pyta kumpla:
- A co je艣li b臋dzie brzydka jak noc?
- Proste. Id藕 do jej domu i je艣li rzeczywi艣cie tak b臋dzie zacznij kas艂a膰 "ekhm" i udawaj silny atak astmy.
Poszed艂, zadzwoni艂. W drzwiach pojawi艂a si臋 najpi臋kniejsza kobieta jak膮 widzia艂. Ju偶 otwiera艂 usta 偶eby co艣 powiedzie膰, nagle:
- Ekhm, ekhm - dziewczyna zacz臋艂a si臋 dusi膰.