#it
emu
fut
hit
psy
syn

~ Puk, Puk!...

~ Puk, Puk!
- kto tam?
~ Down.
- sam?
~ nie, z zespo艂em

艢miali si臋, gdy poszed艂em...

艢miali si臋, gdy poszed艂em na politologi臋. M贸wili, 偶e to bez przysz艂o艣ci, 偶e nie znajd臋 po tym pracy. Teraz to ja si臋 艣miej臋, gdy nak艂adam im mniej frytek lub nie dodam sosu.

Le偶膮 dwa ciastka w piekarniku...

Le偶膮 dwa ciastka w piekarniku
Pierwsze ciastko m贸wi :
- O stary, ale tu gor膮co,
na co drugie odpowiada :
- o k***a, gadaj膮ce ciastko

Wchodzi facet na dyskotek臋...

Wchodzi facet na dyskotek臋 w Wo艂ominie, ochroniarz go pyta:
- Ma Pan pistolet?
- Nie.
- A mo偶e ma Pan n贸偶?
- Nie.
- Siekier臋?
- Nie.
- Kastecik?
- Nie, nie mam nic.
Ochroniarz rozbija butelk臋, daje mu tulipana i m贸wi:
- Ja pierd***, to niech chocia偶 to Pan we藕mie!

Do dzia艂u rekrutacji...

Do dzia艂u rekrutacji w filharmonii zg艂asza si臋 pewien m臋偶czyzna.
- Umie pan gra膰 na jakim艣 instrumencie? - Pyta kadrowa.
- Nie.
- To po co mi pan g艂ow臋 zawraca.
- Umiem wypierdza膰 z nut ka偶d膮 melodi臋.
- Jak to?
- Prosz臋 o jakie艣 nuty.
Kadrowa podaje mu par臋 arkuszy zapisanych nutkami. Facet przegl膮da je w skupieniu i po chwili wypierduje melodyjk臋. Kadrowa nie wie co zrobi膰 wi臋c prosi go艣cia, by porozmawia艂 z dyrektorem. Rozmowa z dyrektorem ma podobny charakter jak z kadrow膮. W ko艅cu dyrektor pyta:
- A pi膮t膮 symfoni臋 Beethovena wypierdzi pan?
- Mog臋 zobaczy膰 nuty ?
- Prosz臋.
M臋偶czyzna studiuje nuty, w ko艅cu m贸wi:
- Nie, niestety tego kawa艂ka nie mog臋 zagra膰.
- Dlaczego?
- Bo tu (pokazuje palcem grup臋 nut), tu i tu mog臋 si臋 zesra膰.

Zachorowa艂 wielki wojownik...

Zachorowa艂 wielki wojownik india艅ski, jego wsp贸艂plemiennicy udali si臋 do czarownika po rad臋.
- Po艂贸偶cie mu jajka na oczach - powiedzia艂 czarownik.
Nazajutrz delegacja zn贸w jest u uzdrowiciela.
- I co, pomog艂o? - pyta starzec.
- Nie, on umar艂.
- A po艂o偶yli艣cie mu jajka na oczy tak, jak kaza艂em?
- Nie, uda艂o nam si臋 je doci膮gn膮膰 tylko do p臋pka.

Rodzice zaprowadzili...

Rodzice zaprowadzili ma艂ego ch艂opca do psychologa. Specjalista zaczyna rozmow臋:
- Jak masz na imi臋?
- Romu艣.
- Ile masz lat?
- Pi臋膰.
- Jak膮 mamy por臋 roku?
- Lato.
- Jakie lato, Romu艣? Je藕dzi艂e艣 wczoraj na sankach?
- Je藕dzi艂em.
- A lepi艂e艣 wczoraj ba艂wana?
- Lepi艂em?
- To jakie mamy lato, Romku?
- G*wniane.

Takie mamy lato tej zimy.

Franek chleje w贸d臋 z...

Franek chleje w贸d臋 z Jankiem u niego w domu. Patrzy, a na 艣cianie wisi metalowa miednica. Pyta Janka:
- A co to jest?
Janek na to:
- Zegar z kuku艂k膮.
- Co Ty gadasz, jak to dzia艂a? - pyta Franek. Na to Janek bierze pa艂臋 bejsbolow膮 i jjjjak nie walnie w t臋 mich臋! Micha dr偶y, okrutnie ha艂asuj膮c. W tym momencie zza 艣ciany kto艣 krzyczy:
- Ku-ku-k***a, wp贸艂 do czwartej rano jest!

Kochane, co by艣 powiedzia艂,...

Kochane, co by艣 powiedzia艂, gdyby艣my wzi臋li 艣lub w Bo偶e Narodzenie?
- Daj spok贸j, Marysiu! Po co mamy sobie psu膰 艣wi臋ta?