emu
kot
psy
syn

- Puk, puk....

- Puk, puk.
- Czy to ty, kochanie ?
- Nie, to ja, tw贸j m膮偶.

Kobieta m贸wi znajomej,...

Kobieta m贸wi znajomej, 偶e wychodzi po raz czwarty za m膮偶.
- Jak wspaniale! Mam nadziej臋, 偶e nie b臋dziesz mia艂a mi za z艂e, je艣li spytam, co si臋 sta艂o z twoim pierwszym m臋偶em?
- Zjad艂 truj膮ce grzyby i zmar艂.
- Ale偶 tragedia! A drugi m膮偶?
- On te偶 zjad艂 truj膮ce grzyby i umar艂.
- Ale nieszcz臋艣cie! Boj臋 si臋 spyta膰, co si臋 sta艂o trzeciemu m臋偶owi.
- Zmar艂 z powodu skr臋cenia karku.
- Skr臋cenia karku?
- Nie chcia艂 je艣膰 grzyb贸w.

Jaka jest definicja odwa偶nego...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Policjant wys艂a艂 swoj膮...

Policjant wys艂a艂 swoj膮 偶on臋 i dziecko na wakacje nad morze. Po tygodniu do艂膮czy艂 do nich. Chcia艂 szybko uprawia膰 seks ze swoj膮 偶on膮.
- Nie, kochanie, nie mo偶emy, dziecko patrzy.
- Masz racj臋, chod藕my na pla偶臋.
Po chwili uprawiaj膮 seks na pustej pla偶y. Nagle pojawia si臋 policjant.
- Natychmiast w艂贸偶cie swoje ubranie, wstyd藕cie si臋, nie mo偶ecie tego robi膰 publicznie!
- Racja - powiedzia艂 m膮偶 - to by艂 moment s艂abo艣ci. Nie widzieli艣my si臋 przez tydzie艅. Widzisz, jestem policjantem i by艂oby bardzo dziwnie, gdyby艣 mnie ukara艂.
- Nie martw si臋, jeste艣 koleg膮 po fachu i to jest tw贸j pierwszy raz. Ale ju偶 trzeci raz w tym tygodniu z艂apa艂em t臋 szmat臋 uprawiaj膮c膮 seks na pla偶y i tym razem zap艂aci.

Na rozprawie s臋dzia pyta...

Na rozprawie s臋dzia pyta oskar偶onego
- Dlaczego uciek艂 pan z wi臋zienia?
- Bo chcia艂em si臋 o偶eni膰.
- No to ma pan dziwne poczucie wolno艣ci.

Rozmowa dw贸ch kumpli:...

Rozmowa dw贸ch kumpli:
- Powiedz Karol, kto ci臋 pozna艂 z twoj膮 偶on膮?
- To by艂 przypadek, nawet nie ma kogo wini膰.

- Wysy艂am 偶on臋 na wczasy......

- Wysy艂am 偶on臋 na wczasy...
- Taaak?? A ja swoj膮 sam zaspokajam.

Nad ranem w wiejskiej...

Nad ranem w wiejskiej chacie ch艂op m贸wi do baby:
- Ba艣ka, albo 偶e艣 si臋 odkry艂a, albo 偶e艣 obory wczoraj nie domkn臋艂a.

Jaki jest najlepszy kandydat...

Jaki jest najlepszy kandydat na m臋偶a?
- 90 na 60 na 42.
- ?
- 90 lat, 60 tysi臋cy dolar贸w na k膮cie i 42 stopnie gor膮czki.

Po nocy sp臋dzonej u kochanki...

Po nocy sp臋dzonej u kochanki facet prosi:
- Kasiu, masz mo偶e alkohol? Musz臋 zabi膰 zapach twoich perfum, 偶eby 偶ona nie poczu艂a.
Kochanka da艂a mu flaszeczk臋, facet si臋 pokropi艂 i wr贸ci艂 do domu. Przywita艂 si臋 z 偶on膮, a ta na dzie艅 dobry trach go po g艂owie:
- My艣lisz, 偶e jak si臋 wyperfumowa艂e艣, to nie poczuj臋, 偶e na w贸dce by艂e艣?