#it
emu
psy
syn

- Puk, puk....

- Puk, puk.
- Czy to ty, kochanie ?
- Nie, to ja, tw├│j m─ů┼╝.

W szpitalu lekarz pyta...

W szpitalu lekarz pyta si─Ö zmartwionej matki:
- Czym si─Ö pani tak martwi? Przecie┼╝ urodzi┼éa pani ┼Ťlicznego, zdrowego synka.
- Ale panie doktorze on jest rudy, m├│j m─ů┼╝ od razu pozna si─Ö, ┼╝e to nie jego syn.
- Spokojnie, ja to załatwie.
Lekarz wychodzi na korytarz gdzie czeka ojciec dziecka:
- Niech pan mi powie jak cz─Östo uprawia pan seks z ┼╝on─ů?
- Co tydzień.
- Prosz─Ö nie ┼╝artowa─ç!
- No dobrze, co miesi─ůc.
- Prosz─Ö pana, ja jestem lekarzem i znam si─Ö na takich rzeczach, prosz─Ö powiedzie─ç prawd─Ö.
- No dobrze, raz na pół roku.
- To pan id┼║ teraz do ┼╝ony i zobacz co ┼╝e┼Ť zardzewia┼éym narz─ůdem zmajstrowa┼é...

On 75lat ona 23lata....

On 75lat ona 23lata. Zaraz po ┼Ťlubie wynajmuj─ů hotelowy pok├│j na ca┼é─ů noc. Recepcjoni┼Ťci widz─ůc tak─ů par─Ö zak┼éadaj─ů si─Ö czy dziadek prze┼╝yje noc czy nie... Rano pierwsza do recepcji schodzi ┼╝ona, tak jako┼Ť dziwnie chwiej─ůc si─Ö i id─ůc na sztywnych nogach. Pytaj─ů si─Ö jej:
- Co pani tak dziwnie idzie?
Ona odpowiada:
-M├│j m─ů┼╝ powiedzia┼é mi ┼╝e oszcz─Ödza┼é od 50 lat, my┼Ťla┼éam ┼╝e m├│wi┼é o pieni─ůdzach...

Dziennikarz pyta F─ůfarow─ů: ...

Dziennikarz pyta F─ůfarow─ů:
- Jak pani s─ůdzi: w─Ödkarstwo to sport czy sztuka?
- Kiedy m├│j m─ů┼╝ ┼éowi ryby, jest to na pewno sport. Ale gdy o tym opowiada, to ju┼╝ jest na pewno sztuka.

Telefon do Biura podr├│┼╝y:...

Telefon do Biura podr├│┼╝y:

- Czy m├│g┼éby pan nam zaoferowa─ç jak─ů┼Ť dobr─ů wycieczk─Ö.? Chcieliby┼Ťmy sobie z ┼╝on─ů odpocz─ů─ç

- A jak─ů kwot─ů pa┼ästwo dysponujecie?

- 800,- złotych

- Aaaaaa.. to sobie odpoczywajcie

M─ů┼╝ do ┼╝ony :...

M─ů┼╝ do ┼╝ony :
┼╗ono wy┼Ťci┼éa┼Ť mi marynark─Ö ?
tak odpowiada ┼╝ona.
a wyczy┼Ťci┼éa┼Ť mi spodnie ?
tak.
a buty ?
a od kiedy buty maj─ů kieszenie?

Pewnej nocy żona zauważyła...

Pewnej nocy ┼╝ona zauwa┼╝y┼éa swojego m─Ö┼╝a przy ko┼éysce ich nowo narodzonego dziecka. W ciszy obserwowa┼éa m─Ö┼╝a. Kiedy patrzy┼é na ┼Ťpi─ůce male┼ästwo, zauwa┼╝y┼éa na jego twarzy mieszank─Ö emocji: niewiar─Ö, w─ůtpliwo┼Ť─ç, rozkosz, zdziwienie. Wzruszona podesz┼éa do m─Ö┼╝a i przytuli┼éa si─Ö do jego plec├│w, obejmuj─ůc go ramionami.
-Dam grosik za twoje my┼Ťli - szepn─Ö┼éa mu do ucha.
-To niesamowite! - odpowiada m─ů┼╝ - Po prostu nie mog─Ö sobie wyobrazi─ç, jak oni robi─ů takie ko┼éyski tylko za 29,99 z┼é!

┼╗ona do m─Ö┼╝a: ...

┼╗ona do m─Ö┼╝a:
- Ty geju, chamie wyprowadzam si─Ö do mamy. Daj mi pieni─ůdze na bilet
- Dobra
M─ů┼╝ rzuci┼é pieni─ůdze, a ┼╝ona:
- Ty sk─ůpcu, a na bilet powrotny.

Sprzeczka małżeńska....

Sprzeczka ma┼é┼╝e┼äska. ┼╗ona do m─Ö┼╝a rozkazuj─ůcym tonem:
- Natychmiast wychodź spod tego stołu!
- Nie wyjd─Ö!
- Mówię ci wyłaź!
- Nie wyjd─Ö!
- Wyłaź, ty tchórzu!
- Nie wyjdę! Chłop musi mieć swoje zdanie!

Facet ┼Ťpi w przedziale....

Facet ┼Ťpi w przedziale. Przychodzi kobieta, patrzy na niego i te┼╝ si─Ö k┼éadzie, tylko ┼╝e na dole. Po p├│┼é godziny m├│wi do niego:
- Mógłby mi pan podać koc? Strasznie tu zimno!
- To mo┼╝e pobawimy si─Ö w m─Ö┼╝a i ┼╝on─Ö ?
- Czemu nie - m├│wi kobieta.
A on na to:
- To niech pani sobie we┼╝mie sama.