psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

Razem z kuzynem mieszkamy...

Razem z kuzynem mieszkamy w małym miasteczku gdzie jest mnóstwo pól rolnych, lasów, jezior i jeszcze więcej domów przedwojennych, które stoją puste. Dwa lata temu zaczęły się w okolicy kradzieże zwierząt zaczynając od psów rasowych, kończąc na zwierzętach hodowlanych. Na początku działanie podejmowała tylko policja (bez żadnych postępów) z czasem jak zaczęło ginąć coraz więcej zwierząt - mieszkańcy sami się organizowali i przeszukiwali okoliczne tereny. Minęło kilka dni, zwierzęta nadal ginęły i policja postanowiła ustalić nagrodę 3 tys dla znalazcy zwierząt lub ujawnienia złodziejów. Po trzech dniach kuzyn z sąsiadem znaleźli niektóre z zwierząt w zrujnowanej przedwojennej posiadłości w małym lasku. Nie było tam wszystkich zwierząt ale znalazło się kilka krów i świń oraz sporo gęsi. Z racji tego, że nie ufali policji postanowili poinformować o tym na początku starszego pana adwokata na emeryturze, któremu również zaginęły zwierzęta. Nagrodą postanowili podzielić się po równo. W czasie gdy kuzyn ze starszym panem czekali w pierwszej ruinie ze zwierzętami, sąsiad z swoimi synami objechali pobliskie tego typu opuszczone domy i jeszcze w jednym znaleźli 10 krów załadowanych już na przyczepę razem z dwoma złodziejami, którzy wprowadzali zwierzęta na następną przyczepę. Zawiadomili policję, opowiedzieli z skrócie historie i wytłumaczyli. że złodzieje ich nie zauważyli . Co zrobiła policja?
Przyjechały 2 radiowozy na sygnale jeden do ruiny gdzie był kuzyn, pozwolili uciec dwóm złodziejom dodatkowo podczas "sprawdzania czy któryś się nie ukrył w przyczepie" uciekło im parę krów. Na koniec nikt nie usłyszał nawet "dziękuje" tylko zabrali ich na komendę na przesłuchanie, gdzie czekali ponad 2 godziny aż przyjedzie właściwa osoba, która ma uprawnienia do przesłuchania ich . O nagrodzie oczywiście nie było mowy, a w gazetach przypisali wszystkie zasługi policji ledwo wspominając, że uczestniczyli w tej akcji cywile i to właśnie dzięki nim złodziej został złapany, a połowa zwierząt odzyskana. Nie mam słów na naszą 'sprawiedliwą' władzę. Prawdziwi bohaterowie dostali podziękowania od innych mieszkańców i wójta. Chociaż wszyscy wiedzieli jak było naprawdę media zrobiły z policjantów bohaterów roku dzięki którym jesteśmy bezpieczni i jest sprawiedliwość. YAFUD

Wczoraj upiekłam ciastka...

Wczoraj upiekłam ciastka bo miała odwiedzić nas rodzina. Zostawiłam je w szafce z kartką: "Nie jedz nas" i poszłam do pracy. Jak wróciłam zastałam w szafce pusty talerz po ciastkach z kartką: "Nie przyjmuję rozkazów od ciastek". YAFUD

SUBTELNA RÓŻNICA...

SUBTELNA RÓŻNICA

Jakiś czas temu mój [b]rat dzwoni do [M]atuli, ot tak, żeby pogadać. Rodzicielka pyta się czy wszystko ok, jak się czuje...
[b] - Sraczkę mam.
[M] - Znaczy się, biegunkę masz, tak?
[b] - Nie, nie biegunkę, tylko sraczkę.
[M] - No, ale przecież to, to samo...
[b] - NIE, bo ja nie muszę biec do łazienki. Ja dumnie kroczę!

SPOSÓB NA MĘŻCZYZNĘ...

SPOSÓB NA MĘŻCZYZNĘ

Otóż zdarzyło mi się przez pewien (na szczęście krótki) czas mieszkać w jednym pokoju z osobnikiem powszechnie znanym jako Friend. Mieszkanko zapewniało nam mnóstwo atrakcji typu cieknące rury, wybuchająca mikrofalówka, zawalające się łóżko i wiele innych. O resztę atrakcji dbaliśmy sami (czasami to się działo, oj działo). I tak pewnego dnia podczas jakiejś większej głupawki zapomnieliśmy o gotującym się obiadku. Skutkiem tego była spalona patelnia i dość burzliwa wymiana zdań, na temat tego, kto ma tę patelnię umyć. Po ok. półgodzinnych przepychankach typu: „Ty umyj, dzisiaj twoja kolej”, „Spaliłeś, to teraz szoruj” itd, itp. wpadłam na iście szatański pomysł. Z miną sugerującą poddanie się rzekłam:
- No dobrze, niech ci już będzie, za chwilę ją wyszoruję, ale najpierw pójdę się wykąpać.
Jak powiedziałam, tak zrobiłam... Kiedy wróciłam czyściutka i pachnąca, patelnia była idealnie wyszorowana, aż błyszczała. W czym tkwi sekret?

Otóż w naszym luksusowym mieszkanku nie domykały się drzwi do łazienki, a znad zlewu był idealny, panoramiczny wręcz widok na kabinę prysznicową.

Oczywiście żadne z nas nigdy nie przyznało się, że o tym wie.

FAN...

FAN

Usypiam Mikołajka. Kryształowym głosem śpiewam mu kołysankę, coraz ciszej, ciszej i ciszej, a młode odpływa, odpływa, odpływa...
Przestałam. Śpi - myślę.
Nie, nie spał. Usiadł radosny jak skowronek i owacyjnie zaczął mi bić brawo.

Rodzaje upojenia alkoholowego...

Rodzaje upojenia alkoholowego (znane tylko z opowieści)
1. Kopciuszek - przyjść do domu w jednym bucie
2. Królewna Śnieżka - obudzić się w łóżku z siedmioma facetami
3. Czerwony Kapturek - obudzić się w łóżku babci
4. Śpiąca Królewna - przez 100 lat niczego nie pamiętasz
5. Myszka Miki - opuchnięte uszy, białe rękawiczki, ale nie masz fraka
6. Krzysztof Kolumb - nie wiesz gdzie jedziesz, jak już przyjedziesz to nie wiesz gdzie jesteś, ale za przejazd i tak płaci państwo.
7. Reksio - obudziłeś się w budzie dla psa
8. Władca pierścieni - obudziłeś się na komisariacie w kajdankach
9. Ogniem i mieczem - obudziłeś się w kotłowni na koksie
10. W pustyni i w puszczy - obudziłeś się w parku miejskim na grządce z różami
11. Na Rejtana - obudziłeś się przed własnymi drzwiami z rozdarta koszula
12. Wakacje z duchami - obudziłeś się na strychu zawinięty w prześcieradło
13. I pamiętaj - nie jesteś naprawdę pijany, jeżeli jesteś w stanie leżeć na podłodze bez trzymania !!!

INTENCJE FACETÓW...

INTENCJE FACETÓW
Koleżanka z pracy jest na etapie poszukiwania. Świeża rozwódka, zerwana ze smyczy, aczkolwiek naiwna. Od jakiegoś czasu gada na gg z jakimś facetem. Znają się realnie, ale na gg lepiej im gadanie wychodzi. Przed weekendem koleżanka zaaferowana:
- On chce się umówić ze mną na kawę. I co o tym myślisz?
Wiem że jestem okropna:
- Chce cię przelecieć.
- Oj ty już przestań z tym swoim cynizmem. On nie jest taki.
Na drugi dzień:
- Mówiłam, że nie jest taki. Pytał mnie jak się czuję, bo ostatnio byłam chora. Pytał jak Zuzia (córka), i co teraz powiesz?
- No nic - chce cię przelecieć.
Obraziła się ciężko, nie odzywała się do mnie do końca dnia. Minął weekend, przychodzę do pracy i pytam:
- Jak kawa z wielbicielem z gg?
- Zamknij się!
- Ależ co się stało? Nie zaprosiłaś go na kawę?
- Zaprosiłam. Po dwóch łykach kawy chciał mnie przelecieć.
Wróżę tanio acz skutecznie.

Modlitwa dziewczyny przed...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

MIĘSKO...

MIĘSKO

Jadę dzisiaj rano tramwajem do roboty.
Akurat przejeżdżaliśmy kolo wyburzanej kamienicy w centrum Łodzi. I słyszę rozmowę dwóch menelowatych gości na zdrowym porannym chuchu.
- Ty zobacz dom wyburzają!
- No...
- Ciekawe, co tu będzie?
- Hiltona stawiają...
- O ku**a! To Paris przyjedzie! Trzeba będzie przyjść! Może będzie miała ochotę na "świeże polskie mięsko"?!

Wczoraj wieczorem spadłem...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.