#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Rolnikowi przys艂ano z...

Rolnikowi przys艂ano z Afryki zebr臋. Facet wstawi艂 j膮 do obory razem z reszt膮 byd艂a. Zebra stoi, rozgl膮da si臋. Obraca w lewo do krowy i pyta:
- Kto Ty jeste艣?
- Krowa.
- A co tu robisz?
- Daj臋 mleko.
Zebra odwraca si臋 w prawo:
- A Ty kto jeste艣?
- Byk.
- A co robisz?
- Zdejmij pi偶amk臋, to Ci poka偶臋.

NIE R脫B DRUGIEMU CO TOBIE NIEMI艁E...

Ma艂y ch艂opiec planowa艂 przestraszy膰 czworonoga, kt贸ry znajdowa艂 si臋 za szyb膮. Zbli偶y艂 si臋 do niego i chcia艂 z rozmachem skoczy膰 do okna. Niestety, pies "przewidzia艂" jego niecny plan i zrobi艂 dok艂adnie to samo...

Zomowcy pojechali na...

Zomowcy pojechali na biwak i spotkali tam dru偶yn臋 harcerzy. Za艂o偶yli si臋 z nimi kto sprowadzi z lasu wi臋ksze zwierze.
Harcerze na drugi dzie艅 przyprowadzili na 艂a艅cuchu nied藕wiedzia. A
zomowcy - zaj膮czka. Harcerze w 艣miech. Zomowcy bez s艂owa chwycili palki i dawaj la膰 zaj膮czka po grzbiecie. Po 5 minutach zaj膮czek wrzasn膮艂:
- Dobra! Przyznaje si臋! Jestem 偶ubrem!

MAM NOWY MATERAC! MAM NOWY MATERAC!! ALE SUPER!!!

Nie pytajcie si臋 kto to wrzuci艂, pytajcie si臋 czy wy potraficie zej艣膰 z fotelika przed komputerem i tak si臋 dziko cieszy膰.

Id膮 dwa psy przez ulic臋,...

Id膮 dwa psy przez ulic臋, a tam stoi nowa latarnia.
To jeden m贸wi do drugiego:
- ooo, nowa latarnia
- chod藕, idziemy to obla膰.

Zima. Legowisko nied藕wiedzi....

Zima. Legowisko nied藕wiedzi. Ma艂y nied藕wiadek budzi starego siwego misia:
- Dziadku! Dziadku, opowiedz mi bajk臋!
- 艢pij! - mruczy dziadek - ...nie czas na bajki...
- Ale dziadku! No to poka偶 teatrzyk! Ja chc臋 teatrzyk! - krzyczy ma艂y.
- No dooobrze... - sapie dziadek gramol膮c si臋 pod 艂贸偶ko i wyci膮gaj膮c
stamt膮d dwie ludzkie czaszki. Wk艂ada w nie 艂apy i wyci膮gajc je przed
siebie m贸wi:
- Docencie Nowak, a co tak ha艂asuje w zaro艣lach?
- To na pewno 艣wistaki, panie profesorze...

EJ! STARY! TO MOJE LEGOWISKO!

Jak m贸wi przys艂owie... "Z nie swojego konia z艂az na 艣rodku drogi"...

Marian Mr贸wek uprawia艂...

Marian Mr贸wek uprawia艂 sex z 偶yraf膮. 呕yrafa ewidentnie znudzona, w trakcie obgryza艂a sobie li艣cie akacji. W pewnym chwili otar艂a si臋 przez przypadek o druty z wysokim napi臋ciem. W tym momencie otrzepa艂o j膮. Wtedy Marian krzykn膮艂 do niej:
- Co dr偶ysz male艅ka?

MA艁Y!!! DAJESZ!!!

Mo偶e wzrost niewielko ale odwag膮 powala!