Rolnikowi przys艂ano z...

Rolnikowi przys艂ano z Afryki zebr臋. Facet wstawi艂 j膮 do obory razem z reszt膮 byd艂a. Zebra stoi, rozgl膮da si臋. Obraca w lewo do krowy i pyta:
- Kto Ty jeste艣?
- Krowa.
- A co tu robisz?
- Daj臋 mleko.
Zebra odwraca si臋 w prawo:
- A Ty kto jeste艣?
- Byk.
- A co robisz?
- Zdejmij pi偶amk臋, to Ci poka偶臋.

Jedzie Baca z koniem...

Jedzie Baca z koniem kt贸ry wiezie w臋giel.
- Ej! Przynios艂em w臋giel.
A ko艅 si臋 odwraca i m贸wi:
- Ty艣 kurna przyni贸s艂.

Siedzi sobie tasiemiec...

Siedzi sobie tasiemiec w 偶o艂膮dku. Nagle patrzy, a tu biegn膮 bakterie. M贸wi do nich:
鈥 Hej bakterie, gdzie biegniecie?
鈥 Tasiemiec, ty si臋 nie pytaj, tylko uciekaj st膮d, bo zaraz tu b臋d膮 antybiotyki!
I pobieg艂y w d贸艂 przewodu pokarmowego. Tasiemiec, lekko przestraszony, my艣li:
鈥 Co jest?
Tymczasem nadbiega glista ludzka z walizkami.
鈥 Ej glista 鈥 pyta tasiemiec 鈥 gdzie lecisz?
鈥 Tasiemiec, ty nie pytaj, ty st膮d wiej. Za pi臋膰 minut b臋d膮 tu antybiotyki!
I pobieg艂a w d贸艂 przewodu pokarmowego. Tasiemiec przestraszy艂 si臋 nie na 偶arty, spakowa艂 plecaki, wieje w d贸艂 przewodu pokarmowego. Dobiega do uj艣cia, a tam siedzi glista na walizkach i beczy. Tasiemiec pyta si臋:
鈥 No co si臋 sta艂o, czego beczysz?
鈥 A bo mi ostatnia kupa o 14 uciek艂a鈥

Facet postanowi艂 wybra膰...

Facet postanowi艂 wybra膰 si臋 z 偶贸艂wiem do kina. Trzyma zwierz膮tko pod pach膮, podchodzi do kasjerki i prosi o bilet.
- Poprosz臋 jeden normalny i jeden ulgowy, dla 偶贸艂wia.
- Przykro mi, ale to nie jest zoo, nie mo偶e pan wej艣膰 z 偶贸艂wiem!
- Ale偶 to ma艂y 偶贸艂w, zachowuje si臋 cichutko, przecie偶 nikomu nie b臋dzie przeszkadza艂.
- To porz膮dne kino, prosz臋 nie blokowa膰 kolejki!
- Ale偶 prosz臋 pani, kupi臋 dwa normalne...
- Nie i ju偶. Nast臋pny!
Facet odszed艂 jak niepyszny, za zakr臋tem wsadzi艂 sobie 偶贸艂wia w spodnie i po chwili wr贸ci艂 do kasy - pod pach膮 nie mia艂 ju偶
tylko pude艂ko z popcornem, w r臋ce kol臋. Tym razem dosta艂 normalny bilet bez wi臋kszych problem贸w.
W 艣rodku seansu postanowi艂 pozwoli膰 biednemu zwierz臋ciu pooddycha膰 troch臋 艣wie偶ym powietrzem - rozpi膮艂 wi臋c rozporek,
aby 偶贸艂w m贸g艂 w ko艅cu wychyli膰 szyj臋...
Rozmowa w tym samym rz臋dzie - kilka siedze艅 dalej:
- Stary - widzia艂e艣?
- Co?
- Ten facet tam - ma ... na wierzchu!
- No i co z tego? To erotyczny film - ty te偶 prawie masz.
- No... ale m贸j nie wpieprza popcornu!

Przychodzi zaj膮czek do...

Przychodzi zaj膮czek do sklepu i pyta:
-S膮 zgni艂e marchewki?
-Nie ma.-odpowiada sprzedawca.
Nast臋pnego dnia zaj膮czek znowu wchodzi do sklepu i pyta:
-S膮 zgni艂e marchewki?
-Nie ma.
Trzeciego dnia sprzedawca pomy艣la艂 sobie,偶e dzisiaj te偶 przyjdzie i przygotowa艂 dla zaj膮czka troch臋 zgni艂ych marchewek.
Przychodzi zaj膮czek do sklepu i pyta:
-S膮 zgni艂e marchewki?
Sprzedawca odpowiada:
-S膮.
Na to zaj膮czek:
-Sanepid.

Pies do psa...

Pies do psa
- prowadz臋 pieskie 偶ycie
- to jeszcze nic jo zszed艂 na psy.