emu
psy
syn

Rozmawia dw贸ch dyrektor贸w:...

Rozmawia dw贸ch dyrektor贸w:
- Podobno masz now膮 sekretark臋?
- Owszem.
- I jeste艣 z niej zadowolony?
- Po pierwszym dniu trudno powiedzie膰...
- M艂oda, 艂adna?
- Taka sobie...
- A jak si臋 ubiera?
- Bardzo szybko.

Pani Kowalska rozmawia...

Pani Kowalska rozmawia z s膮siadk膮:
- M贸j m膮偶 ma niesamowite szcz臋艣cie! Dopiero wczoraj wykupi艂 ubezpieczenie a ju偶 dzisiaj wpad艂 pod samoch贸d.

Dawno temu przychodzi...

Dawno temu przychodzi 呕yd do Urz臋du Stanu Cywilnego i m贸wi, 偶e chce zmieni膰 nazwisko.
- Na jakie?
- Chcia艂bym si臋 nazywa膰 Kowalski.
- A jak si臋 pan teraz nazywa?
- Malinowski.
- Panie, po co to panu, dlaczego chce pan to zmieni膰??
- Widzi pan, bo jak si臋 mnie wtedy zapytaj膮 o poprzednie nazwisko, to chc臋 powiedzie膰 - "Malinowski"

K膮pie si臋 mama w wannie,...

K膮pie si臋 mama w wannie, nagle bez uprzedzenia wbiega Ja艣 do 艂azienki i zauwa偶y艂 czarn膮 kitk臋 u mamy mi臋dzy nogami.
- Mamo, co to jest? - pyta.
- A, to taka szczotka do czyszczenia - odpowiada mama.
- Aha, a wiesz mamo, 偶e tata ma te偶 tak膮 podobn膮, tylko, 偶e na kiju. Sam widzia艂em, jak wczoraj ciocia Wandzia ni膮 sobie z臋by czy艣ci艂a.

M贸j penis jest tak uprzejmy,...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

- Kiedy kobieta jest...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Przyszed艂 nowy pracownik...

Przyszed艂 nowy pracownik do firmy i szef si臋 pyta: - Jak si臋 nazywasz? Nigdy nie m贸wi臋 do pracownik贸w po imieniu! - Nazywam si臋 Jerzy Kochany. - Dobra Jurek, mamy co艣 do zrobienia!"

Przychodzi do domu te艣膰...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

W samolocie obok pewnej...

W samolocie obok pewnej damy zaj膮艂 miejsce pewien facet. Kiedy samolot wystartowa艂, pan kichn膮艂, po czym rozpi膮艂 sobie rozporek, wyj膮艂 fujar臋 i przetar艂 j膮 sobie chusteczk膮. Min臋艂o troch臋 czasu, m臋偶czyzna znowu kichn膮艂, rozpi膮艂 rozporek, wyj膮艂 chusteczk臋 i wytar艂 fujar臋. Siedz膮ca obok dama zacz臋艂a si臋 powa偶nie gorszy膰. Gdy to powt贸rzy艂o si臋 ponownie, dama nie wytrzyma艂a i zagrozi艂a, 偶e nast臋pnym razem poprosi o interwencj臋 obs艂ug臋 samolotu.
- Przepraszam - zacz膮艂 si臋 usprawiedliwia膰 m臋偶czyzna. - Cierpi臋 na pewn膮 bardzo rzadk膮 przypad艂o艣膰, wobec kt贸rej jestem bezradny. Ot贸偶, szanowna pani, kiedy kicham, zawsze doznaj臋 orgazmu i popuszczam w spodnie. Bardzo mi przykro...
- Przepraszam, nie wiedzia艂am... - dama poczu艂a si臋 g艂upio, 偶e tak napad艂a na niego , po czym zapyta艂a:
- Ale bierze pan co艣 na to kichanie?
- Ale偶 oczywi艣cie, szanowna pani. Wci膮gam zazwyczaj do nosa odrobink臋 pieprzu...