Pewnej niezamężnej kobiecie zadano pytanie:
- Dlaczego nie ma pani męża ?
- A po co mi mąż? Mam papugę, która przeklina, psa, który warczy, i kocura, który włóczy sie po nocach.
podobał mi się taki jeden znajomy mojego kolegi, Piotra. któregoś dnia oglądaliśmy razem film na DVD. Piotr poszedł po popcorn a ja skorzystałam z okazji i pocałowałam tego chłopaka. on się na mnie spojrzał zdziwiony i powiedział: ja jestem gejem. wydawało mi się że się przesłyszałam i zapytałam: słucham? a on do mnie: ja i Piotr chodzimy ze sobą.
Mąż wrócił po pracy do domu.
- Umyj ręce ! - zaraz podam obiad - mówi żona.
Po chwili siedzą przy stole i zaczynają jeść zupę.
- Niedosolona ! - mówi mąż po pierwszych kilku łyżkach.
- Fakt ! - potwierdza żona i dodaje... - Nie mam dziś głowy od samego rana.
- To dobrze ! - nie będzie cię miało co wieczorem boleć.
- Mój mąż zupełnie się mną nie interesuje jako kobietą!
- Spróbuj włożyć jakąś seksowną czarną bieliznę!
- Już tak zrobiłam!
- I nie pomogło?
- Uniósł głowę znad gazety i spytał: Kto umarł?!