#it
emu
psy
syn

Rozmawia dw├│ch kumpli:...

Rozmawia dw├│ch kumpli:
- Wiesz co? Chyba rozwiod─Ö si─Ö z ┼╝on─ů. Zrobi┼éa si─Ö strasznie marudna. Od kilku miesi─Öcy zanudza mnie o to samo.
- A czego chce?
- ┼╗ebym rozebra┼é choink─Ö i wyni├│s┼é j─ů na ┼Ťmietnik.

Facet niespodziewanie...

Facet niespodziewanie wraca do domu, a tam swoj─ů ┼╝on─Ö z kochankiem. Wkurzony podbiega do szuflady i wyjmuje pistolet. ┼╗ona przera┼╝ona wybiega z pokoju, a m─ů┼╝ mierzy do kochanka. W tym momencie kochanek si─Ö odzywa:
- Pos┼éuchaj, poczekaj! Uspok├│j si─Ö! Nie strzelaj! Jak mnie zabijesz - to oboje zmarnujemy sobie ┼╝ycie. Ja b─Öd─Ö martwy, a Ty p├│jdziesz siedzie─ç, mo┼╝e na ca┼ée ┼╝ycie. Obaj kochamy t─ů sam─ů kobiet─Ö, jest dla nas tak samo wa┼╝na. Mam pomys┼é! Ja te┼╝ mam bro┼ä, wi─Öc strzelimy oboje w sufit, ona przyjdzie do pokoju i przy kt├│rym ukl─Öknie, ten z ni─ů zostanie, a drugi si─Ö usunie.
Po chwili namys┼éu m─ů┼╝ si─Ö zgodzi┼é, wi─Öc oddali strza┼éy i po┼éo┼╝yli si─Ö na pod┼éodze. Po chwili do pokoju przybiega zaciekawiona ┼╝ona, patrzy na facet├│w le┼╝─ůcych na pod┼éodze i krzyczy:
- Franek! Wyłaź z szafy, bo te dwa sku...syny się pozabijały!

Pewna babka chciała się...

Pewna babka chcia┼éa si─Ö przypodoba─ç m─Ö┼╝owi, wi─Öc posz┼éa do fryzjera i strzeli┼éa sobie extra fryz. Przychodzi do domu, a m─ů┼╝ nic... Czyta gazet─Ö, nawet nie zauwa┼╝y┼é ┼╝adnej zmiany. Na nast─Öpny dzie┼ä my┼Ťli: "trzeba sobie zrobi─ç porz─ůdny makija┼╝ to na pewno zauwa┼╝y". Tak te┼╝ zrobi┼éa. Przychodzi do domu a m─ů┼╝ nic. Facetka na trzeci dzie┼ä posz┼éa kupi─ç jakie┼Ť wdzianko, ale m─ů┼╝ nic dalej nie zauwa┼╝y┼é. Wi─Öc sobie my┼Ťli: "on mnie w og├│le nie zauwa┼╝a. Jutro za┼éo┼╝─Ö mask─Ö przeciwgazow─ů". Nazajutrz siedz─ů sobie przy obiadku. M─ů┼╝ spogl─ůda znad gazety, patrzy patrzy i m├│wi:
- A co┼Ť Ty sobie kochanie brwi ogoli┼éa┼Ť?

Żona zaproponowała Roberttowi,...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Sędzia kończy rozprawę...

S─Ödzia ko┼äczy rozpraw─Ö rozwodow─ů i og┼éasza wyrok:
-Postanowiłem przyznać pańskiej żonie 2 tys. zł miesięcznie.
-┼Üwietnie, wysoki s─ůdzie - odpowiada m─ů┼╝. - Ja te┼╝ od czasu do czasu dorzuc─Ö jej par─Ö z┼éotych od siebie.

Dziennikarz z Europy...

Dziennikarz z Europy pyta Eskimosa: - Czy mo┼╝na u was pracowa─ç, gdy temperatura spada poni┼╝ej 40 stopni Celsjusza? - Mo┼╝na, ale wtedy do pracy u┼╝ywamy kobiet...

Zamiast we wtorek wraca...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Pewna kobieta miała romans...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

┼╗ona wr├│ci┼éa wcze┼Ťniej...

┼╗ona wr├│ci┼éa wcze┼Ťniej do domu i zasta┼éa m─Ö┼╝a w wyrku z pi─Ökn─ů, m┼éod─ů seksown─ů dziewczyn─ů.
- Ty niewierna ┼Ťwinio - wydziera si─Ö na ca┼ée mieszkanie.
- Jak ┼Ťmiesz to robi─ç MI, matce twoich dzieci?!? Wychodz─Ö, chc─Ö rozwodu
M─ů┼╝ wo┼éa za ni─ů:
- Poczekaj chwilk─Ö, wyja┼Ťni─Ö ci jak to by┼éo...
- Nie wiem w sumie na co mam czeka─ç, ale to b─Ödzie ostatnia rzecz jak─ů od ciebie s┼éysz─Ö, streszczaj si─Ö
.
- Jad─ůc do domu z pracy zobaczy┼éem jak ta m┼éoda dama ┼éapie stopa, zlitowa┼éem si─Ö i zabra┼éem. Ju┼╝ w samochodzie zauwa┼╝y┼éem, ┼╝e jest chuda, obskurnie ubrana i brudna. Wyzna┼éa mi, ┼╝e nie jad┼éa od trzech dni. Tak si─Ö wzruszy┼éem, ┼╝e przywioz┼éem j─ů do domu i da┼éem jej twoj─ů wczorajsz─ů kolacj─Ö, kt├│rej nie zjad┼éa┼Ť bo si─Ö odchudzasz. Biedaczka poch┼éon─Ö┼éa j─ů w dos┼éownie dwie minuty. Popatrzy┼éem na jej umorusan─ů twarz i zapyta┼éem, czy nie chce si─Ö wyk─ůpa─ç. Kiedy bra┼éa prysznic, zauwa┼╝y┼éem, ┼╝e jej ubrania te┼╝ s─ů brudne i jest w nich pe┼éno dziur wi─Öc da┼éem jej twoje jeansy, kt├│rych nie nosisz od kilku lat bo w nie nie wchodzisz.
Da┼éem jej te┼╝ koszulk─Ö, kt├│r─ů kupi┼éem ci na imieniny, ale ty jej nie nosisz bo twierdzisz, ┼╝e "nie mam dobrego gustu". Da┼éem jej sweter, kt├│ry dosta┼éa┼Ť od mojej siostry na ┼Ťwi─Öta a ty go nie nosisz tylko dlatego ┼╝eby j─ů denerwowa─ç. Do kompletu dorzuci┼éem jeszcze buty, kt├│re kupi┼éem ci w drogim sklepie a ty ich nie nosisz od czasu jak zauwa┼╝y┼éa┼Ť, ┼╝e twoja psiapsiu┼éa ma takie same...
By┼éa mi bardzo wdzi─Öczna i kiedy odprowadza┼éem j─ů do drzwi zapyta┼éa si─Ö ze ┼ézami w oczach: "ma pan jeszcze co┼Ť, czego ┼╝ona nie u┼╝ywa?"

Facet wszedł do kibelka...

Facet wszed┼é do kibelka u siebie w domu, wzi─ů┼é telefon kom├│rkowy i dzwoni na domowy sw├│j, odbiera ┼╝ona:
- Moja droga, kocham ci─Ö! - i si─Ö roz┼é─ůczy┼é, szybko wychodzi z klopa i do ma┼é┼╝onki:
- Kochanie kto dzwonił?
- Eeee... przyjaci├│┼éka... mmm... chcia┼éa o co┼Ť zapyta─ç...