Klient dzwoni na helpdesk dostawcy internetu: - Możecie coś zrobić, żebym od północy do dziewiątej rano nie miał dostępu? - Możemy. A co, spać się chce?
- Wczoraj na Jedynce film oglądałem i o mało się nie posikałem... - Taki śmieszny? - Nie. Przerw na reklamy nie było.
Jedz mniej - bramy raju są wąskie.