Rozmowa dw贸ch facet贸w:...

Rozmowa dw贸ch facet贸w:
- Jestem cz艂owiekiem, kt贸ra zwa偶a na swoje s艂owa.
- Luz, kapuj臋. Ja te偶 jestem 偶onaty.

Co wsp贸lnego ze sob膮...

Co wsp贸lnego ze sob膮 maj膮 pijana kobieta i Fiat 126P?
- I jedno i drugie wstyd prowadzi膰.

Po wygranych wyborach,...

Po wygranych wyborach, Donald zebra艂 swych poplecznik贸w i m贸wi:
- No kryzys mamy, a wi臋c musimy podwy偶ki zrobi膰.
- Ale gdzie?
- No to jest problem, zr贸bmy tak - ja b臋d臋 podawa膰 litery alfabetu, a wy podacie po jednym s艂owie na t臋 liter臋, i tam podwy偶szymy. To lecimy: A!
- Alkohol! - zawo艂a艂 pan Rostowski
- B!
- Benzyna! - pan Ar艂ukowicz
- C!
- Cukier! - Sikorski
- D!
- Drewno! - powiedzia艂 pan Pawlak
- E!
- Elektryczno艣膰! - pan Schetyna
- F!
- Fszystko! - rzek艂 pan Komorowski.

Dw贸ch bogatych dziadk贸w...

Dw贸ch bogatych dziadk贸w o偶eni艂o si臋 z m艂odymi panienkami. Po jakim艣 czasie spotykaj膮 si臋 i wymieniaj膮 wra偶eniami.
- Teraz widz臋, 偶e moja polecia艂a tylko na kas臋. W og贸le si臋 ze mn膮 nie chce kocha膰, a jak wczoraj powiedzia艂em jej 偶eby mi chocia偶 lask臋 zrobi艂a to mnie wy艣mia艂a.
- Moja te偶 si臋 ze mn膮 wcale nie kocha. Na lask臋 si臋 wprawdzie zgodzi艂a, ale upar艂a si臋, 偶e musi by膰 z gum膮.
- To i tak masz dobrze. Zazdroszcz臋 ci stary...
- A niby czego?! Gdy si臋 spyta艂em dlaczego tak si臋 upiera przy tej gumie to powiedzia艂a mi, 偶e bez gumy b臋dzie stuka膰 i rysowa膰 parkiety...

"Wczoraj po艂o偶y艂em strzelb臋...

"Wczoraj po艂o偶y艂em strzelb臋 w przedsionku i za艂adowa艂em sze艣膰 naboi. Zauwa偶y艂em, 偶e nie ma n贸g, wi臋c po艂o偶y艂em j膮 na w贸zku inwalidzkim by mog艂a si臋 艂atwiej porusza膰.
Gdy poszed艂em, listonosz dostarczy艂 mi listy, ch艂opiec z s膮siedztwa posprz膮ta艂 m贸j ogr贸dek, dziewczyna na ulicy spacerowa艂a z psem i kilkana艣cie samochod贸w zatrzyma艂o si臋 na znaku "stop" obok mojego domu.
Po 10 godzinach sprawdzi艂em strzelb臋. Okaza艂o si臋, 偶e pomimo tak wielu okazji nie wyjecha艂a i nikogo nie zabi艂a. Bior膮c pod uwag臋 ca艂y ten szum o niebezpiecznej broni, mo偶ecie sobie wyobrazi膰, jaki by艂em tym zaskoczony.
Albo to ludzie nadu偶ywaj膮cy broni zabijaj膮 innych, albo jestem w艂a艣cicielem najbardziej leniwej strzelby na 艣wiecie.

Nast臋pnym razem sprawdz臋 艂y偶ki. Podobno od nich ludzie robi膮 si臋 grubi."

Kierownik do asystentki...

Kierownik do asystentki (ton ostry):

- Pani Ma艂gosiu! Pan Franciak skar偶y艂 mi si臋, 偶e przychodzi pani do pracy w wyzywaj膮cych kreacjach, i to bez stanika! Nie b臋d臋 tolerowa艂 czego艣 takiego w moim biurze! Jest pan zwolniony, panie Franciak!

Plan na wiecz贸r:...

Plan na wiecz贸r:
1. Uspok贸j nerwy.
2. Porozmawiaj z 偶on膮.
3. Uspok贸j nerwy.

Wieczorem Adam wraca...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.