#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Sa trzy 偶贸艂wie,ktore...

Sa trzy 偶贸艂wie,ktore znalazly butelk臋 piwa jeden 偶贸艂w m贸wi:
-Poczekajcie ja pojde po otwieracz.
Inne 偶贸艂wie sie zgodzi艂y.
Mijaja dwie godziny,trzy,mija rok.
Drugi 偶贸艂w m贸wi:
-Wez otworzymy te piwo bez niego...
Na to trzeci:
-No dobra...
Zza krzak贸w wystaje pierwszy 偶贸艂w i m贸wi:
-Ej bo nie p贸jde !!!!!!

W艂a艣ciciel psa dzwoni...

W艂a艣ciciel psa dzwoni do hodowcy:
- Kupi艂em od pana wczoraj psa i chcia艂em si臋 upewni膰 czy on na pewno jest wierny.
- Mog臋 za to por臋czy膰. Sprzeda艂em go ju偶 trzy razy i trzy razy do mnie wr贸ci艂.

DO BIEGU! GOTOWY... START!!!

Najlepszy sprinter w艣r贸d ma艂ych kotk贸w. Zobacz, jak trenuje
W艂a艣ciciel kotka nie zdradza sekret贸w sekret贸w treningu, ale zapewnia, 偶e zwierzak nie by艂 ra偶ony pr膮dem

Przychodzi mucha do sklepu:...

Przychodzi mucha do sklepu:
-Poprosz臋 kilo kupy
Sprzedawca -Co
Mucha -G脫WNO!

Syn wraca ze szko艂y i...

Syn wraca ze szko艂y i zadaje ojcu pytanie zwi膮zane z zadaniem domowym:
- Tato, co to takiego "alternatywa"?
- Hmmm... dok艂adnej definicji nie pami臋tam, ale podam ci przyk艂ad: wyobra藕 sobie, 偶e masz jedn膮 kur臋 i jakiego艣 koguta (mo偶e by膰 od s膮siada) i ta kura znosi ci jajko. Mo偶esz je zje艣膰 na par臋 sposob贸w albo pozwoli膰, by wyklu艂a si臋 z niego jeszcze jedna kurka... Ona r贸wnie偶 b臋dzie znosi膰 jajka, kt贸re mo偶esz zje艣膰 lub oczywi艣cie pozostawi膰 do wyl臋gu. I tak dalej i tak dalej... Masz ju偶 synku ogromn膮 ferm臋, 20 tysi臋cy kur, kt贸re znosz膮 jaja, a Ty je sprzedajesz do sieci hipermarket贸w, masz zabezpieczenie, wi臋c bierzesz kredyty, unowocze艣niasz ferm臋, budujesz pi臋kny dom, kupujesz Merca, inwestujesz i wszystko si臋 kr臋ci. Kury nios膮 jajka, ty zarabiasz, sp艂acasz kredyty i tak dalej... A偶 tu pewnego dnia, po ulewnych deszczach pobliska rzeczka wylewa. W gospodarstwie masz p贸艂 metra wody, wszystkie kury si臋 topi膮, samoch贸d nie do u偶ytku, a tu trzeba p艂aci膰 kredyty... I jak to m贸wi膮 synku - jeste艣 udupiony...
- No dobra ojciec, a gdzie tu alternatywa?
- Kaczki synu, kaczki...

Idzie go艂y facet przez...

Idzie go艂y facet przez d偶ungle.Nagle podchodzi do niego s艂o艅,przygl膮da mu si臋 a potem pyta:
- Jak pan mo偶e przez tak膮 ma艂膮 tr膮b臋 oddycha膰?