- Dziś otwieram sklep. Potrzebuję wspólnika - mówi kolega do kolegi. - Dobrze się składa - odpowiada tamten. Szukam właśnie pracy. - No to umawiamy się tutaj o 23-ciej. I nie zapomnij łomu!
Dwie małpy siedzą na drzewie. Jedna mówi: - Lać mi się chce. I zaczęła lać. A druga: - O jaki ciepły deszczyk.
Telefon to jest super rzecz... Można sobie porozmawiać ze znajomymi... nie oferując im nic do picia!
Znalazł wieśniak omszałą butelczynę. Otwiera, patrzy... a tam dżin! Więc go wypił.