psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Sekretne laboratorium...

Sekretne laboratorium wytw贸rni narkotyk贸w.
- Nie藕le mi wysz艂a ta ostatnia amfa.
- Dlaczego tak uwa偶asz?
- Troch臋 proszku wysypa艂o mi si臋 na ziemie na kt贸rej by艂 艣limak.
- I co?
- Nie wiem, biega gdzie艣 tutaj.

Po pierwszej randce:...

Po pierwszej randce:
- I jak tam Szczepan ta czarniawa Mariola? Pasuje?
- Nie uda艂o si臋 przymierzy膰...:(

Mecz o wszystko - POLSKA LIGA PICIA

Zastanawiali艣cie si臋 kiedy艣, jakby to by艂o, gdyby istnia艂y rozgrywki w piciu na czas?

Przy kraw臋偶niku stoi...

Przy kraw臋偶niku stoi facet i macha r臋k膮 na przeje偶d偶aj膮c膮 tax贸wke.
Taryfa si臋 zatrzyma艂a, gostek wsiad艂, a szofer zagaja:
- Idealnie 偶e艣 pan na mnie trafi艂. Zupe艂nie jak Heniek.
- Przepraszam, kto?
- Jak to kto? Heniek Kowalski. Niesamowity go艣膰, zawsze wszystko robi艂 porzadnie i na czas. Potrzebowa艂e艣 pan tax贸wki akurat wtedy, kiedy bylem wolny i tedy przeje偶d偶a艂em. Heniek taki fart to mia艂 za ka偶dym razem.
- No nie przesadzajmy... czysty przypadek.
- Dla He艅ka nie istnia艂y "przypadki". On wszystko robi艂 profesjonalnie i perfekt. Spokojnie m贸g艂by grac w tenisa albo w golfa z zawodowcami. Moglby tez bez wysi艂ku, jako gwiazda programu, 艣piewa膰 w operze albo ta艅czy膰 w balecie.
- Hmm... to musia艂 by膰 wybitnie uzdolniony cz艂owiek!
- 呕eby艣 pan wiedzia艂! Mia艂 niesamowit膮 pami臋膰, pami臋ta艂 daty urodzin i imienin wszystkich cz艂onk贸w swojej rodziny i wszystkie rodzinne rocznice. Wiedzia艂 wszystko o winach, no wiesz pan, kt贸re winko do jakiego dania, i w jakim kieliszku. W domu umia艂 wszystko naprawi膰 sam, lod贸wk臋, telewizor. Panie, nie to co ja, jak wymienia艂em bezpiecznik to na ca艂ej ulicy by艂o zaciemnienie.
- Mmm... jako艣 nie mog臋 skojarzy膰 tak wybitnej osoby...
- No, ja tez nigdy go nie spotka艂em.
- Jak to? To sk膮d pan tyle o nim wie?!
- O偶eni艂em si臋 z wdow膮 po nim...

Polak dosta艂 wielb艂膮da,...

Polak dosta艂 wielb艂膮da, ale nie umia艂 na nim je藕dzi膰. Podchodzi do Araba i pyta si臋 jakie komendy ma wydawa膰. No wi臋c Arab m贸wi:
- Cho - idzie wolno.
- Cho Cho - idzie szybko.
- Amen - zatrzymuje si臋.
No wi臋c Polak wsiada na wielb艂膮da i m贸wi:
- Cho.
Ale po pewnym czasie wyda艂o mu si臋 to za wolno, wi臋c m贸wi:
- Cho Cho.
Wielb艂膮d zaczyna biec. Polak zapomnia艂 jak wielb艂膮da zatrzyma膰, wi臋c zaczyna si臋 modli膰. Modli si臋, modli na koniec powiedzia艂:
- Amen.
Wielb艂膮d zatrzyma艂 si臋 przed wielk膮 przepa艣ci膮.
- O Cho Cho, ale by艣my wpadli!

W s膮dzie trwa rozprawa...

W s膮dzie trwa rozprawa rozwodowa, a dok艂adniej sprawa o przyznanie opieki nad dzieckiem. Matka (jeszcze 偶ona, ju偶 nie kochanka) wsta艂a i jasno da艂a do zrozumienia s臋dziemu, 偶e dzieci nale偶膮 si臋 jej. To ona je urodzi艂a, wi臋c to s膮 jej dzieci.
S臋dzia zwr贸ci艂 si臋 do m臋偶a, co on ma do powiedzenia. Ma偶 przez chwil臋 milcza艂, po czym powoli podni贸s艂 si臋 z krzes艂a i rzek艂:
- Panie s臋dzio, kiedy wk艂adam z艂ot贸wk臋 do automatu ze s艂odyczami i wypada z niego batonik, to czy batonik nale偶y do mnie, czy do automatu?

W przedziale siedz膮:...

W przedziale siedz膮: matka z c贸rk膮, genera艂 i 偶o艂nierz.
Nagle wje偶d偶aj膮 do tunelu i s艂ycha膰 pla艣ni臋cie. Co my艣l膮 poszczeg贸lne osoby:
Matka: Kt贸ry艣 z pan贸w dobiera艂 si臋 do mojej c贸rki a ona wymierzy艂a mu w policzek.
C贸rka: Oho, mama ma jeszcze powodzenie.
Genera艂: 呕o艂nierz skorzysta艂 a ja dosta艂em.
呕o艂nierz: Jak jeszcze raz wjedziemy do tunelu to znowu dam genera艂owi po g臋bie.

NIEWIELE WY呕SZY OD STO艁U ALE SOBIE RADZI...

Dlaczego Azjaci s膮 najlepsi w tenisie sto艂owym? Bo trenuj膮. Du偶o trenuj膮. Od ma艂ego trenuj膮.