SENS PIOSENKI...

SENS PIOSENKI

W odcinku "Jak to lecia艂o?" uczestniczka w kategorii "O kochaniu" trafi艂a na dw贸ch celebryt贸w polskiej piosenki, a mianowicie Rubika I Andrzejewiczk臋.
Wybra艂a Rubika i chyba nie musz臋 wspomina膰, kt贸r膮 piosenk臋...
[L]eszczu chyba nie艣wiadomie, posumowa艂 sens tej piosenki:
[L] - To Ty za艣piewaj, a my zrobimy to o co w tej piosence chodzi...
I zacz膮艂 klaska膰...

Kilka dni temu zamek...

Kilka dni temu zamek w moich spodniach nie chcia艂 si臋 zasun膮膰. Postanowi艂am, wed艂ug starej metody, posmarowa膰 go 艣wieczk膮 (spodnie mia艂am na sobie). Gdy smarowa艂am wesz艂a moja mama i zobaczy艂a mnie z rozpi臋tym rozporkiem i 艣wieczk膮 w r臋ku. T艂umaczenia nic nie da艂y. Mam kar臋 za "notoryczn膮 masturbacj臋 za pomoc膮 艣wieczki". YAFUD

PIERWSZA POMOC...

PIERWSZA POMOC

Moje m艂ode, sztuk dwie, on 6 lat, ona 4. K膮pi膮 si臋 razem, zabawa w wannie na ca艂ego i nagle s艂ysz臋..
Ona - chod藕, pobawimy si臋 w lekarza..
呕ar贸weczka mi zab艂ys艂a, ale patrz臋 co b臋dzie.
Kaza艂a mu si臋 po艂o偶y膰 na plecach, usiad艂a na nim i nagle z ca艂ej si艂y srrruu mu plaskacza w oba policzki...
On - czemu mnie bijesz?!!!
Ona - ja ci臋 nie bij臋, ja ci臋 ratuj臋..
Boj臋 si臋 przysz艂o艣ci....

ROZMOWA...

ROZMOWA

M贸j szef dzwoni do swojej 偶ony z roboty:
- Cze艣膰 kochanie, jeste艣 ju偶 w domu?
Chwila przerwy po czym zn贸w odzywa si臋 szefunio:
- A to ja dzwonie na domowy?

NIE ID殴 W STRON臉 艢WIAT艁A!...

NIE ID殴 W STRON臉 艢WIAT艁A!

Czasem co艣 takiego cz艂eka najdzie, 偶e co艣 dobrego by chcia艂 zrobi膰 wi臋c umy艣lili艣my sobie 偶e mo偶e krew oddamy.
Fatyga z naszej strony w sumie niedu偶a a kto艣 skorzysta wi臋c czemu nie..
Zapakowali艣my si臋 w car of the year anno domini 1410 Fiata Grande Seicento i pojechali艣my...
Po wype艂nieniu niezb臋dnych 艣wistk贸w otrzymali艣my po pi臋膰 czekolad mlecznych i po jednej gorzkiej...
Le偶膮c na kozetce i staraj膮c si臋 nie patrze膰 na kiwaj膮cy si臋 woreczek do kt贸rego sp艂ywa艂a moja krew leniwie wpatrywa艂em si臋 w ekran telewizora zawieszonego pod sufitem..Lecia艂a "Moda na sukces" odcinek 10356 ...Specjalnie to puszczaj膮 偶eby si臋 ci艣nienie podnios艂o czy co艣?No i generalnie czu艂em si臋 jak serek Danone "Oddaj臋 tobie co kryj臋 w sobie"
Chwil臋 p贸藕niej wprowadzono kumpla po艂o偶ono na kozetce obok. Chyba babki nie zd膮偶y艂y nawet ig艂y wbi膰 gdy ten przewr贸ci艂 艣lepiami i zemdla艂... No i zacz臋艂o si臋 pranie po pysku, n贸偶ki w g贸r臋, nie id藕 w stron臋 艣wiat艂a i og贸lne krzyki i huki...
Sprany na kwa艣ne jab艂ko kumpel zaraz si臋 ockn膮艂 i przem贸wi艂
- I co? Ju偶? Ju偶?
- Ta ju偶... Ju偶 to id藕 pan wszystkie czekolady odda膰...
Woreczek powoli si臋 nape艂nia艂,wcze艣niej chcia艂em powiedzie膰 偶eby prze艂膮czy艂y t臋 "Mod臋" na co艣 innego ale w sumie nie chcia艂em dosta膰 po ryju...

NIE STARA艁 SI臉...

NIE STARA艁 SI臉

Par臋 lat temu, pewien m贸j znajomy w przyp艂ywie bezgranicznej nudy, za艂o偶y艂 sobie na palec nakr臋tk臋. Nakr臋tka by艂a na tyle du偶a 偶eby wej艣膰 na palec, jednak zbyt ma艂a 偶eby z niego zej艣膰. Sprawa nabra艂a dramatycznego obrotu, kiedy palec zacz膮艂 sinie膰 i puchn膮膰 - trzeba by艂o jecha膰 na pogotowie. Z pogotowia na ostry dy偶ur chirurgiczny. Koniec ko艅c贸w palec zosta艂 uratowany a z ca艂ej tej historii w pami臋ci naszej pozosta艂 bezcenny komentarz lekarza z pogotowia:
- Dobrze 偶e艣 se 艂ba w kaloryfer nie wsadzi艂...

DZIADEK SI臉 ZNA...

DZIADEK SI臉 ZNA

By艂am kiedy艣 na obozie etnograficznym. Naszym zadaniem by艂o mi臋dzy innymi ankietowanie starszych ludzi w okolicy na temat nazw r贸偶nych przedmiot贸w, czynno艣ci itp.
Kiedy艣 siedzimy sobie u pewnego dziadka i robimy ankiet臋. Jedno z pyta艅 brzmia艂o:
"Jak si臋 nazywa blaszane naczynie do przenoszenia lub przewo偶enia mleka (chodzi艂o oczywi艣cie o ba艅k臋 na mleko)?"
Dziadek my艣li, my艣li, po g艂owie si臋 skrobie... W ko艅cu pyta:
- Blaszane?
- No tak, blaszane.
- Do przewo偶enia mleka?
- Tak.
- ...No to musi cysterna!

Szatnia na basenie. Na...

Szatnia na basenie. Na wieszakach wisz膮 ubrania. Nagle zaczyna dzwoni膰 telefon kom贸rkowy. Rozbieraj膮cy si臋 obok m臋偶czyzna odbiera telefon.
- Tak kochanie... ile kosztuje to futro?
- 5000? Troch臋 drogo, ale kup je sobie!
Po zako艅czeniu rozmowy facet bierze telefon, wchodzi na basen i wo艂a:
- Ch艂opaki czyj to telefon?

JEST TAKIE JEDNO IMI臉......

JEST TAKIE JEDNO IMI臉... DOBRE DLA DZIEWCZYNKI...

Dwadzie艣cia par臋 lat temu, moja, wtedy jeszcze niedosz艂a ma艂偶owinka, pracowa艂a w Pyskowicach na porod贸wce. Jako 偶e nie wpuszczano odwiedzaj膮cych na oddzia艂, ojcowie stali pod oknami i oczekiwali na wie艣ci, nierzadko dodaj膮c sobie odwagi szlachetnymi trunkami. Pewnego wieczoru pod oknem sta艂 mocno "os艂abiony" wielokrotny tatu艣, oczekuj膮cy, po raz chyba pi膮ty, na wymarzon膮 c贸rk臋. W ko艅cu jego 艣lubna wychyli艂a si臋 z okna i dialog:
On - No i co?
Ona - Jak to co?!
On - Czyli...?
Ona - Synka za艣 mosz!
On - No to jak mam mu da膰 na imi臋? Przeca mia艂a by膰 Karolinka*...
Ona - A dej mu k***a TOTOLOTEK!
...i zawar艂a 艂okno...

* Dawno temu by艂a na 艢l膮sku taka gra liczbowa >KAROLINKA<...

WADY ANTYKONCEPCJI...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.