emu
psy
syn

Pod koniec sierpnia znajoma...

Pod koniec sierpnia znajoma bra┼éa ┼Ťlub ko┼Ťcielny i jednocze┼Ťnie mia┼é odby─ç si─Ö chrzest jej dziecka. Um├│wi┼éem si─Ö wi─Öc z inn─ů znajom─ů, kt├│ra mia┼éa od m┼éodej pary zaproszenie, ┼╝e pojedziemy razem. Powiedzia┼éa mi, ┼╝e ceremonia ma odby─ç si─Ö w ostatni─ů sobot─Ö sierpnia o godzinie 15:00. Ko┼äczy┼éem prac─Ö o 14:00, wi─Öc szybko pojecha┼éem do domu, po drodze odebra┼éem wi─ůzank─Ö z kwiaciarni, wystroi┼éem si─Ö, pojecha┼éem po znajom─ů i ruszyli┼Ťmy do ko┼Ťcio┼éa. W drodze na miejsce znajoma powiedzia┼éa, ┼╝e przeczyta mi wierszyk, jaki m┼éoda para napisa┼éa na zaproszeniu. Sko┼äczy┼éa w po┼éowie po przeczytaniu s┼é├│w "...nowy ┼╝ycia pocz─ůtek, w ten ostatni sierpnia PI─äTEK..." YAFUD

M─ů┼╝ budzi ┼╝on─Ö w nocy...

M─ů┼╝ budzi ┼╝on─Ö w nocy
- Kochanie, Kochanie obudź się - mam dla Ciebie pigułkę na ból głowy.
- Ale misiu, mnie przecież nie boli głowa...
- Haa! Mam Ci─Ö...

- Przepraszam kochanie,...

- Przepraszam kochanie, że wczoraj nie przyszedłem, ale byłem na wieczorze kawalerskim...
- Na wieczorach kawalerskich zawsze jakie┼Ť dz***i s─ů!
- Nie, mylisz si─Ö, kochanie! Na wieczorach kawalerskich kobietom wst─Öp wzbroniony...
- Nie k┼éam! My┼Ťlisz, ┼╝e ja na wieczorach kawalerskich nie bywa┼éam, czy co?

ANGIELKI...

ANGIELKI

Podsłuchane na przystanku
Jeden kole┼Ť do drugiego:
- I jak tam na wyspach było? Angielki ładne?
- Eee, powiem ci, że te ładne to tak jak smok wawelski.
- He he, ┼╝e niby legenda, mit tylko taki?
- Nie, normalnie nawet te ładne to brzydkie jak smok wawelski.

Je┼Ťli przypadkiem budzisz...

Je┼Ťli przypadkiem budzisz si─Ö w poniedzia┼éek po po┼éudniu i nie napierdziela ci─Ö g┼éowa to znaczy, ┼╝e jest ju┼╝ ┼Ťroda...

Facet był u kochanki,...

Facet był u kochanki, ale zrobiło się późno i trzeba wracać do domu.
M├│wi wi─Öc do niej:
- Daj trochę wódki, ochlapię się i żona nie będzie czuła twoich perfum.
M─Ö┼╝czyzna wraca do domu, a ┼╝ona chlast go w mord─Ö.
- Za co?!
- My┼Ťla┼ée┼Ť, ┼╝e jak si─Ö poperfumujesz to nie poczuj─Ö, ┼╝e w├│dk─Ö pi┼ée┼Ť???!!!

- Dlaczego Kowalski pozuje...

- Dlaczego Kowalski pozuje na znacznie starszego, ni┼╝ jest w istocie?
- On to robi przez wzgl─ůd na ┼╝on─Ö, kt├│ra chce wygl─ůda─ç mlodo.

Pracownik fabryki frytek...

Pracownik fabryki frytek popad┼é w dziwn─ů obsesj─Ö.
- Mam nieprzepart─ů ochot─Ö w┼éo┼╝y─ç przyrodzenie w obieraczk─Ö ziemniak├│w. - zwierza si─Ö ┼╝onie.
- Absolutnie nie r├│b tego -krzyczy kobieta
Po kilku dniach facet wraca do domu blady:
- To było silniejsze ode mnie, zrobiłem to.
- W┼éo┼╝y┼ée┼Ť go w obieraczk─Ö ziemniak├│w??! I co??!
- Zwolnili mnie z pracy.
- A co z obieraczk─ů??
- J─ů te┼╝ zwolnili.

Pijany Kowalski stoi...

Pijany Kowalski stoi w łazience i gada do lustra:
- Co ty tu robisz? No gadaj, co robisz w moim domu?!
Cisza, lustro nie odpowiada.
- No gadaj, bo jak nie, to ci przywal─Ö!
Cisza. Kowalski wali z całej siły w lustro, które rozsypuje się na kawałki. Przestraszony Kowalski pochyla się na odłamkami i wola:
- Oj stary, przepraszam! Gdybym wiedział, że nosisz okulary, nigdy bym cię nie uderzył!

Pewien facet podejrzewaj─ůc...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.