Siedz膮 trzy blondyni...

Siedz膮 trzy blondyni w barze i jedna nagle m贸wi:
- Ja to bym chcia艂a troch臋 schu艣膰!
Na to druga:
- A ja to bym chcia艂a troch臋 zgrubn膮膰!
Trzecia siedzi i z ironi膮 odpowiada:
- Jak si臋 tak was s艂ucha, to mo偶na ze 艣miechu p臋c

- Co mo偶e uderzy膰 blondynk臋,...

- Co mo偶e uderzy膰 blondynk臋, a ta nawet nie b臋dzie o tym wiedzie膰?
- My艣l.

Spotykaj膮 si臋 dwie blondynki...

Spotykaj膮 si臋 dwie blondynki i jedna m贸wi do drugiej:
- Wiesz...! Wczoraj rozbi艂 si臋 samolot u wybrze偶y Francji.
- No i co? - pyta jedna.
- Zgin臋艂o sto os贸b! - odpowiada jej druga.
A na to pierwsza:
- To na stare milion?!

Dlaczego blondynki nie...

Dlaczego blondynki nie myj膮 z臋b贸w?
Bo myd艂o nie mie艣ci si臋 do buzi.

Jak si臋 nazywa blondynka...

Jak si臋 nazywa blondynka pomi臋dzy dwoma brunetkami?
- Przepa艣膰 intelektualna.

Zap艂akana blondynka przychodzi...

Zap艂akana blondynka przychodzi do baru.
Kelner pyta si臋 blondynki:
- Prosz臋 pani czego pani p艂acze?
- Bo wszystkie g艂upie kawa艂y s膮 o blondynkach.
- Poka偶臋 pani, 偶e nie.
Kelner zawo艂a艂 do brunetki:
- Brunetka id藕 zobacz czy Ci臋 w domu nie ma.
Brunetka szybkim krokiem wybieg艂a z bary.
Blondynka patrzy si臋 co si臋 dzieje i zaczyna si臋 艣mia膰.
- Ale g艂upia mog艂a zadzwoni膰.

M贸wi blondynka brunetce:...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Blondynka dzwoni do swojego...

Blondynka dzwoni do swojego ch艂opaka i m贸wi:
- M贸g艂by艣 do mnie wpa艣膰? Mam tu strasznie trudne puzzle i nie wiem, od czego zacz膮膰...
- A co powinno z nich wyj艣膰 wed艂ug rysunku na pude艂ku? - pyta ch艂opak.
- Wygl膮da na to, 偶e tygrys.
Ch艂opak decyduje si臋 przyjecha膰. Blondynka wpuszcza go i prowadzi do pokoju, gdzie na stoliku porozsypywane s膮 puzzle. Ch艂opak przez chwil臋 przygl膮da si臋 kawa艂kom, po czym odwraca si臋 i m贸wi:
- Kochanie, po pierwsze nie wydaje mi si臋, 偶eby艣my u艂o偶yli z tych kawa艂k贸w cokolwiek przypominaj膮cego tygrysa. Po drugie: zrelaksuj si臋, napijmy si臋 kawy, a potem pomog臋 ci powrzuca膰 wszystkie te p艂atki kukurydziane z powrotem do pude艂ka...

Do lekarza przychodzi...

Do lekarza przychodzi blondynka i stwierdza, 偶e jest 艣miertelnie chora.
Dotyka palcem wskazuj膮cym plecow, brzucha, g艂owy i n贸g.
- Boli mnie tutaj, tutaj i tutaj- m贸wi.
Lekarz patrzy na ni膮 podejrzliwie.
- Czy jest pani naturaln膮 blondynk膮?
- Oczywi艣cie!
- W takim razie ma pani z艂amany palec.

Dzwoni blondynka na pogotowie:...

Dzwoni blondynka na pogotowie:
- M贸j m膮偶 po艂kn膮艂 ig艂臋.
Kobieta, kt贸ra odebra艂a telefon m贸wi:
- Za kilka minut u pani b臋dziemy.
Po kilku minutach blondynka znowu dzwoni na pogotowie:
- Ju偶 nie trzeba przyje偶d偶a膰, znalaz艂am drug膮.