psy
emu
#it
fut
hit
syn

Siedzi blondynka w parku...

Siedzi blondynka w parku na 艂awce, na kt贸rej wisi karteczka z napisem: 艣wie偶o malowane. Podbiega malarz i krzyczy:
- Nie widzi pani, 偶e 艣wie偶o malowane?!
- Nie wierz臋 w napisy. Ostatnio by艂o napisane: ch** ci w dup臋, siedzia艂am cztery godziny i nic!

Blondynka m贸wi: ...

Blondynka m贸wi:
-Ja by艂am nad morzem 3 razy: 2 razy w Sopocie i raz na Mazurach.

Przychodzi blondynka...

Przychodzi blondynka do sklepu z 艂apkami na myszy i prosi sprzedawc臋 o 10 sztuk.
- Przepraszam, po co pani 10 艂apek na myszy skoro wczoraj kupi艂a pani 10?
- Tak, ale tamte s膮 ju偶 zaj臋te.

Id膮 dwie blondynki. Jedna...

Id膮 dwie blondynki. Jedna m贸wi:
- Popatrz, zdech艂y go艂膮bek.
Druga patrzy w niebo i pyta:
- Gdzie?

W szpitalu blondynka...

W szpitalu blondynka rodzi bli藕niaki. Urodzi艂a pierwsze, potem drugie i m贸wi:
- Ciekawe z kim mam to drugie?

Blondynka chwali si臋...

Blondynka chwali si臋 blondynce:
- Wiesz moja mama kupi艂a mi now膮
sukienk臋 na liter臋 F .
- Fioletow膮 ?
- Nie.
- Figow膮?
- Nie.
- Poddaj臋 si臋, jak膮?
- F kratk臋.

Blondynka czeka na poci膮g...

Blondynka czeka na poci膮g i s艂yszy przez megafon:
- Poci膮g przyjedzie z op贸藕nieniem 180 minut.
- Och, je艣li chodzi tylko o minuty, to poczekam.

Blondynka pokazuje brunetce...

Blondynka pokazuje brunetce swoje nowe mieszkanie.
- Urz膮dzi艂am je wed艂ug w艂asnej g艂owy - m贸wi z dum膮.
- Aha, to dlatego jest takie puste.

Dlaczego blondynka bierze...

Dlaczego blondynka bierze drzwi od samochodu na pustyni臋?
Bo jak jej b臋dzie duszno to otworzy okno.

Po dobrej imprezce wracaj膮...

Po dobrej imprezce wracaj膮 trzy podpite kole偶anki, w pewnym momencie zachcia艂o im si臋 sika膰 a ze na ulicy by艂 du偶y ruch i przechodzi艂y obok cmentarza zdecydowa艂y si臋 przeskoczy膰 przez mur. Kucn臋艂y jedna tu, druga tam i sikaj膮 nagle zrywa si臋 wichura, burza pioruny, wi臋c wystraszone uciekaj膮 przez cmentarz, krzaki, p艂ot i do dom贸w. Nast臋pnego dnia ich m臋偶owie spotykaj膮 si臋 przy piwku, po paru mocnych jeden zaczyna:
- Znamy si臋 ju偶 d艂ugo to powiem wam ch艂opaki 偶e wydaje mi si臋 偶e mnie 偶ona zdradza! Wczoraj wieczorem wr贸ci艂a do domu p贸藕no, podpita a na dodatek w podartych rajstopach.
Drugi m贸wi:
- Eeee, to nic moja chyba te偶 mnie zdradza, ma艂o 偶e wr贸ci艂a p贸藕no i w podartych rajstopach to jeszcze bez majtek!
Trzeci m贸wi:
- Panowie to wszystko nic: moja wr贸ci艂a, p贸藕no, podpita, bez rajstop i majtek, a na dodatek mia艂a taka fioletowa szarf臋 na sobie: Nigdy Ci臋 nie zapomnimy - Koledzy z Gdyni!