psy
fut
emu
lek
#it
syn
hit

Siedzi dw贸ch 艣lepych...

Siedzi dw贸ch 艣lepych na 艂awce ,w pewnym momencie jeden kichn膮艂, a drugi na to do niego:
- we藕 mi te偶 pepsi otw贸rz

Spyta艂em dziewczyn臋,...

Spyta艂em dziewczyn臋, czy mo偶e mi poda膰 gazet臋. Odpowiedzia艂a:
- Mamy XXI wiek. We藕 mego iPada.
Ten paj膮k nawet si臋 nie zorientowa艂, co go trafi艂o.

"Wczoraj po艂o偶y艂em strzelb臋...

"Wczoraj po艂o偶y艂em strzelb臋 w przedsionku i za艂adowa艂em sze艣膰 naboi. Zauwa偶y艂em, 偶e nie ma n贸g, wi臋c po艂o偶y艂em j膮 na w贸zku inwalidzkim by mog艂a si臋 艂atwiej porusza膰.
Gdy poszed艂em, listonosz dostarczy艂 mi listy, ch艂opiec z s膮siedztwa posprz膮ta艂 m贸j ogr贸dek, dziewczyna na ulicy spacerowa艂a z psem i kilkana艣cie samochod贸w zatrzyma艂o si臋 na znaku "stop" obok mojego domu.
Po 10 godzinach sprawdzi艂em strzelb臋. Okaza艂o si臋, 偶e pomimo tak wielu okazji nie wyjecha艂a i nikogo nie zabi艂a. Bior膮c pod uwag臋 ca艂y ten szum o niebezpiecznej broni, mo偶ecie sobie wyobrazi膰, jaki by艂em tym zaskoczony.
Albo to ludzie nadu偶ywaj膮cy broni zabijaj膮 innych, albo jestem w艂a艣cicielem najbardziej leniwej strzelby na 艣wiecie.

Nast臋pnym razem sprawdz臋 艂y偶ki. Podobno od nich ludzie robi膮 si臋 grubi."

Kowalska po raz drugi...

Kowalska po raz drugi staje przed s膮dem:
- Ile pani ma lat?
- Trzydzie艣ci osiem, wysoki s膮dzie.
- Pi臋膰 lat temu m贸wi艂a pani to samo!
- Ale偶 oczywi艣cie, wysoki s膮dzie. Ja nigdy nie zmieniam zezna艅.

BY艁BY Z艁AMA艁 POPRZECZK臉...

Obro艅ca w szwedzkiej lidze w do艣膰 dziwny spos贸b odreagowa艂 po straconym golu. C贸偶, ostatecznie lepiej w ten spos贸b, ni偶 g艂upio kogo艣 sfaulowa膰 czy nawrzuca膰 s臋dziemu i wylecie膰 z boiska.

Burdel mama otworzy艂a...

Burdel mama otworzy艂a drzwi i zobaczy艂a schludnego, dobrze ubranego m臋偶czyzn臋 w 艣rednim wieku.
- W czym mog臋 pom贸c ? - spyta艂a.
- Chce si臋 widzie膰 z Klaudi膮 - odpar艂 go艣膰.
- Prosz臋 Pana, Klaudia jest jedn膮 z najdro偶szych panienek. Mo偶e jaka艣 inna ? ....
- Nie ! Musze zobaczy膰 Klaudi臋 - za偶膮da艂 go艣膰.
Klaudia podesz艂a do Niego i powiadomi艂a, 偶e bierze 1.000 dolar贸w za wizyt臋. M臋偶czyzna bez wahania si臋gn膮艂 do kieszeni i poda艂 jej dziesi臋膰 studolarowych banknot贸w. Oboje poszli do pokoju na g贸r臋, na godzink臋 Nast臋pnej nocy przyszed艂 ponownie i zn贸w za偶膮da艂 Klaudii. Klaudia wyja艣nia mu, 偶e rzadko zdarza si臋 tutaj, 偶eby kto艣 wraca艂 drug膮 noc z rz臋du i 偶e nie mo偶e da膰 mu zni偶ki. Stawka pozosta艂a wi臋c taka sama: 1000 dolar贸w. M臋偶czyzna zn贸w wr臋czy艂 jej got贸wk臋 i znowu poszli na pi臋terko ... Kiedy przyszed艂 nast臋pnej nocy, nikt nie m贸g艂 w to uwierzy膰. Ponownie wr臋czy艂 Klaudii 1.000 dolar贸w got贸wk膮 i znowu poszli na pi臋terko ...
Kiedy min臋艂a godzina, Klaudia spyta艂a go:
- Sk膮d jeste艣 ? Nikt wcze艣niej nie 偶膮da艂 moich us艂ug trzy noce z rz臋du ...
- Z Filadelfii - odpowiedzia艂 m臋偶czyzna.
- Naprawd臋 ! ? Mam tam rodzin臋 - odrzek艂a.
- Tak wiem - odpar艂 m臋偶czyzna. Tw贸j ojciec umar艂, a ja jestem adwokatem Twojej siostry. Prosi艂a mnie, 偶ebym przekaza艂 Twoje 3.000 dolar贸w spadku ....
MORA艁 Z TEJ HISTORYJKI: Trzy rzeczy s膮 w 偶yciu pewne: 1. 艢mier膰. 2. Podatki. 3. I to, 偶e adwokat Ci臋 wydyma ...:-)

My艣liwi znosz膮 na polan臋...

My艣liwi znosz膮 na polan臋 ustrzelon膮 zwierzyn臋.
Nagle spostrzegaj膮, 偶e w艣r贸d trofe贸w le偶y jaki艣 cz艂owiek. Natychmiast wezwano pogotowie. Lekarz stwierdzi艂 zgon, a na karcie napisa艂:
"Lekka rana postrza艂owa. 艢mier膰 nast膮pi艂a wskutek wypatroszenia".