psy
#it
hit
fut
lek
syn
emu

Siedzi facet i po cichutku...

Siedzi facet i po cichutku czyta gazet─Ö, rozkoszuj─ůc si─Ö spokojem o poranku. Kiedy jego ┼╝ona zakrada si─Ö do niego od ty┼éu i uderza go ogromn─ů patelni─ů w ty┼é g┼éowy.
- Za co to? - pyta si─Ö facet
- Co to by┼é za ┼Ťwistek papieru z imieniem Marylou w kieszeni twoich spodni? - dopytuje si─Ö w┼Ťciek┼éa ┼╝ona.
- Ale┼╝, kochanie - t┼éumaczy si─Ö facet pami─Ötasz, dwa tygodnie temu poszed┼éem na wy┼Ťcigi konne, Marylou to imi─Ö klaczy, na kt├│r─ů postawi┼éem.
┼╗ona si─Ö uspokoi┼éa i wr├│ci┼éa do domowych obowi─ůzk├│w. Trzy dni p├│┼║niej facet zn├│w siedzi w swoim fotelu i czyta gazet─Ö, gdy ┼╝ona zn├│w przywala mu patelni─ů.
- A to za co? - pyta si─Ö facet.
- Twoja klacz dzwoni┼éa - wyja┼Ťnia ┼╝ona.

Rozmawia dw├│ch kumpli:...

Rozmawia dw├│ch kumpli:
- Wiesz co? Chyba rozwiod─Ö si─Ö z ┼╝on─ů. Zrobi┼éa si─Ö strasznie marudna. Od kilku miesi─Öcy zanudza mnie o to samo.
- A czego chce?
- ┼╗ebym rozebra┼é choink─Ö i wyni├│s┼é j─ů na ┼Ťmietnik.

Przychodzi ┼╝ona do domu...

Przychodzi ┼╝ona do domu i m├│wi do m─Ö┼╝a:
- Kochanie! spotka┼éam si─Ö dzisiaj na skrzy┼╝owaniu z Ba┼Ťk─ů.
- A co mnie obchodz─ů wasze babskie sprawy
- To dobrze ale blacharz m├│wi, ┼╝e samoch├│d b─Ödzie dopiero za 2 tygodnie.

Tu seks telefon, spełnię...

Tu seks telefon, spełnię twoje najskrytsze pragnienia!
- Gienia to ja! Kup chleb do domu...

Po 30 latach szcz─Ö┼Ťliwego...

Po 30 latach szcz─Ö┼Ťliwego po┼╝ycia m─ů┼╝ powa┼╝nie zachorowa┼é. ┼╗ona odwioz┼éa
go do szpitala i rozmawia z lekarzem:
- Nie b─Öd─Ö przed pani─ů ukrywa┼é, ┼╝e sprawa jest powa┼╝na - m├│wi medyk. -
Pani m─ů┼╝ jest na skraju wyczerpania. Jedyne, co mo┼╝e uratowa─ç mu ┼╝ycie to
gruntowny odpoczynek, po┼é─ůczony z relaksem. Ka┼╝dego ranka powin na pani
zaspokoi─ç jego seksualne zachcianki, potem przynie┼Ť─ç mu ┼Ťniad anie i
porann─ů gazet─Ö do ┼é├│┼╝ka. Prosz─Ö mu pozwoli─ç ogl─ůda─ç ulubione programy w
telewizji i nie zaprz─Öga─ç do ┼╝adnej pracy. Musi by─ç te┼╝ pani dla niego
bardzo mi┼éa. Je┼Ťli b─Ödzie pani o tym pami─Öta─ç, wszystko powinno by─ç dobrze.
- Rozumiem - odpowiedzia┼éa ┼╝ona i posz┼éa do sali w kt├│rej le┼╝a┼é m─ů┼╝.
- Rozmawia┼éa┼Ť z lekarzem, co powiedzia┼é? - ledwie wyst─Öka┼é ma┼é┼╝onek.
- Niestety, kochanie, powiedział, że niedługo umrzesz...

- Mam nieprzepart─ů ochot─Ö...

- Mam nieprzepart─ů ochot─Ö w┼éo┼╝y─ç penisa w obieraczk─Ö ziemniak├│w - zwierza si─Ö m─ů┼╝ ┼╝onie.
- Absolutnie nie rób tego! - krzyczy kobieta. - To się źle dla ciebie skończy.
Po kilku dniach facet wraca do domu blady, strój w nieładzie, włos zwichrzony.
- To było silniejsze ode mnie - mów. - Zrobiłem to.
- W┼éo┼╝y┼ée┼Ť penisa w obieraczk─Ö ziemniak├│w?! - pyta przera┼╝ona ┼╝ona. - I co?!
- Zwolnili mnie z pracy - odpowiada m─ů┼╝.
- A co z obieraczk─ů?
- J─ů te┼╝ zwolnili...

Żona ustaliła z mężem,...

┼╗ona ustali┼éa z m─Ö┼╝em, ┼╝e je┼╝eli przyjdzie mu ochota, ┼╝eby si─Ö z ni─ů kocha─ç to delikatnie zapyta - Czy pralka dzia┼éa?
Pierwszego dnia m─ů┼╝ pyta:
- Czy pralka działa?
- Nie, pralka zepsuta.
Nast─Öpnego dnia.
- Pralka działa?
- Nie, dzi┼Ť te┼╝ nie dzia┼éa.
Trzeciego dnia:
- Pralka działa?
- Nie, zepsuta.
No to si─Ö stary wkurzy┼é, poszed┼é do pokoju i si─Ö zamkn─ů┼é.
Przychodzi ┼╝ona:
- Przepraszam. Pralka już działa.
- Nie trzeba, zrobiłem pranie ręczne.

Facet wszedł do kibelka...

Facet wszed┼é do kibelka u siebie w domu, wzi─ů┼é telefon kom├│rkowy i dzwoni na domowy sw├│j, odbiera ┼╝ona:
- Moja droga, kocham ci─Ö! - i si─Ö roz┼é─ůczy┼é, szybko wychodzi z klopa i do ma┼é┼╝onki:
- Kochanie kto dzwonił?
- Eeee... przyjaci├│┼éka... mmm... chcia┼éa o co┼Ť zapyta─ç...

Taka scenka: babcia w...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

- Panie sier┼╝ancie, przed...

- Panie sierżancie, przed pięciu dniami żona zniknęła mi z mieszkania.
- Dlaczego dopiero dzi┼Ť pan to zg┼éasza?
- Nie wierzy┼éem szcz─Ö┼Ťciu!