#it
emu
psy
syn

Pewna para w ┼Ťrednim...

Pewna para w ┼Ťrednim wieku z p├│┼énocnej cz─Ö┼Ťci USA zat─Öskni┼éa w ┼Ťrodku mro┼║nej zimy do ciep┼éa i zdecydowa┼éa si─Ö pojecha─ç na d├│┼é, na Floryd─Ö, i zamieszka─ç w hotelu, w kt├│rym sp─Ödzi┼éa noc po┼Ťlubn─ů 20 lat wcze┼Ťniej. M─ů┼╝ mia┼é d┼éu┼╝szy urlop, pojecha┼é wi─Öc o dzie┼ä wcze┼Ťniej. Po zameldowaniu si─Ö w recepcji odkry┼é, ┼╝e w pokoju jest komputer i postanowi┼é wys┼éa─ç maila do ┼╝ony. Niestety omyli┼é si─Ö o jedn─ů liter─Ö. Mail znalaz┼é si─Ö w ten spos├│b w Houston u wdowy po pastorze, kt├│ra wr├│ci┼éa w┼éa┼Ťnie do domu z pogrzebu m─Ö┼╝a i chcia┼éa sprawdzi─ç, czy na poczcie elektronicznej s─ů jakie┼Ť kondolencje od rodziny i przyjaci├│┼é. Jej syn znalaz┼é j─ů zemdlon─ů przed komputerem i przeczyta┼é na ekranie:
Do: Moja ukochana ┼╝ona
Temat: Jestem ju┼╝ na miejscu.
Wiem, ┼╝e jeste┼Ť zdziwiona otrzymaniem wiadomo┼Ťci ode mnie. Teraz maj─ů tu komputery i wolno wys┼éa─ç maile do najbli┼╝szych. W┼éa┼Ťnie zameldowa┼éem si─Ö. Wszystko jest przygotowane na twoje przybycie jutro. Ciesz─Ö si─Ö na spotkanie. Mam nadziej─Ö, ┼╝e twoja podr├│┼╝ b─Ödzie r├│wnie bezproblemowa, jak moja. PS: Tu na dole jest naprawd─Ö gor─ůco".

Komentarze

nooo mocne... ale dobre

Dlaczego blondynka nie...

Dlaczego blondynka nie pisze 11?
- ???
- Bo nie wie kt├│ra jedynka jest z przodu.

Stirlitz z trosk─ů patrzy┼é...

Stirlitz z trosk─ů patrzy┼é w ┼Ťlad za swoim ┼é─ůcznikiem przedzieraj─ůcym si─Ö na nartach przez granic─Ö.
- Czeka go piekielnie trudne zadanie - pomy┼Ťla┼é.
Lipiec 1944 roku dobiegał końca.

Po kilku latach ci─Ö┼╝kich...

Po kilku latach ci─Ö┼╝kich boj├│w wierny rycerz powr├│ci┼é do kr├│lewskiego zamku. Kl─Ökn─ů┼é przed majestatem, z┼éo┼╝y┼é u st├│p kr├│la zakrwawiony i wyszczerbiony miecz i powiedzia┼é:
- Wasza Wysoko┼Ť─ç, przez ostatnie pi─Ö─ç dni wyrzyna┼éem w pie┼ä wsie, puszcza┼éem z dymem miasta, gwa┼éci┼éem kobiety, topi┼éem dzieci - wszystko, by pogn─Öbi─ç twoich wrog├│w na zachodzie...
- Zaraz, zaraz... - przerwał niepewnie król. - Przecież ja nie mam żadnych wrogów na zachodzie.
- Teraz ju┼╝ masz.

Rozmawiaj─ů dwie gwiazdy...

Rozmawiaj─ů dwie gwiazdy filmowe:
- Ogarnia mnie przera┼╝enie na sam─ů my┼Ťl o pi─Ö─çdziesi─ůtce...
- Moja droga, a co ci się wtedy przydarzyło?!

Rozmawia trzech staruszk├│w:...

Rozmawia trzech staruszk├│w:
- Ta dzisiejsza m┼éodzie┼╝ to taka okropna, ci─ůgle tylko pij─ů i pal─ů!
- Panie, to nic! Narkotyki bior─ů i ─çpaj─ů!
- To jeszcze nic! - wtr─ůca trzeci. - Wczoraj wchodz─Ö na klatk─Ö schod├│w i s┼éysz─Ö g┼éosy z piwnicy: "J├│zek, zbij ┼╝ar├│wk─Ö, to wezm─Ö do buzi...", no Panie, to┼╝ to oni nawet szk┼éo jedz─ů!!!

Siedzi turysta w Afryce...

Siedzi turysta w Afryce i patrzy leci 40 beduin├│w a za nimi 1 murzyn.
Turysta wyrwał 1 beduina z końca i pyta się:
- Ej beduin co jest?
- A goni nas.
- Jak to was jest 40 a on 1?
- A wiadomo komu wpi*****i?

Po kilkumiesi─Öcznej,...

Po kilkumiesi─Öcznej, nami─Ötnej znajomo┼Ťci dziewczyna pyta swojego wybranka:
- Znamy si─Ö ju┼╝ tak d┼éugo. Czy nie powiniene┼Ť przedstawi─ç mnie swojej rodzinie?
- Jak sobie ┼╝yczysz. Ale w tym tygodniu jest to niemo┼╝liwe. ┼╗ona z dzie─çmi wyjecha┼éa do te┼Ťci├│w.