Młody działacz PSL idzie na rozmowę kwalifikacyjną do Ministerstwa Rolnictwa. - Dlaczego chce Pan pracować właśnie tutaj? - Oj, tato...
Do egzaminatora podchodzi jakiś facet i mówi: - Mój syn ma jutro egzamin. Ale na pewno go nie zda. Na to egzaminator: - Mogę się założyć z panem o 1000 złotych, że zda..
- Mamusiu, dlaczego ty i tatuś jesteście biali a ja jestem czarny? - Taka impreza była, że ciesz się smarkaczu, że nie szczekasz.