emu
psy
syn

Ostra zima w lesie, wszystkie...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Zaj─ůc ukrad┼é strzelb─Ö...

Zaj─ůc ukrad┼é strzelb─Ö my┼Ťliwemu. Podchodzi do lisa i m├│wi:
- Zr├│b kupk─Ö!
- No co Ty, zaj─ůc?
- Bo strzelam! ... Teraz j─ů zjedz!
Zaj─ůc biegnie dalej. W ten sam spos├│b wrabia nied┼║wiedzia. Nast─Öpnie podchodzi do wilka:
- Wilk zr├│b kupk─Ö, bo strzelam.
- Dobra, ju┼╝ robi─Ö.
- Teraz j─ů zjedz.
- Zaj─ůc, a ta strzelba jest nabita?
- To mo┼╝e ja j─ů zjem za Ciebie?

GDZIE ON SI─ś PODZIA┼ü...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Jacku chcesz herbat─Ö?...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Wpada dziadek do baru,...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Dzwonek. Michałek podchodzi...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

W ramach lekcji biologii...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Idzie Jasiu z Ma┼égosi─ů...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Rozmawiaj─ů dwie psiapsi├│┼éki:...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Pewien gospodarz poszukiwał...

Pewien gospodarz poszukiwał od dawna koguta, który zaspokoiłby wszystkie jego kury, ale do tej pory nie udało mu się takiego znaleźć. Pojechał więc na wielki targ, spotkał tam handlarza i mówi do niego:
- Potrzebuj─Ö koguta, ale takiego, kt├│ry zaspokoi wszystkie moje kury i nie padnie po jednym dniu.
- Mam takiego, nazywa się Rambo, na pewno będzie pan zadowolony - odparł handlarz.
Po przyje┼║dzie gospodarz wypu┼Ťci┼é Rambo, kogut zauwa┼╝y┼é kury i pobieg┼é do nich. Po dw├│ch dniach, gdy "zadowoli┼é" wszystkie, wci─ů┼╝ by┼éo mu ma┼éo - zauwa┼╝y┼é kaczki, to hop. Po kaczkach nadal by┼éo mu ma┼éo, zauwa┼╝y┼é g─Ösi, po g─Ösiach dalej mu si─Ö chcia┼éo, pobieg┼é do ┼Ťwi┼ä, po ┼Ťwiniach do kr├│w...
Po paru dniach gospodarz zauwa┼╝y┼é, ┼╝e Rambo le┼╝y na ┼Ťrodku gospodarstwa, skrzyd┼éa roz┼éo┼╝one, j─Özyk na wierzchu, my┼Ťli sobie: zdech┼é.
Podchodzi do niego i m├│wi:
- I co, biedaku, nie da┼ée┼Ť rady jak inni przed tob─ů. S┼éaby jeste┼Ť!
A kogut na to przez zaci┼Ťni─Öty dzi├│b:
- Spadaj, bo mi sępy przepłoszysz!