Sprzątaczka została zgwałcona w pewnym biurze. Policjant ją przesłuchuje:
- No, proszę pani, jak do tego doszło?
- Myłam podłogę klęcząc na kolanach, naglę czuję że ktoś jest z tyłu i mnie zgwałcił.
- To czemu pani nie uciekała?
- Na wymyte?!
Sprzątaczka została zgwałcona...
Dodane przez Mariusz Górecki
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- Strona 1
- ››



