Stoi blondynka na przystanku....

Stoi blondynka na przystanku. Stoi tak i stoi, w ko艅cu kto艣 pyta:
- Na jaki autobus czekasz?
Na to blondynka:
- 12.
- Ale on kursuje tylko w 艣wi臋ta!
- Hura! A ja mam dzisiaj urodziny!

- Jak zapewni膰 rozrywk臋...

- Jak zapewni膰 rozrywk臋 blondynce na wiele godzin?
- Wystarczy napisa膰 "prosz臋 odwr贸ci膰" po obu stronach kartki.

Jedzie blondynka samochodem,...

Jedzie blondynka samochodem, waln臋艂a w drzewo i m贸wi:
- No k***a przecie偶 tr膮bi艂am!

Wchodzi blondynka do...

Wchodzi blondynka do ksi臋garni:
- Poprosz臋 ksi膮偶k臋.
- Jak膮? - pyta sprzedawczyni.
- Do czytania.

Siedzi blondynka w parku...

Siedzi blondynka w parku na 艂awce, na kt贸rej wisi karteczka z napisem: 艣wie偶o malowane. Podbiega malarz i krzyczy:
- Nie widzi pani, 偶e 艣wie偶o malowane?!
- Nie wierz臋 w napisy. Ostatnio by艂o napisane: ch** ci w dup臋, siedzia艂am cztery godziny i nic!

Blondynka na ulicy m贸wi: ...

Blondynka na ulicy m贸wi:
- Przepraszam pana, kt贸ra godzina?
- Jest pi臋tna艣cie po trzeciej.
- To dziwne! Zadaj臋 ka偶demu to samo pytanie przez ca艂y dzie艅 i za ka偶dym razem dostaj臋 inn膮 odpowied藕.

Blondynka m贸wi do drugiej...

Blondynka m贸wi do drugiej blondynki:
-Ej, patrz Benedykt XVI
-Tak? A Kubica kt贸ry? :bigsmile:

M艂ody m膮偶 wraca do domu...

M艂ody m膮偶 wraca do domu z pracy, patrzy, a jego 偶ona, blondynka spazmatycznie szlocha.
- Czuj臋 si臋 okropnie - m贸wi do niego - Prasowa艂am tw贸j garnitur i wypali艂am wielk膮 dziur臋 na tyle twoich spodni.
- Nie przejmuj si臋 tym - pociesza j膮 m膮偶 - Pami臋tasz, mam drugie spodnie do tego garnituru.
- Tak, na szcz臋艣cie! - m贸wi 偶ona wycieraj膮c 艂zy - Dzi臋ki temu mog艂am naszy膰 艂at臋.

Blondynka wstaje rano...

Blondynka wstaje rano z 艂贸偶ka podchodzi do okna. M膮偶 pyta:
- Jaka dzi艣 pogoda?
- Sk膮d mog臋 wiedzie膰? Jest straszna mg艂a, pada deszcz i nic nie wida膰!

Przed bram膮 nieba staje...

Przed bram膮 nieba staje ksi膮dz i kierowca autobusu.
艣wi臋ty Piotr m贸wi:
- Ty kierowco do nieba, a Ty ksi臋偶e do czy艣膰ca.
- Ale czemu tak? - pyta ksi膮dz.
- Bo widzisz, jak Ty prawi艂e艣 kazania to wszyscy spali, a gdy on prowadzi艂 autobus to wszyscy si臋 modlili.