#it
emu
hit
psy
syn

Stoi facet na brzegu...

Stoi facet na brzegu jeziora, w kt贸rym tonie kobieta. Poniewa偶 nie umia艂 p艂ywa膰, zawo艂a艂 na pomoc w臋dkarza:
- Ratuj moja 偶on臋. Ja nie umiem p艂ywa膰! Dam ci st贸w臋.
W臋dkarz wskoczy艂 do wody, uratowa艂 bab臋 i powiedzia艂 do faceta:
- Dawaj st贸w臋, kt贸r膮 mi obieca艂e艣.
Facet na to:
- Jest pewien problem. Kiedy by艂a pod wod膮, my艣la艂em, 偶e to moja 偶ona, ale teraz widz臋, 偶e to te艣ciowa.
- Rozumiem. - m贸wi w臋dkarz, si臋gaj膮c do kieszeni. - Ile jestem winien?

Dwie kobiety przysz艂y...

Dwie kobiety przysz艂y do kr贸la Salomona i przywlek艂y za sob膮 m艂odego cz艂owieka.
- Ten m艂ody cz艂owiek zgodzi艂 si臋 o偶eni膰 z moja c贸rk膮! - powiedzia艂a jedna.
- Nie! Zgodzi艂 si臋 o偶eni膰 z moj膮 c贸rk膮! - zakrzykn臋艂a druga.
I zacz臋艂y si臋 k艂贸ci膰, a偶 kr贸l Salomon poprosi艂 o cisz臋.
- Przynie艣膰 mi najwi臋kszy miecz - powiedzia艂 - Trzeba przeci膮膰 go na p贸艂. Ka偶da z was dostanie po po艂owie!
- Brzmi nie藕le - powiedzia艂a pierwsza kobieta.
Druga na to:
- O, panie, nie przelewaj niewinnej krwi. Niech inna kobieta go po艣lubi.
M膮dry kr贸l nie waha艂 si臋 ani chwili:
- Facet musi po艣lubi膰 c贸rk臋 pierwszej kobiety - zawyrokowa艂.
- Ale ona chcia艂a przeci膮膰 go na dwie cz臋艣ci! - wykrzykn膮艂 dw贸r kr贸la.
- W艂a艣nie dlatego wida膰 - powiedzia艂 m膮dry kr贸l Salomon - 偶e to jest prawdziwa te艣ciowa!

Przychodzi baba do lekarza,...

Przychodzi baba do lekarza, bardzo pobita, pot艂uczona. Lekarz do niej:
- O jejku, co si臋 pani sta艂o?
- Panie doktorze, ju偶 nie wiem co mam dalej robi膰. Za ka偶dym razem,kiedy m贸j m膮偶 przychodzi do domu pijany, t艂ucze mnie.
- No c贸偶, znam jeden absolutnie pewny i efektywny 艣rodek! W przysz艂o艣ci, kiedy pani m膮偶 przyjdzie pijany do domu, we藕mie pani fili偶ank臋 herbaty rumiankowej i niech pani p艂ucze gard艂o i p艂ucze, i p艂ucze....
Po jakim艣 czasie przychodzi ta sama kobieta do tego偶 lekarza, wygl膮da wygl膮da kwitn膮co i wspaniale. M贸wi do lekarza:
- Panie doktorze, wspania艂a rada! Za ka偶dym razem, kiedy m贸j m膮偶 dobrze wci臋ty wtacza si臋 do mieszkania,
ja p艂ucze i p艂ucze gard艂o a on nic mnie nie robi.
A lekarz na to:
- Widzi pani, po prostu trzyma膰 pysk zamkni臋ty...

- Wiesz, m贸j kolega rozwali艂...

- Wiesz, m贸j kolega rozwali艂 wczoraj serwer w 5min.
- Jest Hakerem?
- Nie, debilem.

Przychodzi zi臋膰 do domu...

Przychodzi zi臋膰 do domu i s艂yszy te艣ciow膮:
- Nie obchodzi mnie jak to zrobisz, kogo przekupisz, kogo zastraszysz, ale ja chc臋 mie膰 pogrzeb na Wawelu!
Mija par臋 dni i wpada zi臋膰:
- Nie obchodzi mnie kogo mama przekupi, kogo zastraszy, ale masz by膰 gotowa na czwartek!

Pan prezydent (Lechu)...

Pan prezydent (Lechu) zachorowa艂.
Przychodzi Drzycimski i m贸wi:
- Panie prezydencie, parlament przesy艂a pozdrowienia i 偶yczenia szybkiego powrotu do zdrowia 238 glosami za, 120 przeciw i 40 wstrzymuj膮cymi si臋.

Weterynarz dzwoni do...

Weterynarz dzwoni do Kowalskiej:
- Jest tu u mnie pani m膮偶 z psem i prosi o u艣pienie. Zgadza si臋 pani na to?
- Oczywi艣cie, psa mo偶e pan potem pu艣ci膰 wolno. Zna drog臋 do domu.

Sprawa rozwodowa w s膮dzie....

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Pogrzeb te艣ciowej. Trumn臋...

Pogrzeb te艣ciowej. Trumn臋 nios膮 koledzy zi臋cia zmar艂ej.
W pewnym momencie podchodzi do nich jaki艣 starszy pan.
- Panowie! Dlaczego trzymacie t臋 trumn臋 tak przechylon膮?
Na co id膮cy najbli偶ej m臋偶czyzna odpowiada szeptem.
- Bo jak niesiemy prosto, to bydle zaczyna chrapa膰...