#it
emu
fut
hit
psy
syn

Stoj膮 dwa duchy przy...

Stoj膮 dwa duchy przy bramie cmentarnej. Przed bram膮 stoi samoch贸d. Pierwszy duch m贸wi:
- Cho膰 stary! Przejedziemy si臋.
- Ok, tylko po co艣 p贸jd臋.
Nagle duch wraca d藕wigaj膮c swoj膮 tablic臋 nagrobn膮.
- Po co to d藕wigasz? - M贸wi pierwszy duch.
- Przecie偶 nie mo偶na je藕dzi膰 bez dokument贸w.

Spotykaj膮 si臋 w barze...

Spotykaj膮 si臋 w barze Polak z papug膮 na ramieniu i Arab z w臋偶em przewieszonym na szyi.
- Czy jeste艣 w stanie wypi膰 szklank臋 spirytusu? - pyta z zainteresowaniem Arab Polaka.
- Jak mi kto艣 postawi to wypij臋 - odpowiedzia艂 Polak.
Arab postawi艂, a Polak gul, gul..., wypi艂 do dna.
- Nies艂ychane. A jak ci postawi臋 drug膮 szklank臋 to te偶 wypijesz?
- Jak mi postawisz, to czemu nie - odpowiedzia艂 bez zaj膮kni臋cia Polak.
Arab postawi艂 mu kolejk臋, a Polak ...gul, gul...
- A jak ci postawi臋 jeszcze jedn膮 kolejk臋, to co?
Na co odzywa si臋 papuga:
- I trzeci膮 i czwart膮 i ci tego robala ze偶remy i wpi***** dostaniesz.

Te偶 tak macie?...

Te偶 tak macie?
Wracacie z imprezy, p贸藕n膮 noc膮, na piechot臋, przez opustosza艂e miasto. Przed wami idzie jaka艣 kobieta, idzie za wolno, ale nie chcecie jej przestraszy膰, wi臋c idziecie jej tempem. Mimo wszystko, ona my艣li sobie, 偶e idzie za ni膮 jaki艣 zboczeniec, wi臋c przyspiesza. Wy te偶, nareszcie mo偶ecie i艣膰 normalnym krokiem. Ona zaczyna biec, a Wy nie wiecie czemu, te偶 zaczynacie biec. W ko艅cu j膮 doganiacie, gwa艂cicie, a ta jeszcze w s膮dzie ma czelno艣膰 m贸wi膰, 偶e tego nie chcia艂a.

Wzburzona pani domu o艣wiadcza...

Wzburzona pani domu o艣wiadcza m臋偶owi:
-Wyobra藕 sobie, 偶e na ulicy niespodziewanie wpad艂y艣my na siebie z Ba艣k膮...
-Wasze babskie sprawy w og贸le mnie nie obchodz膮. - odpowiada m膮偶 zza gazety.
-Jak uwa偶asz, ale lakiernik m贸wi, 偶e auto b臋dzie gotowe nie wcze艣niej ni偶 za tydzie艅.

Syn pracuj膮cy u ojca...

Syn pracuj膮cy u ojca - 呕yda w sklepie pyta go:
- Tate, a co to jest etyka?
- Widzisz synu jakby ci to wyt艂umaczy膰. Wyobra藕 sobie, 偶e do sklepu przychodzi klient kupuje towar za 100 rubli, p艂aci banknotem 200 rublowym i przez przypadek zapomina zabra膰 wydan膮 mu reszt臋. Wtedy wchodzi w gr臋 etyka: czy zabra膰 te pieni膮dze, czy podzieli膰 si臋 nimi ze wsp贸lnikiem.

Tydzie艅 przed matur膮...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Jedzie facet za polonezem...

Jedzie facet za polonezem i wo艂a:
- Panie b艂otnik si臋 panu telepie!
- Co?
- Panie b艂otnik si臋 panu telepie!
- Co? Nie s艂ysz臋, bo b艂otnik mi si臋 telepie.

Dyrektor du偶ej fabryki...

Dyrektor du偶ej fabryki wzywa do swego gabinetu sekretark臋.
- Pani Jolu! Czy, tak jak prosi艂em, da艂a pani do gazety og艂oszenie, 偶e poszukujemy nocnego str贸偶a?
- Oczywi艣cie, panie dyrektorze. Zrobi艂am, jak pan prosi艂!
- I jaki efekt?
- Natychmiastowy. Ostatniej nocy okradziono nasz magazyn.

Idzie przez las wycieczka...

Idzie przez las wycieczka z przewodnikiem. Przewodnik zabawia grup臋 jak potrafi i opowiada r贸偶ne bana艂y: na lewo mijamy wspania艂y zagajnik sosnowy, na prawo szpaler d臋b贸w z XVIII wieku itp. W pewnym momencie wycieczka wesz艂a na polan臋 ca艂膮 zas艂an膮 g贸wnem. Ludzie zacz臋li si臋 dopytywa膰, sk膮d tyle tu tego. Przewodnik na to:
- Bo, prosz臋 pa艅stwa, to jest taka legenda. Dawno, dawno temu by艂o sobie w tym miejscu wielkie zamczysko, w kt贸rym mieszka艂 kr贸l z kr贸low膮. Pewnego razu urodzi艂a im si臋 c贸rka, kt贸ra wyros艂a na pi臋kn膮 kobiet臋. Tak wi臋c jak to w zwyczaju bywa艂o, kr贸l og艂osi艂 turniej o r臋k臋 c贸rki, na kt贸ry zjechali si臋 rycerze z ca艂ego 艣wiata. I wtedy sta艂o si臋 co艣 strasznego, turniej zosta艂 wygrany przez paskudnego gnoma, kt贸ry pokona艂 wszystkich przyby艂ych rycerzy. By艂 on taki paskudny, 偶e kr贸lewna za 偶adne skarby nie chcia艂a go po艣lubi膰. Za kar臋 zamkni臋to j膮 w najwy偶szej zamkowej wie偶y, gdzie kr贸lewna p艂aka艂a, p艂aka艂a i umar艂a. I to koniec legendy.
Ludzie patrz膮 og艂upiali na przewodnika i w ko艅cu jeden zdziwiony pyta:
- No dobrze, ale sk膮d wzi臋艂y si臋 te g贸wna na polanie?
- A nie wiem, pewnie kto艣 nasra艂!